Rysiek i Królik. W szortach (Łukasz Piotrkowicz, Krzysztof Budziejewski, Katarzyna Urbaniak) - recenzja


Niemal w każdej opowieści, czy to literackiej, czy graficznej, jeśli bohaterami są nastolatki, to jest prawie pewne, że będą borykać się z mniejszymi lub większymi problemami. Przygody tytułowych Ryśka i Królika nie wyłamią się ze schematu – pięć krótkich komiksów o tej dwójce przedstawi dość nietypowe perypetie, jednak związane z typowo młodzieżową subkulturą.

Autorzy komiksu podeszli do tematu rysunku od niestandardowej strony – wszystkie postaci występujące na planszach są antropomorfizowane, inaczej mówiąc, nie znajdziemy tu bohaterów „ludzkich”. Sporo za to najróżniejszego rodzaju ssaków czy owadów, członków tętniącej życiem społeczności. Pięć opowieści będzie koncentrować się jednak na dwóch tytułowych bohaterach: zwyczajnych uczniach, na pozór niewyróżniających się z tłumu . Ale pozory mylą.

Tematyka poszczególnych szortów jest raczej typowa – kolejne komiksowe historyjki obracają się wokół chuliganów, malowaniu grafitti, gier, Internetu i szkolnych miłości. Sposoby rozwiązywania problemów przez bohaterów też są różne – od tych najzwyklejszych, po dość nietypowe (w jednej ze scen Królik udowadnia, że granie całymi dniami w bijatyki na konsoli sprawia, że w pojedynkę jest w stanie pokonać w walce wręcz całą grupkę przeciwników). Nie ma co nastawiać się na zbytnie fabularne skomplikowanie poszczególnych szortów – każdy z nich jest do bólu prosty i raczej krótki, to faktycznie humorystyczne historie obrazkowe dla młodszego czytelnika, nieoczekującego po lekturze niczego wielkiego.

Jednak podczas lektury przez starszego czytelnika nasuwa się pytanie, czy autorzy sensownie wyważyli poziom historyjek wraz z elementami, które w nich zawarli? Odwołań do popkultury jest sporo (pojawiają się tu tytuły najpopularniejszych gier lub dość jasne nawiązania do nich), ale dotyczą one raczej odbiorcy , który nie będzie zainteresowany aż tak mało skomplikowanym komiksem. Krótko mówiąc, chęci były dobre, ale w pewnym momencie ktoś trochę za mocno zatarł granicę między typowym nastolatkiem a odbiorcą, który w pełni doceniłby „Ryśka i Królika” w obecnym kształcie.

Gdyby twórcy komiksu odrobinę zmodyfikowali elementy swojego dzieła, to w połączeniu z prostym stylem graficznym i nieskomplikowanymi historyjkami otrzymalibyśmy całkiem ciekawą propozycję dla młodszych czytelników. Niestety, w pewnym momencie autorzy wycelowali raczej w nastolatków, a tych wspomniane wyżej cechy „Ryśka i Królika” mogą raczej zniechęcić – a szkoda, bo to naprawdę nie jest zły komiks. Po prostu zapomniano o wyważeniu jego składowych.

Dawid "Fenrir" Wiktorski
Korekta: Matylda Zatorska

Dziękujemy wydawnictwu Egmont za egzemplarz komiksu do recenzji

Tytuł: Rysiek i Królik. W szortach
Scenariusz: Łukasz Piotrkowicz
Rysunek: Krzysztof Budziejewski
Kolor: Katarzy Urbańska
Wydawca: Egmont
Miejsce wydania: Warszawa
Data wydania: 2014
ISBN: 9788328102712
Oprawa: miękka

Polski