Strona główna

Rozważna i/lub romantyczna – o bohaterkach shoujo

Urocza ciapa czy sportsmenka? Niepoprawna marzycielka czy nieco aspołeczny geniusz? Te dwa skontrastowane typy – słaby i silny – są bohaterkami mangi gatunku shoujo, skierowanej głównie do młodych czytelniczek i skupiającej się na problematyce miłosnej. Z jednej strony mamy tu więc mimozy celujące w przeciętności. Gafy są u nich na porządku dziennym, a w wyniku nieznanej przypadłości potykają się o własne nogi nawet na sprzyjającym terenie. A jednak mają to szczęście, że funkcjonują w alternatywnej rzeczywistości, w której z opałów zawsze ratuje je rycerz w lśniącej zbroi. Niekoniecznie na koniu, ale zawsze z aparycją modela z reklamy Armaniego. Ów boski amant – nie dość, że zabójczo inteligentny, to jeszcze nierzadko z dobrze sytuowanej rodziny – zjawia się w odpowiednim miejscu nawet bez wsparcia nawigacji satelitarnej. Czystym zrządzeniem losu zawsze znajdzie się pod drzewem, z którego bohaterka spada, pod mostem, z którego bohaterka spada, przy schodach, z których… bohaterka spada. Wszystko wskazuje bowiem na to, że jest ona wyjątkowo podatna na działanie siły grawitacji. Nawet posiadająca skrzydła Osora z Love Monster wiecznie wpada w tarapaty i ląduje w ramionach ukochanego. Kotoko z Itazura na Kiss również jest w czepku urodzona: mimo iż posiada – delikatnie mówiąc – niezbyt lotny umysł, udaje się jej „zaobrączkować” przystojnego geniusza, znakomitego tenisistę i wspaniałego kucharza (i żeby rozwiać wątpliwości – chodzi o jedną osobę). Warto zauważyć, że niemal wszystkie przedstawicielki tej kategorii mają uporządkowane priorytety: na przykład dla Sawy z Rockin’ Heaven kryterium wyboru szkoły był wygląd mundurka. Co prawda w rezultacie stała się jedną z dwóch uczennic wśród tabunu chłopców i już pierwszego dnia naraziła się kolegom, ale przynajmniej wyglądała przy tym rewelacyjnie.

Drugi typ to dziewczyna silna, a siła ta przejawiać się może bądź to w charakterze, bądź też w fizycznych zdolnościach. I tak oto Uru, promiennie uśmiechnięta kelnerka z Happy Cafe, łamie talerze wpół, wyrywa klamki przy otwieraniu drzwi i jedną ręką podnosi sofę, by wyjąć zbłąkaną monetę. Leniwa na co dzień bohaterka My Heavenly Hockey Club zmienia się w czempiona, gdy tylko… zapadnie w fazę REM. Zaradne, inteligentne i pracowite dziewczyny z historycznego Saiunkoku Monogatari i ze współczesnego Dengeki Daisy z miejsca stają się wzorami do postępowania dla jednych i źródłem kompleksów dla drugich. Tak jak wiele należących do tej kategorii bohaterek żadnej pracy się nie boją. W shoujo spotkamy i ochroniarzy yakuzy (Tokyo Crazy Paradise), i żywe bóstwa lokalnych świątyń (Kamisama Hajimemashita), i lekarki duszków i wróżek (Count and Fairy), i modelki do aktów (The Sleepy Residents of Birdcage Manor).

Bez względu na to, czy kobieca postać w shoujo jest w stanie funkcjonować o własnych siłach, czy też do życia potrzebuje mężczyzny, zawsze zdobędzie miłość. A wszystko dzięki arsenałowi niewieścich broni: samurajski miecz i pułapka sarnich oczu, siła bawołu i maślane spojrzenie, błyskotliwy dowcip i bezcenna mina porzuconego w deszczu szczeniaka – każdy czytelnik znajdzie coś dla siebie. Nie jest bowiem tajemnicą, że manga shoujo stanowi encyklopedię metod uwodzenia i to z uwzględnieniem nawet tych mniej lub bardziej absurdalnych. Być może właśnie dlatego przymykamy oczy na niedociągnięcia, nie potrafiąc się oprzeć lekturze.

Monika "Nine" Glibowska

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi