Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera (George R. R. Martin) - recenzja

Można powiedzieć, że jeżeli nie znasz Tyriona Lannistera, twoje życie okazuje się smutne i pozbawione sensu. Ten miniaturowy Machiavelli z serii „Pieśni lodu i ognia” autorstwa George’a R.R. Martina (oraz z serialu „Gra o Tron”, dla tych, którzy książek nie czytali) jest znany ze swojej inteligencji i ostrego języka. Teraz wszystkie jego najlepsze powiedzonka zostały zebrane w jednej książce pod tytułem „Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera”.

Moją bronią jest mój umysł. Brat ma swój miecz, król Robert ma młot, a ja mam umysł… umysł zaś potrzebuje książek, podobnie jak miecz potrzebuje kamienia do ostrzenia, jeśli, oczywiście, ma zachować ostrość.

„Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera” są zbiorem cytatów z cyklu „Pieśni lodu i ognia”, podzielonych ze względu na tematykę, której dotyczą. Możemy poznać opinie Tyriona na temat bycia karłem, potęgi słów, miłości, rodziny, polityki i kondycji ludzkiej. Najmłodszy Lannister nie owija w bawełnę i nie powstrzymuje się od wulgaryzmów, aby dosadnie przekazać, co ma na myśli.

Fani postaci znajdą w tej książce wiele słynnych cytatów, ale ci nie znający serii, będą się momentami czuli dość zagubieni. Pewne „aforyzmy”, przedstawione bez żadnego kontekstu, tracą bowiem urok i humor. Są również takie, które w bardzo oczywisty sposób są częścią rozmowy i bez odpowiedzi drugiej strony stają się niemal niezrozumiałe (choć takowych jest, na szczęście, niewiele).

Te drobne „potknięcia” nie powinny jednak przeszkadzać zbyt wielu fanom. Wiem, że dla mnie połową zabawy było czytanie poszczególnych cytatów i próba przypomnienia sobie konkretnych scen z książki, którym towarzyszyły.

Od czasu do czasu dobrze jest, żeby ktoś trochę z nas zadrwił, inaczej zaczynamy traktować siebie zbyt poważnie.

Dużym atutem książki (oprócz bycia źródłem wielu statusów na Facebooka) jest oprawa graficzna. „Aforyzmy” zostały zilustrowane z ogromną dozą kreatywności. Jak sam Tyrion Lannister, twórca grafiki nie podszedł do projektu całkowicie na poważnie i wszystkie artystyczne produkty są przedstawione z humorem i niewielką dozą wyolbrzymienia. Nie będę ukrywać, moim ulubieńcem jest aktualnie obraz Tyriona siedzącego na pieczarkach.

Okładka „Aforyzmów i mądrości Tyriona Lannistera” w bardzo oczywisty sposób nawiązuje do „Stworzenia Adama”, które Michał Anioł namalował na sklepieniu Kaplicy Sykstyńskiej. Jonty Clark zamienił jednak nagiego człowieka na pewnego siebie Tyriona.

Nie ufaj nikomu. I zawsze trzymaj smoki na podorędziu.

„Aforyzmy” są dosyć oczywistą próbą zarobienia na niezwykłej popularności, jaką zyskał Tyrion Lannister wraz z „Grą o Tron” (mimo że książka w żaden sposób nie nawiązuje do serialu). To jednak wcale nie znaczy, że nie poleciłabym tej pozycji innym. Wręcz przeciwnie, „Aforyzmy i mądrości Tyriona Lannistera” to idealna pozycja dla fanów serii, pyskatego karła w szczególności. Wszystkie jego soczyste wypowiedzi są zgromadzone i przedstawione w ciekawy sposób. Całość wydana jest w twardej oprawie, na papierze wysokiej jakości i będzie bardzo dobrze wyglądać na półce. Niezaznajomionym z książkami zalecam ostrożność − niektóre cytaty zawierają spoilery do serialu.

Agnieszka „Cala” Siemieńska
Korekta: Monika „Katriona” Doerre

Za egzemplarz recenzencki dziękujemy wydawnictwu Zysk i S-ka

Autor: George R. R. Martin
Tytuł oryginału: The Wit and Wisdom of Tyrion Lannister
Tłumaczenie: Michał Jakuszewski, Paweł Kruk
Data wydania: 18 listopada 2013
Liczba stron: 160
ISBN: 9788377853733

Veris
O jaaaa... :D Nie wiedziałam,

O jaaaa... :D Nie wiedziałam, że coś takiego istnieje! Uwielbiam Tyriona, jego teksty, charakter. Niekiedy po książki sięgałam tylko ze względu na jego osobowość, a cena tego dzieła nie jest jakoś odstraszająca, niecałe 20 zł. Mam nadzieję dostać w moim empiku!

YoAnna
Obrazek użytkownika YoAnna
Tyle dobrego, że wyszło to

Tyle dobrego, że wyszło to spod pióra Martina. Bo wszelkie dodatki do na dany czas popularnego cyklu, tworzone przez nie mających nic wspólnego z oryginałem ludzi są dla mnie tylko dojeniem z fanów ile się da i póki się da.

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus