header

Logowanie

Biblioteka

Ankieta

Kim byłbyś w świecie fantasy, jeśli miałbyś możliwość wyboru?
Orkiem
0%
Krasnoludem
14%
Elfem
24%
Niziołkiem
0%
Bestią (np. smokiem)
29%
Pozostał(a)bym człowiekiem!
33%
Razem głosów: 21

Subskrybuj

Subskrybuj zawartość

Obecnie dostępni są:

portret użytkownika Lorelay
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 4 gości.

Nowi użytkownicy

portret użytkownika pleannapoet
portret użytkownika Rafineria
portret użytkownika PaniKasia
portret użytkownika Fhtagn
portret użytkownika Kadzia
portret użytkownika Seidhewedd
portret użytkownika zara
portret użytkownika Ivka
portret użytkownika Valvado777
portret użytkownika tyiga

Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka (Rafał Kosik)

Dowcipnie i z pazurem

Czy komukolwiek z polskich fantastów trzeba jeszcze przedstawiać Felixa, Neta i Nikę, czyli bohaterów Rafała Kosika? Nie sądzę. Od swojej premiery w 2004 roku cykl ten podbił serca wielu czytelników, a jeśli ktoś ma co do tego jakiekolwiek wątpliwości, niech sprawdzi, ile komentarzy pojawia się pod każdym przedpremierowo opublikowanym na stronie autora fragmencie powieści. Z tego powodu chyba nikogo nie zaskoczyło, że siódmy tom cyklu – „Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka” z miejsca został okrzyknięty bestsellerem.

„Trzecia Kuzynka” różni się nieco od poprzednich części – autor zepchnął elementy science fiction na margines, pozostawiając minimum niezbędnych bohaterom gadżetów, a ich miejsce wypełnił… horrorem dla młodego czytelnika. Interesującym zresztą – ale nie uprzedzajmy faktów.

Tym razem główni bohaterowie chcieli po prostu odpocząć – po męczących przygodach ostatnich tomów – a co może dać większy oddech niż pobyt na zimowisku? Niestety, w wypadku Felixa, Neta i Niki ta zasada nie mogła się sprawdzić… – oni nie byliby sobą, a my nie dostalibyśmy kolejnego tomu ich przygód. Ale co może sprawić, że spokojne ferie na odludziu zaczynają mrozić krew w żyłach? Okazuje się, że wszystko…

Stary dom jest pełen tajemnic, prowadzące go starsze panie też wyraźnie coś ukrywają, a nasi bohaterowie muszą się jeszcze użerać z mało rozgarniętymi opiekunami wycieczki i resztą feriowiczów. Ci ostatni to klasa sama w sobie – galeria przerysowanych postaci, wśród których znajdziemy mroczną gotkę, dziewczynę notorycznie wymyślającą fakty, nadętych sportowców czy maniaka gier PSP. I nikt nie powiedział, że każda z postaci musi być taka, jaka się wydawała na początku… Wiadomo już, że ferie nie będą takie spokojne, jak grupa przyjaciół by sobie tego życzyła. A co gorsza Nikę zaczynają dręczyć koszmary…

Rafał Kosik jak zwykle zbudował fabułę trzymającą w napięciu aż do ostatniej kartki. Wraz z bohaterami odkrywamy niepokojące fakty, nie raz drżąc ze strachu na myśl o kłopotach, w jakie mogą się wpakować. Zakończenia książki chyba nie sposób przewidzieć – więc nie ma obaw, nie zacznie ona nudzić czytelnika po pierwszych rozdziałach. Umiejętne dawkowanie emocji, rozplanowanie wydarzeń i uwypuklenie paranormalnych zdolności Niki – na które w tym tomi autor kładzie silny nacisk – sprawiają, że fabuła jest jedną z większych zalet „Trzeciej Kuzynki”. Co nie oznacza oczywiście, że jedyną…

Inną, dla mnie co najmniej tak samo ważną, jest język. Powieść wciąga, ponieważ została napisana dowcipnie i błyskotliwie, autor raz po raz zaskakuje czytelnika ciekawymi neologizmami, w dodatku świetnie odtwarza język młodzieży. Choć miejscami raził mnie nadmiar anglicyzmów, rozumiem jednak, że nie dałoby się ich uniknąć w książce wiernie pokazującej dialogi młodych ludzi. Zwłaszcza że mankament ten ginie, gdy pomyślę, co Rafał Kosik potrafi zdziałać, za tworzywo mając język polski. Scena gry w scrabble jeszcze na długo pozostanie w mojej pamięci. Tu nie ma czego opisywać, to trzeba przeczytać! Warto też wspomnieć o nazwach własnych – dowcip z nimi związany jest ważnym elementem książki – nazwiska bohaterów czy nazwy miejsc czyta się z przyjemnością, a nie przechodzi nad nimi do porządku dziennego. Jeśli miałabym się czegoś przyczepić – to słynnych już chyba marek samochodów pisanych wielkimi literami oraz odmiany imienia Felix z zachowanym „x” – skoro jednak autor przyznaje, że to jego kaprys (informację o samochodach znajdziemy już w przypisie na pierwszej stronie książki), a nie przekonuje, iż tak wygląda polska ortografia – wytrąca mi argument z ręki.

„Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka” są więc książką wciągającą i dobrze skonstruowaną – z zachowaniem odpowiedniej proporcji między grozą a dowcipem. Choć jest to horror, bez wątpienia jest on przeznaczony dla młodego czytelnika. Seria, w przeciwieństwie do Harry’ego Pottera nie „dorasta” tak szybko – zapewne dlatego, iż poszczególne tomy nie opisują kolejnych lat, a jedynie inne zdarzenia, które mogą następować w krótkich odstępach czasu. Uważam to za zaletę, ponieważ ktoś, kogo seria wciągnie, z pewnością chciałby czytać więcej niż jeden tom rocznie. Rodzice mogą być więc spokojni – młody czytelnik cyklu, pochłaniając kolejne tomy, nie spotka się nagle z wizją zbyt makabryczną jak na jego wiek.

Na zakończenie wspomnę jeszcze o sprawach bardziej technicznych. Wydawanie książek dla dzieci i młodzieży bez wątpienia jest większym wyzwaniem niż tych dla dorosłego czytelnika. Powinny wyglądać ładniej, przyciągać nie tylko treścią, ale i konkretną formą. Rafał Kosik zadbał i o to, więc seria „Felix, Net i Nika” różni się wizualnie od pozostałych książek wydanych przez Powergraph. Przede wszystkim ukazuje się wyłącznie w sztywnych oprawach, zawsze z grafikami przedstawiającymi głównych bohaterów. Drobne, czarno-białe obrazki zdobią też każdy rozdział powieści. Charakterystyczną rzeczą jest wyklejka – nie biała lub jednolita, jak w większości „twardych” wydań – w „Trzeciej Kuzynce” zawiera ona rysunek, będący zarazem mapką okolicy, otoczony mniejszymi grafikami i zdjęciami, fabularnie powiązanymi z książką. Znajdzie się wśród nich np. schemat jednego z wynalazków Felixa i Neta. Co ważne – wszystkie ilustracje zostały wykonane przez Rafała Kosika – czytelnik jest więc pewien, że czuwa on nad swoim dziełem w każdym, najmniejszym szczególe.

Miłośników serii „Felix, Net i Nika” nie trzeba będzie do „Trzeciej Kuzynki” namawiać – sięgną po nią z powodu pozytywnych wrażeń, jakich dostarczyły im poprzednie tomy. Natomiast sceptyków zachęcam – omijając ten cykl, naprawdę wiele tracą. Także ci bardziej wiekowi sceptycy – bo choć książka jest napisana dla młodzieży, starsi również znajdą w niej coś dla siebie.

Tytuł: Felix, Net i Nika oraz Trzecia Kuzynka
Autor: Rafał Kosik
Wydawca: Powergraph
ISBN: 978-83-61187-12-7
EAN: 9788361187127
Cena: 36,90 zł
Oprawa twarda
Format: 135 x 205
Objętość: 464 strony
Data wydania: 25 listopada 2009

Zachęciłaś mnie :) Chyba w

portret użytkownika Gotan

Zachęciłaś mnie :) Chyba w najbliższym czasie podprowadzę Ci książkę i sam sprawdzę, czy mnie też tak wciągnie ;]

Cieszę się :)

portret użytkownika tess

Cieszę się :)





Wydarzenia

Reklama

Heartless

Ostatnie odpowiedzi

Patronaty

Księga Wojny

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Demonomania

Zajdel

Wyjście z cienia

Polcon 2011

Opowieści

Wiedźma z Wilżyńskiej Doliny

Krawędź

Koniasz

Nefilim

Nefilim

Lewiatan

Raj utracony

Kod Lyoko

Kod Lyoko

Ulysses Moore

Moherfucker

Moherfucker

Przedwiośnie żywych trupów

Psalmodia (Michał Krzywicki)

Wilcze Dziedzictwo

Antologia fanów!

Amnesia

Wilcze Dziedzictwo: Ukryte cele (Magda Parus)

Tolkien

Genesis

Przedświt (antologia)

Krawędź czasu

Krzyż Południa. Rozdroża

Puckon

Krawędź czasu

JFK

JFK Przemytnik

JFK2

Awanturnik

Kamień na szczycie

Naznaczeni

Panopticon

Księga Przeznaczenia

Śmiertelna fantazja