header

Logowanie

Ankieta

Kim byłbyś w świecie fantasy, jeśli miałbyś możliwość wyboru?
Orkiem
0%
Krasnoludem
14%
Elfem
27%
Niziołkiem
0%
Bestią (np. smokiem)
27%
Pozostał(a)bym człowiekiem!
32%
Razem głosów: 22

Subskrybuj

Subskrybuj zawartość

Obecnie dostępni są:

portret użytkownika Nubia
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 4 gości.

Nowi użytkownicy

portret użytkownika DarkMoonxon
portret użytkownika baskaaas
portret użytkownika Bulion
portret użytkownika pleannapoet
portret użytkownika Rafineria
portret użytkownika PaniKasia
portret użytkownika Fhtagn
portret użytkownika Kadzia
portret użytkownika Seidhewedd
portret użytkownika zara

Granica wyobraźni

Czy człowiek jest jeszcze w stanie wymyślić coś, czego nie stworzył nikt przed nim?

Postanowiłam zrobić eksperyment. Myślałam, myślałam i myślałam. A potem
spisywałam wszystko to, co wymyśliłam. Następnie dałam do przeczytania
losowo wybranym osobom, różnej płci, w różnym wieku, o różnych
zainteresowaniach.
Wszyscy oni stwierdzili jednogłośnie, że owszem, część z tych pomysłów
jest oryginalna. Jednak niezmiennie wszystkie kojarzyły im się z czymś
już znanym. We wszystkim znajdowali cząstkę już powstałych kiedyś
dzieł.
Spróbuj wymyślić coś, czego nikt nie zna i nie kojarzy, coś absolutnie unikatowego i niepowtarzalnego.
Hmmm... Ciężko, prawda?
Wszystko co stworzysz wydaje ci się wtórne i w jakiś sposób znajome?
Potrafisz to porównać z czymkolwiek, co kiedykolwiek powstało już w
umyśle kogoś innego?

Czyżby ludzka zdolność kreacji wyczerpała się? W którym momencie
zatrzymała się? A może człowiek nigdy, ale to nigdy jej nie posiadał?

Kilka razy usłyszałam, że

portret użytkownika tess

Kilka razy usłyszałam, że główną zaletą moich tekstów (przynajmniej niektórych) jest pokazywanie czegoś, czego jeszcze nie było... choć nie do końca się z tym zgadzam.

Jeśli wierzyć teorii o intertekstualności, to wszystko już było i wszystkie teksty są powiązane ze sobą, co jest większym wyzwaniem dla interpretatora, bo powinien wykryć nie tylko to, co tekst ma w sobie, ale i nawiązania do tego, co było przed nim. Ale pośrednio znaczy też to, że wszystko już zostało napisane, a teraz tylko możemy to rozwinąć, odwrócić, pokazać w innej perspektywie...

No i pewnie poniekąd coś da się napisać "po raz pierwszy" - opisując nowe wynalazki, których dawniej nie było, np. przygody pendrive'a wetkniętego w gniazdo USB...

--
bezczelna i ruda

Wow! To jest pomysł!

portret użytkownika Lorelay

Wow! To jest pomysł! Taaak... od dzisiaj siadam na tyłku i piszę cykl o pendrivie :D Nawet jak nie zostanie beztsellerem, to przynajmniej nikt mi nie zarzuci wtórności :P

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

:D :D :D

portret użytkownika tess

:D :D :D

--
bezczelna i ruda

A wiesz? Często się nad tym

portret użytkownika Vrolok

A wiesz? Często się nad tym zastanawiam. I powoli dochodzę do wniosku, że może to nie to, że nigdy człowiek nie posiadał zdolności stworzenia czegoś unikatowego i oryginalnego. Ba! Posiada ja do tej pory. Tylko z biegiem czasu ona się chyba coraz bardziej kurczy, bo po prostu jest już na świecie coraz więcej rzeczy, coraz więcej wytworów ludzkich... Jest coraz trudniej.Al;e jednak wciąż, nielicznym przypadkom się udaje. A reszta? Reszcie pozostaje tylko dawno opowiedziane historie spisać na nowo w taki sposób, żeby wszyscy myśleli, że tego nie znają. :)

"Jest coraz trudniej.Al;e

portret użytkownika Lorelay

"Jest coraz trudniej.Al;e jednak wciąż, nielicznym przypadkom się udaje"

A podaj przykłady tych, którym w OBECNYCH czasach się udaje.

Fakt, że w tym momencie

portret użytkownika Vrolok

Fakt, że w tym momencie miałam na myśli bardziej naukowców. Jak choćby CERN i ich antymateria, czy tych, którym się udaje odkrywać coraz to nowe pierwiastki.
Jak by nie patrzeć - jest to w pewien sposób oryginalne. :)

Tak, ale to jest odkrywanie

portret użytkownika Lorelay

Tak, ale to jest odkrywanie czegoś co już istnieje i nie ma wiele wspólnego z wyobraźnią. To znaczna różnica. Tekst traktuje o granicach wyobraźni, nauka jest raczej wyobraźni przeciwieństwem, tak więc postęp w niej to żaden argument w tym temacie.

Jeśli już mowa o granicach

portret użytkownika Nubia

Jeśli już mowa o granicach wyobraźni... Czytając "Niekończącą się opowieść" miałam wrażenie, że Ende to człowiek o nieskończonej wyobraźni. W wielu momentach okrzyk "Wow!" sam wyrywał się na usta. w swej powieści alegorycznie przedstawił fakt, że wyobraźnia nie ma granic. (Atreju udaje się w podróż na koniec Fantazji po lekarstwo dla Dziecięcej Cesarzowej, ale po długiej drodze dowiaduje się, że Fantazja nie ma końca)

Swoją drogą - nie wiem co brał Ende, ale ja też chcę :D





Wydarzenia

Reklama

Heartless

Ostatnie odpowiedzi

Patronaty

Księga Wojny

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Zajdel

Wyjście z cienia

Polcon 2011

Opowieści

Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny

Krawędź

Koniasz

Nefilim

Nefilim

Lewiatan

Raj utracony

Kod Lyoko

Kod Lyoko

Ulysses Moore

Moherfucker

Moherfucker

Przedwiośnie żywych trupów

Psalmodia (Michał Krzywicki)

Wilcze Dziedzictwo

Antologia fanów!

Amnesia

Wilcze Dziedzictwo: Ukryte cele (Magda Parus)

Tolkien

Genesis

Przedświt (antologia)

Krawędź czasu

Krzyż Południa. Rozdroża

Puckon

Krawędź czasu

JFK

JFK Przemytnik

JFK2

Awanturnik

Kamień na szczycie

Naznaczeni

Panopticon

Księga Przeznaczenia

Śmiertelna fantazja