Perfect Girl Evolution

    Kolejne anime, które dorwałam w swoje łapki... Jednak nie jest to jakaś porywająca pozycja. Taki zapychacz czasu. Widziałam na razie dwa odcinki.

    Jeśli chodzi o kreskę, to mnie nie porwała. Faceci bishounen powinni być przystojni i wydzierać ochy i achy z gardeł dziewczyn, ale ci są zwyczajnie brzydcy - coś jest nie tak z ich oczami i ustami. Poza tym przez dużą część odcinka występują w formie chibi (czy jak to nazwać), która jest również paskudna. Tyle o grafice.

    Fabuła jest dość prosta - czterech facetów będzie mogło mieszkać w willi za darmo, jeżeli z krewnej właścicielki (dziewczynki w ich wieku) zrobią prawdziwą kobietę. Problem w tym, że dziewczynie ktoś kiedyś wmówił że jest brzydka, więc zamknęła się w sobie i kompletnie przestała cokolwiek robić ze sobą. Siedzi sama w swoim pokoju i ogląda horrory, a także rozmawia ze swoimi modelami anatomicznymi (ja też chcę taki do pokoju!).

    To miała być w założeniu komedia. Humoru jest sporo, jednak jest to humor dość prymitywny, odmóżdżający, na odstresowanie w sam raz.

    Szkoda że strasznie spłycili psychikę bohaterów. Chociaż może się rozwinie w późniejszych odcinkach? Kto wie...

    Komentarze

    Obrazek użytkownika Lorelay
    Lorelay on ndz., 02/09/2014 - 18:43

    Skoro zapychacz czasu... to szkoda mi na niego czasu :P:D
    Ale fajnie, że różne opinie się pojawiają, a nie tylko "arcydzieło!" i "genialne!" :D

    No Avatar
    Firewarrior on ndz., 02/09/2014 - 18:43

    No stwierdziłam że mi również szkoda czasu na to i dalej nie oglądam ;)

    No Avatar
    Sadyceuszka on ndz., 02/09/2014 - 18:45

    A ja obejrzałam wszystkie odcinki. Nadmiar czasu i brak stosownego zajęcia odcisnęły na mnie swoje piętno. Faktycznie faceci mają coś nie tak z ustami.
    Co do psychiki bohaterów - czym dalej tym jej więcej. Wszystko rozwija się powoli. Wyjaśniony jest fakt, dlaczego znaleźli się w tym domu, a nawet pokazane są przyczyny rozwoju takiego, a nie innego charakteru każdej z postaci. Jednak jeśli ktoś lubi rzeczy ambitne, to to nie jest najlepsza pozycja. Ot, można obejrzeć, kiedy potrzeba czegoś lekkiego i zabawnego.

    No Avatar
    Firewarrior on ndz., 02/09/2014 - 18:45

    O, to może kiedyś jeszcze do tego wrócę... Na razie mam co oglądać, dokończyć Elfen Lied, Wolf's Rain i Code Geass, a także nowy Evangelion... :)

    No Avatar
    Sadyceuszka on ndz., 02/09/2014 - 18:45

    Tak się tylko zastanawiam jeszcze... Czy w fabule jest coś wspólnego z fantasy?

    No Avatar
    Magrat on ndz., 02/09/2014 - 18:46

    W serialu pojawiają się, jak najbardziej, motywy fantastyczne. Główna bohaterka ma pewne zdolności, które czasem się obawiają. W którymś odcinku jest opętana przez ducha i budzi do życia armię kościotrupów.

    To anime jest świetnym sposobem na poprawienie humoru. Ja osobiści turlałam się ze śmiechu, próbując złapać oddech. Rada ode mnie: nie pijcie nic w trakcie oglądania &)

    No Avatar
    Sadyceuszka on ndz., 02/09/2014 - 18:48

    Fakt, był motyw z duchem pirata. Zapomniałam.

    I mnie jakoś nie śmieszyło na tyle, co bym pluła napojami.

    No Avatar
    Kelsea on ndz., 02/09/2014 - 18:48

    Największą niespodzianką anime jest to że od początku spodziewasz się tradycyjnego shojo. Czyli ona zakocha się w którymś z tych zniewieściałych "przystojniaków" i zmieni się w piękną, słodką i milutką dziewczynę (i będą żyli długo i szczęśliwie...). A tu spotyka nas jakże tragiczna niespodzianka główna bohaterka do końca pozostaje wierna swojemu image, wciąż jedną z jej ulubionych rozrywek jest dźganie kijkiem martwych lub na wpółmartwych zwierząt czy też ludzi.