header

Logowanie

Biblioteka

Ankieta

Kim byłbyś w świecie fantasy, jeśli miałbyś możliwość wyboru?
Orkiem
0%
Krasnoludem
14%
Elfem
24%
Niziołkiem
0%
Bestią (np. smokiem)
29%
Pozostał(a)bym człowiekiem!
33%
Razem głosów: 21

Subskrybuj

Subskrybuj zawartość

Obecnie dostępni są:

portret użytkownika Lorelay
portret użytkownika Gotan
portret użytkownika Koala
portret użytkownika Katriona
W tej chwili stronę przegląda 4 użytkowników i 4 gości.

Nowi użytkownicy

portret użytkownika pleannapoet
portret użytkownika Rafineria
portret użytkownika PaniKasia
portret użytkownika Fhtagn
portret użytkownika Kadzia
portret użytkownika Seidhewedd
portret użytkownika zara
portret użytkownika Ivka
portret użytkownika Valvado777
portret użytkownika tyiga

Zbieracz Burz (Maja Lidia Kossakowska)

Antykreator został pokonany, Królestwo powoli powraca do normalności, jednak Daimon Frey nie może spać spokojnie. Otrzymał bowiem nowe zadanie, które ma na zawsze zmienić losy Wszechświata. Głos Boży powierzył swemu Aniołowi Zagłady misję, która budzi w nim sprzeciw i gorycz. Tak oto rozpoczyna się akcja pierwszego tomu najnowszej powieści Mai Lidii Kossakowskiej „Zbieracz Burz”, czyli kontynuacji historii zawartej w „Siewcy Wiatru” i „Żarnach Niebios”.

Autorka już od pierwszej strony rzuca czytelnika w wir wydarzeń i intryg, które mogą doprowadzić do nowej wojny. Przyjaciele odwracają się od siebie, dochodzi do buntów i rozłamów, a wszystko to za sprawą owego rozkazu, który skutecznie miesza w relacjach głównych bohaterów. Co gorsze, jeden z nich zostaje przez to zmuszony do ucieczki, bowiem jego życie znajduje się w poważnym niebezpieczeństwie.

Powieść czyta się dość szybko. Kossakowska po raz kolejny udowodniła, iż jej styl pisania nie ma sobie równych. Urzekła mnie zwłaszcza scena rytuału czarnomagicznego, w którym wprost czuło się grozę zawartą między stronnicami książki, a która towarzyszy nam aż do samego finału. Z kolei motyw anielskiego opiekuna bezdomnych kotów i jego przyjaźń z widmową kotką naprawdę potrafi wzruszyć, zwłaszcza, iż pokazuje siłę prawdziwej miłości do bliźnich, której nawet śmierć nie jest w stanie pokonać.

Postaci w świecie „Zbieracza Burz” nie można określić mianem dobre lub złe. Aniołowie cechują się typowo ludzkimi zachowaniami: przeklinają, bywają chamscy i aroganccy, dzielą się na kasty, czego przykładem może być scena, w której Daimon otwarcie przyznaje, iż gdyby nie okoliczności, to na pewnego anioła z najniższej kasty, nawet by nie splunął. Głębianie natomiast potrafią okazać emocje, których z pewnością nie można by się spodziewać po istotach piekielnych. Ten schemat znamy już z poprzednich anielskich dzieł Kossakowskiej, jednak w „Zbieraczu Burz” odgrywa jeszcze większą rolę. Obok starych znajomych, poznajemy także nowe postaci…

Niestety powieść nie ustrzegła się przed drobną wadą. Podział na tomy sprawił, iż czytelnik może poczuć pewien niedosyt, gdy już dobrnie do końca. Na szczęście jednak fabuła została poprowadzona na tyle zręcznie, iż nie powinno to odstraszać. Osobiście uważam, iż warto z tego powodu czekać na tom drugi.

Strona graficzna książki trzyma naprawdę wysoki poziom, a to za sprawą Daniela Grzeszkiewicza, który odpowiada za ilustracje idealnie uzupełniające treść , a także komponujące się z grafiką okładki zaprojektowaną tradycyjnie przez Piotra Cieślińskiego wywierającą na czytelniku silne wrażenie.

„Zbieracz Burz” to z pewnością książka, której określenie BESTSELLER (przyznane przez sieć EMPiK w pierwszym tygodniu sprzedaży) jak najbardziej się należy. Trzymająca w napięciu fabuła plus wartka akcja i spojrzenie na często zwykłe, ludzkie oraz zupełnie nieludzkie problemy okiem aniołów sprawiają, iż naprawdę warto po nią sięgnąć i raz jeszcze odwiedzić świat Królestwa i Głębi… oraz wyczekiwać kolejnego tomu, który – miejmy nadzieję – pojawi się już wkrótce.
Książka została wydana nakładem Fabryki Słów.

autor: Maja Lidia Kossakowska
tytuł: „Zbieracz Burz”
tom: 1
wydawnictwo: Fabryka Słów
miejsce wydania: Lublin
data wydania: 2010
grafika okładki: Piotr Cieśliński
ilustracje: Daniel Grzeszkiewicz

Podoba mi się ta recenzja.

portret użytkownika tess

Podoba mi się ta recenzja. Ciekawa, fajnie napisana i dobrze oddaje nastrój książki :)

A mi się nie podoba.

portret użytkownika Firewarrior

A mi się nie podoba. Dlaczego? Z czystej zazdrości, że ja tego jeszcze nie czytałam!!! :P

(nie no, w porządku jest :D)

Hihihi :D

portret użytkownika tess

Hihihi :D

Mnie też recenzja przypadła

portret użytkownika Lorelay

Mnie też recenzja przypadła do gustu. Ładnie, zgrabnie napisana. Zachęca do przeczytania książki. Mam ją już w domu od wczoraj, ale jeszcze nie miałam czasu sięgnąć. Mam nadzieję, że w najbliższych dniach uda się nadrobić i będę mogła sama ocenić, czy autora recenzji popieram w jego ocenie.

Tylko taki mały zgrzyt na końcu... Co to jest "warta akcja"?

Akcja warta czytania o niej!

portret użytkownika Firewarrior

Akcja warta czytania o niej! xD

Ale literówka już poprawiona

portret użytkownika tess

Ale literówka już poprawiona XD





Wydarzenia

Reklama

Heartless

Ostatnie odpowiedzi

Patronaty

Księga Wojny

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Zajdel

Wyjście z cienia

Polcon 2011

Opowieści

Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny

Krawędź

Koniasz

Nefilim

Nefilim

Lewiatan

Raj utracony

Kod Lyoko

Kod Lyoko

Ulysses Moore

Moherfucker

Moherfucker

Przedwiośnie żywych trupów

Psalmodia (Michał Krzywicki)

Wilcze Dziedzictwo

Antologia fanów!

Amnesia

Wilcze Dziedzictwo: Ukryte cele (Magda Parus)

Tolkien

Genesis

Przedświt (antologia)

Krawędź czasu

Krzyż Południa. Rozdroża

Puckon

Krawędź czasu

JFK

JFK Przemytnik

JFK2

Awanturnik

Kamień na szczycie

Naznaczeni

Panopticon

Księga Przeznaczenia

Śmiertelna fantazja