Strona główna

Druidzi celtyccy - historia a współczesne wyobrażenia

W rozmaitych konwencjach fantasy spotykamy się z profesją druida. Czy jednak kiedykolwiek zastanawialiśmy się nad ich rodowodem i rzeczywistą rolą w społeczeństwach celtyckich, z których pochodzi ich pierwowzór? W rzeczywistości bowiem ich przedstawienie jako kapłanów przyrody jest bardzo okrojoną i spłyconą wersją prawdziwych druidów.
Druidzi byli kapłanami plemion celtyckich, które zamieszkiwały starożytną Galię, Brytanię i Germanię. Ich pochodzenie nie jest do końca jasne. Dzieje się tak prawdopodobnie dlatego, że wiedza na ten temat, która przetrwała do naszych czasów jest stosunkowo znikoma, a opiera się wyłącznie na zapiskach greckich i rzymskich oraz walijskich i gaelickich podaniach ludowych, pieśniach oraz poezji. Pliniusz dowodził bowiem, że druidyzm zrodził się w Galii, skąd zawędrował do Brytanii, podczas gdy Cezar twierdził, że było zgoła na odwrót. Opinie współczesnych badaczy również różnią się między sobą. Istnieją więc dwie uważane za równie prawdopodobne genezy druidyzmu. Wedle pierwszej druidzi byli dziedzictwem przedindoeuropejskim na Wyspach Brytyjskich, druga zaś opowiada się za ich specyficznie celtyckim pochodzeniem.
Co oznacza zatem samo słowo „druid”? Co do tego również nie mamy do końca pewności. Może ono wywodzić się z celtyckiego „druisi”, iryjskiego „drui” i galickim „draoi” – „czarownik”. W innej wersji pochodzi od indoeuropejskiego „drys” - „dąb”. Istnieje także teoria, że wyraz ten wywodzi się od, również indoeuropejskiego, „vid” lub „uid”, co znaczy „wiedzieć”, „poznać”. Prawdopodobnie pierwotna nazwa brzmiała dru-vid-es , co oznaczać mogło - najmądrzejsi.
Tworzyli oni w praktyce najwyższą klasę w swoich społeczeństwach, a także byli specyficznego rodzaju stowarzyszeniem kapłanów. Przynależność nie była jednak dziedziczna, a jedna osoba pełniła władzę zwierzchnią. W wypadku śmierci najwyższego druida na jego miejsce wybierany zostawał kolejny, a brano pod uwagę w tym wyborze wyłącznie jego cechy indywidualne. W przypadku wątpliwości rozstrzygało głosowanie lub rodzaj pojedynku. Główny kapłan nazywany był „righ druadh” czyli królem druidów, mistrzem druidów lub naczelnym magiem. Druidzi mimo iż żyli w zwartej społeczności przypominającej nieco klasztorną, mogli żenić się, brać udział w życiu publicznym, a nawet w wojnach.
Faktem jest, że cechował ich wyjątkowy i silny związek z przyrodą. W świecie przyrody symbole druidów to dzik, mysikrólik i dąb.
Podstawową różnicą między druidami ze światów fantasy, a druidami historycznymi stanowi mnogość funkcji sprawowanych przez tych drugich. Byli oni bowiem jednocześnie kapłanami, nauczycielami, sędziami, magami, kosmologami, teologami, wróżbitami, stróżami moralności, uczonymi, a nawet poetami. Pośród ludu cieszyli się uznaniem, pozycją i powszechnym szacunkiem.
Jednym z podstawowych zadań druidów było kształcenie młodzieży. Wiedza, jaką przekazywali kapłani była bardzo szeroka i różnorodna. Młodych ludzi z wyższych sfer społecznych druidzi nauczali o gwiazdach, przyrodzie, runach, mocy i bogach, a także o nieśmiertelności duszy i reinkarnacji, by rozbudzić odwagę i poskromić strach przed śmiercią. Kładli też ogromny nacisk na pamięciowe uczenie się poezji. Na podstawie iryjskich tekstów wiemy, że nauki te określano jako "druidecht" - wiedza druidów. Cały proces edukacyjny trwał około dwadzieścia lat.
Druidzi byli też nauczycielami moralności i kultury. O ich poglądach etycznych możemy dowiedzieć się z zachowanych do dziś Triad walijskich bardów. Odznaczać się oni mieli, wedle tych źródeł praworządnością i umiłowaniem sprawiedliwości.
Pełnili również funkcję władzy sądowniczej. Podczas święta Samhein zbierali się, by rozpatrywać kwestie prawne i wydawać wyroki. Rozstrzygali wszelkie spory publiczne i prywatne oraz działania przeciw mieniu i osobom. W czasie Beltane natomiast składali prawdopodobnie ofiary z przestępców, których do tego czasu więziono. Jest to wprawdzie informacja bardzo niepewna, nie ciesząca się zaufaniem historyków, jednak takie rytuały opisuje Juliusz Cezar. Twierdzi on, że palono wtedy skazańców w wiklinowych klatkach o ludzkich kształtach. Inną formą ofiary miały być bezdomne koty.
