Warhammer Ancient Battles – Armies of Antiquity (notka od tłumacza)
„Ancient Battles” („Bitwy Starożytne”) są według mnie najbardziej pokrzywdzonym systemem bitewnym, w którym swoje palce maczał Games Workshop. Jeśli moje informacje dalej pozostają aktualne, to żaden z podręczników armijnych nie doczekał się tłumaczenia, a zdobycie figurek, odpowiednich do rozegrania choćby najprostszego starcia pomiędzy dwoma graczami, jest bardzo trudne.
Osobiście nie wiem dlaczego tak się stało. Czy naprawdę tylko klimaty science fiction, bądź klasycznego fantasy nadają się do przeniesienia na stoły bitewne pod postacią dumnie maszerujących oddziałów pomalowanych modeli? Otóż nie. „Ancient Battles” to, jak nazwa wskazuje, system oparty na historycznych siłach, które niejednokrotnie ścierały się ze sobą na przestrzeni dziejów. I tak, korzystając z tej mechaniki, możemy zostać Cesarzem, mającym pod sobą całe legiony, bądź dumnym wodzem Galów.
Największą radość sprawiły mi dwa podręczniki do tej gry. „Armies of Antiquity” (najbardziej poprawne powinno być tłumaczenie „Dawne Armie”, ponieważ publikacja opisuje nie tylko wojowników starożytnych) i „Shieldwall” („Mur Tarcz”).
Pierwszy to dzieło unikatowe, jak na szeroką gamę produktów z określnikiem „Warhammer”, gdyż nie skupia się wyłącznie na jednej frakcji bądź okresie historycznym, co zostało przyjęte w „Ancient Battles”, lecz opisuje dwadzieścia dwie różne armie. Od Sumerów, przez Greków, Rzymian, Chińczyków, Samurajów, aż do Krzyżowców!
Wbrew pozorom, te niezwykle różniące się między sobą siły zostały zrównoważone na tyle, byśmy mogli śmiało stoczyć ciekawą, aczkolwiek całkiem niehistoryczną, batalię pomiędzy wojskami Bizancjum i Aleksandra Wielkiego lub, z pozoru niemożliwe, starcie Rzymu i Samurajów!
Co więcej, struktury armijne zostały uproszczone względem odpowiednich podręczników, szczegółowo opisujących dane frakcje, co pozwala każdemu początkującemu graczowi dość szybko i łatwo tworzyć funkcjonalne oddziały gotowych na wszystko wojowników.
Po latach grania w Warhammera 40.000, LoTRa bądź, sporadycznie, inne systemy bitewne, nie mające tak naprawdę żadnego zaczepienia w historii świata, który mnie otacza, zapragnąłem jakiejś odmiany. Chciałem dowodzić armiami Skandynawów, nękać Brytanię, Franków, Bizancjum…
Niestety, długo nie mogłem odnaleźć mechaniki, która pozwalałaby mi tego dokonać. I wtedy trafiłem, całkowicie przypadkiem, na wzmiankę o „Ancient Battles”. Po dłuższych poszukiwaniach odnalazłem podręcznik „Shieldwall”, szczegółowo opisujący najbardziej interesujący mnie okres historyczny – czasy, gdy wikingowie stanowili potęgę i najeżdżali osady w całym znanym sobie świecie.
Szybko jednak okazało się, że nie mam z kim grać. Z prostego powodu. Wszyscy woleli, przetłumaczone na język polski, systemy typu Warhammer Fantasy Battle, Warhammer 40.000 bądź LoTR. Nie pomogły nawet poczynione przeze mnie starania, które doprowadziły do odkrycia podręcznika „Armies of Antiquity”, dającego ogromne możliwości w doborze wojsk. Autorzy publikacji okazują się osobami dobrze znającymi opisywane przez siebie ludy i chętnie dzielą się uwagami oraz pomysłami, mającymi na celu jak największe urealistycznienie rozgrywki.
Dlatego postanowiłem podjąć się fanowskiego przetłumaczenia egzemplarza owego podręcznika.
Jeśli pragniesz systemu bitewnego nie opierającego się na magii, klimatach fantasy bądź sci-fi, a na twardości stali i sprawności włóczni, to zapraszam do poznawania powstającego przekładu, który będzie cyklicznie pojawiać się na łamach Efantastyki.
Tłumaczeniu zostanie poddana następująca publikacja:
Tytuł: Warhammer Armies of Antiquity
A Supplement For Ancient Battles
Autorzy: Allen Curtis, Jervis Johnson & Nigel Stillman
Wydawca: Warhammer Historical Wargames Ltd
Miejsce wydania: Wielka Brytania
Data wydania: 1999
Projekt okładki: Michael Perry
Ilustracje wewnątrz książki: Alan Perry & Michael Perry
ISBN: 1 869893 58 1
Oprawa: Miękka
Ponieważ nie posiadam praw zarówno do zawartych w podręczniku grafik, jak i logo nie będę ich używał, zastępując, w miarę możliwości, własnymi materiałami.
Kamil „Tyrsson” Gołębowski

















































