header

Logowanie

Biblioteka

Ankieta

Kim byłbyś w świecie fantasy, jeśli miałbyś możliwość wyboru?
Orkiem
0%
Krasnoludem
14%
Elfem
27%
Niziołkiem
0%
Bestią (np. smokiem)
27%
Pozostał(a)bym człowiekiem!
32%
Razem głosów: 22

Subskrybuj

Subskrybuj zawartość

Obecnie dostępni są:

portret użytkownika Nubia
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 1 gość.

Nowi użytkownicy

portret użytkownika DarkMoonxon
portret użytkownika baskaaas
portret użytkownika Bulion
portret użytkownika pleannapoet
portret użytkownika Rafineria
portret użytkownika PaniKasia
portret użytkownika Fhtagn
portret użytkownika Kadzia
portret użytkownika Seidhewedd
portret użytkownika zara

Kłamca 2. Bóg marnotrawny (Jakub Ćwiek)

Powrót boga marnotrawnego

    Siedemdziesięciu dwóch potomków najstarszych biblijnych rodów, złodziejaszek, któremu przytrafiła się ciekawa okazja, sukuby i anioł stróż, który pilnuje całej dzielnicy. Kto potrafi spleść te i wiele innych wątków? Jakub Ćwiek, oczywiście. Uraczył nas nimi w swoim nowym zbiorze opowiadań: „Kłamca 2. Bóg marnotrawny”.

Czego można oczekiwać po tym zbiorze? Przede wszystkim – Lokiego, największej zalety ćwiekowskich opowiadań. Kłamca nadal jest bezczelnym hedonistą, choć zdarzają mu się chwile stabilizacji. Ale czy kobieta przypominająca Sygin wystarczy, by zmienił cokolwiek w swoim życiu?

    Drugi „Kłamca” to też więcej akcji. Spotkamy w nim nie tylko starych bohaterów, pojawią się i nowi, równie interesujący. W tym tomie, poza mitologią nordycką, Ćwiek skupił się także na wierzeniach starożytnych Greków. Spotkamy więc Mojry, Zeusa i Heraklesa, a także Bachusa i Erosa, z pewnych przyczyn wolących używać rzymskich imion. Loki spotka także starego znajomego z dawnych czasów, afrykańskie boga, z którym wolałby nie mieć już nic wspólnego… Ważne okażą się także wątki Jenny, dziewczyny, która z tajemniczych przyczyn stała się ulubienicą jednego z archaniołów, czy Samaela, który ponownie zechciał się zbuntować…

    W „Kłamcy 2” nie zabraknie chwil poważnych, kiedy bohaterowie będą walczyć o życie (jak w opowiadaniu „Korona stworzenia”), ale też zupełnie szalonych, jak powstanie trupy aktorskiej Słudzy Metatrona. Poniekąd w opowiadaniu pod tym tytułem Ćwiek uczynił samego siebie bohaterem własnej książki… W jaki jednak sposób to zrobił, nie ujawnię. Duża dawka humoru przemiesza się z dramatyzmem, gdy Loki odwiedzi Świętego Mikołaja, ponadto wreszcie dostaniemy odpowiedź, po co Lokiemu anielskie pióra…

    "Bóg marnotrawny" ponownie jest zbiorem opowiadań, łączących się głównie osobą Lokiego, jednak pojawienie się kolejnych bohaterów pierwszoplanowych bardziej spaja ich wątki ze sobą. Osobiście uważam, że kontynuacja „Kłamcy” jest nieco gorsza od części pierwszej – nie do końca odpowiada mi wymieszanie mitologii greckiej z nordycką. Jest to jednak niewielki mankament, zgrzyt jest niemal nieodczuwalny, co tylko po raz kolejny udowadnia, że Ćwiek świetnie radzi sobie z piórem. Na niemal trzystu stronach książki nie zabraknie świetnego dowcipu, wartkiej fabuły i świetnych aluzji mitologicznych, czy biblijnych, a filmowe stały się jeszcze wyraźniejsze i wywoływały we mnie nieodmiennie salwy śmiechu. Nie zwlekajcie więc i sięgnijcie po kolejny tom przygód boga z nieodłączną wykałaczką w ustach.

autor: Jakub Ćwiek
tytuł: Kłamca 2. Bóg marnotrawny
wydawnictwo: Fabryka Słów
miejsce wydania: Lublin
data wydania: 2006
grafika i projekt okładki: Piotr Cieśliński

W serii o Lokim ukazały się pozycje:
Kłamca (2005)
Kłamca 2. Bóg marnotrawny (2006)
Kłamca 3. Ochłap sztandaru (2008)

Czytając to - "(...)a

portret użytkownika Lorelay

Czytając to - "(...)a także Bachusa i Erosa, z pewnych przyczyn wolących używać rzymskich imion." zdechłam. Przypomniał mi się ten motyw i nie mogę przestać się śmiać. Jednym słowem, przez ciebie załapałam głupawkę zakaźną o północy.

"(...)ale też zupełnie szalonych, jak powstanie trupy aktorskiej Słudzy Metatrona. Poniekąd w opowiadaniu pod tym tytułem Ćwiek uczynił samego siebie bohaterem własnej książki…"
Ale Ćwiek naprawdę gra w Sługach Metatrona. Tak oryginalnie, życiowo...

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

No właśnie...

portret użytkownika tess

No właśnie do tego nawiązałam... :P Ale w "Kłamcy 2" są dwie grupy Sługów Metatrona przecież ;>

No i ten misio...

portret użytkownika Firewarrior

...na okładce :D Jedna z moich ulubionych postaci ;)





Wydarzenia

Reklama

Heartless

Ostatnie odpowiedzi

Patronaty

Księga Wojny

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Zajdel

Wyjście z cienia

Polcon 2011

Opowieści

Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny

Krawędź

Koniasz

Nefilim

Nefilim

Lewiatan

Raj utracony

Kod Lyoko

Kod Lyoko

Ulysses Moore

Moherfucker

Moherfucker

Przedwiośnie żywych trupów

Psalmodia (Michał Krzywicki)

Wilcze Dziedzictwo

Antologia fanów!

Amnesia

Wilcze Dziedzictwo: Ukryte cele (Magda Parus)

Tolkien

Genesis

Przedświt (antologia)

Krawędź czasu

Krzyż Południa. Rozdroża

Puckon

Krawędź czasu

JFK

JFK Przemytnik

JFK2

Awanturnik

Kamień na szczycie

Naznaczeni

Panopticon

Księga Przeznaczenia

Śmiertelna fantazja