Inne typowo kapłańskie czynności druidów to przewodniczenie świętom i odprawianie rozmaitych rytuałów nie tylko podczas festiwali. Spotykali się również dnia pierwszego maja w świętych gajach, do których wstępu nie miał nikt inny. Zbierali się też by wspólnie obserwować niebo, jako, że parali się astrologią. Zbierali zioła oraz jemiołę, której przypisywali magiczne właściwości i uznawali za świętą roślinę.
Zdarzało się też, że druidów wykorzystywano podczas wojny. Uważani byli za niezwykle potężnych czarowników. Przypisywano im moce panowania nad żywiołami oraz umiejętności ingerowania w sprawy bogów i wpływania na ich wolę. Ponad to wróżyli oraz posługiwali się pismem „ogam” stworzonym na potrzeby sakralne. Składało się ono z prostopadłych i ukośnych kresek na pionowej linii ciągłej. Takie znaki odnalezione zostały np. na inskrypcjach nagrobnych i współcześnie odczytane.
Ważnym elementem, wpływającym na władzę i pozycję druidów było nakładanie przez nich swego rodzaju klątw. Byli oni w posiadaniu tzw. „prawa geasa”, wiążącemu człowieka mocą magiczną poprzez konkretny zakaz lub nakaz. Każdy kto geasa złamał ściągał na siebie gniew sił nadprzyrodzonych.
Celtowie nie oddawali czci żadnym boskim podobiznom cz figurom, nie wznosili świątyń. Jedynymi miejscami kultu były święte gaje, zazwyczaj dębowe, do których wchodzić mieli prawo jedynie druidzi oraz “Cairns” - duże kamienie lub całe stosy z nich usypane. Istnieje prawdopodobieństwo, że rytuały odprawiano również w olbrzymich kręgach kamiennych. Co do tego faktu badacze nie są jednak zgodni. Najbardziej prawdopodobną wersją jest jednak taka, która mówi, że budowle te powstały długo przed przybyciem na Wyspy Brytyjskie Celtów, zostały jednakowoż przez nich zaadaptowane do celów sakralnych. W ich centrum znajdował się wielki, kamienny ołtarz tzw. “Cromlech”, spinający dwa końce okręgu.
Ciekawostką jest też, że druidów znajdziemy wśród samych celtyckich bogów, w szczególności tych, pochodzących z rodu Tuatha de Dannan (Lud Bogini Danu). Przykładami boskich druidów mogą być Myrddin, którego znamy powszechnie jako legendarnego maga Merlina, czy boginii Brygid. Kobiety bowiem, na równi z mężczyznami mogły pełnić funkcje druidyczne.
Głównym patronem druidów był jednak dobry bóg Dagda, będący jednocześnie opiekunem wojów. Druidzi, wbrew ich współczesnym przedstawieniom, nie nosili szat białych, ale czerwone – to ta właśnie barwa symbolizowała mądrość i była również kolorem Dagdy. Kapłani pełnili funkcję swego rodzaju namiestników tegoż boga. Jednym z atrybutów owego patrona (obok “olla” - naczynia dostatku) był topór, którym uśmiercał on ludzi, kiedy nadchodził na nich czas. Do druidów zatem mogli zgłaszać się starcy, którzy dobrowolnie decydowali się zakończyć już swój dobiegający kresu żywot, a ci za przyzwoleniem Dagdy pozbawiali ich życia za pomocą topora.
W końcowej fazie istnienia druidyzmu, kiedy istniały już na terenie Irlandii państwa plemienne, kapłani owi zyskali dodatkową funkcję doradców królewskich. Już wcześniej Rzymianie prześladowali ich z uwagi na pozycję społeczną i polityczną, do ostatecznego upadku przyczyniło się jednak, jak to zresztą miało w zwyczaju, chrześcijaństwo z głównym ewangelizatorem Irlandii – Patrykiem. To właśnie na terenach irlandzkich bowiem stary porządek i wiara utrzymała się najdłużej.
Kiedy dokładnie ów upadek nastąpił? Trudno jest określić to dokładnie, ponieważ proces był długotrwały i wielofazowy. Można jednak wskazać fakt historyczny, współczesny ostatecznemu upadkowi druidyzmu celtyckiego. Była nią klęska króla Diarmaida, syna Cerbhailla, pod Culdremne w roku 560 lub 561. Był to ostatni z najwyższych władców prowincji, którzy otaczali się druidami. O żadnych późniejszych formach zorganizowanego druidyzmu w Irlandii ani tym bardziej gdzie indziej, nic nam nie wiadomo.

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi