Strona główna

Wielkanoc a synkretyzm religijny i tradycje przedchrześcijańskie

Wielkanoc to święto chrześcijańskie, podczas którego wyznawcy tej religii świętują zmartwychwstanie Chrystusa. Wiele tradycji praktykowanych przy tej okazji posiada jednak znacznie starsze korzenie i wywodzi się z różnych kultur oraz wierzeń z rozmaitych zakątków świata.

W Słowniku mitów i tradycji kultury W. Kopalińskiego pod hasłem Wielkanoc można przeczytać: Chrześcijaństwo wyparło szereg pogańskich świąt wiosennych, ale zachowało wiele zwyczajów świątecznych, nadając im odmienną symbolikę.

W większości kultów religijnych świata istniał zwyczaj zaskarbiania sobie przychylności bogów poprzez ofiarowywanie im pierwocin zbiorów i pokarmów. To właśnie z niego najprawdopodobniej wywodzi się wielkanocna tradycja święcenia pokarmów.

Innym ciekawym przykładem może być zając występujący w roli roznosiciela wielkanocnych prezentów. W licznych kulturach to zwierzę było uznawane za emanację żywiołu wiatru, symbol urodzaju i zdolności rozrodczych albo przemijania. Pojawia się ono także w ścisłym związku z bóstwami miłości oraz płodności, np. według mitów egipskich taką postać przybrał Ozyrys wskrzeszony przez Izydę, natomiast starożytni Grecy uczynili z zająca atrybut Erosa i Afrodyty.

Wielkanoc świętem ruchomym, czyli data pierwotna a obecna

Zapewne niewielu współczesnych chrześcijan zdaje sobie sprawę z tego, że data najważniejszej uroczystości ich religii nie jest przypadkowa. Pierwotnie była to prawdopodobnie noc z dwudziestego na dwudziestego pierwszego marca, czyli czas przesilenia wiosennego. Okres ten był uznawany za święty także w licznych wierzeniach związanych z kultem natury. Obecnie data Wielkanocy jest ruchoma. Wielu badaczy uważa, że tę zmianę wprowadzono po to, by Wielkanoc nie była zbieżna z judaistycznym świętem Paschy. Opisy biblijne jasno wskazują na bliskość domniemanej daty zmartwychwstania Chrystusa i żydowskiej uroczystości upamiętniającej wyjście narodu wybranego z Egiptu. Sugerują również (epizod z przeklinaniem drzew), że wydarzenie to miało miejsce jesienią.

Trudno powiedzieć, kiedy właściwie zaczęto obchodzić święta wielkanocne. Wiadomo jednak, że nie były one znane wśród pierwszych chrześcijan, nie kultywowano ich w czasach apostolskich ani niedługo po nich.

Encyclopedia Britannica informuje: Ani w Nowym Testamencie, ani w pismach Ojców apostolskich nie ma żadnej wzmianki o obchodzeniu Wielkanocy. Pogląd, że jakiś okres miałby być szczególnie święty, był obcy pierwszym chrześcijanom.

Pochodzenie nazwy święta

Istnieją dwie wiarygodne teorie na temat pochodzenia nazwy świąt wielkanocnych. Obie bazują głównie na jej anglojęzycznej formie – Easter.

Pierwsza, mniej znana, pochodzi z dzieła Aleksandra Hislopa - Dwa Babilony (ostro krytykującego kościół rzymski za kultywowanie tradycji babilońskich), w którym autor doszukuje się chaldejskich korzeni słowa Easter. Ten dziewiętnastowieczny szkocki duchowny, z zamiłowania badacz kultury starożytnej, wywodził nazwę święta bezpośrednio od Asztarte (lub według inskrypcji odnalezionych na asyryjskich pomnikach – Isztar) – jednego z tytułów nadawanych bogini niebios Beltis.

Bardziej popularna jest jednak druga teoria, wedle której wyraz Easter pochodzi z języka Anglosasów i w swojej pierwotnej formie Eastre lub Eostre odnosił się do imienia teutońskiej bogini światła i wiosny, czczonej wśród niektórych plemion germańskich i celtyckich.

Za tą wersją przemawia także odpowiednik nazwy święta w języku polskim – Wielkanoc. Tym terminem bowiem niektóre ludy związane z kultem cykliczności natury określały wiosenne przesilenie, zwane też Festiwalem Drzew czyli Alban Elven.

Przesilenie wiosenne w tradycji słowiańskiej

Święto związane z przesileniem wiosennym obchodzili także i nasi przodkowie. Jare Gody były celebrowane ku czci Jaryły - wschodnio- i południowosłowiańskiego boga płodności i wiosny, utożsamianego też czasem z zachodniosłowiańskim Jarowitem lub nawet z Perunem. Przypadały one na pierwszą niedzielę po równonocnej wiosennej pełni księżyca - dokładnie jak obecnie chrześcijańska Wielkanoc. Tego dnia Stary Jaryło był przepędzany z osad i zastępowany Młodym Jaryłą. Powszechnymi obrzędami były tańce, huczne uczty, barwne korowody, wybory najurodziwszych dziewcząt oraz ceremonialny pierwszy siew. Niektóre źródła twierdzą, iż w obchodach Jarych Godów pojawiały się również elementy orgiastyczne. Następny dzień natomiast poświęcony był zmarłym, na których groby zanoszono jedzenie i napoje.

Istniały również dwa inne wiosenne święta ku czci Jaryły. Pierwsze z nich miało miejsce czwartego czerwca i niezwykle długo opierało się wpływom chrystianizacji. W niektórych rejonach było obchodzone znacznie huczniej niż ruchome Zielone Świątki, którymi próbowano zastąpić pogańską tradycję. Drugie to tzw. Pogrzeby Jaryły kultywowane w ostatnich dniach czerwca. Warto nadmienić, że uwspółcześniona wersja tych trzech, połączonych ze sobą uroczystości, była celebrowana na Białorusi dnia dwudziestego siódmego czerwca jeszcze w połowie XIX wieku pod nazwą Święta Jaryły.

Polskie tradycje wielkanocne a folklor Słowian zachodnich

Na zachodzie Słowiańszczyzny nie świętowano Jarych Godów, jednak to właśnie z tamtejszego folkloru wywodzi się najwięcej polskich tradycji wielkanocnych.

Ważnym i wciąż kultywowanym w naszym kraju obrzędem, związanym wprawdzie nie z samą Wielkanocą, tylko z okresem przesilenia wiosennego, jest topienie Marzanny. Pierwotnie słomiana kukła – symbolizująca domniemane zimowe bóstwo zachodniosłowiańskie – częściej była palona niż topiona, po wcześniejszym obniesieniu dookoła osady, któremu towarzyszyły radosna muzyka i śpiewy. Praktyki te miały na celu przepędzenie mrozów i wyrażenie gotowości na rozpoczęcie nowego cyklu natury. Po chrystianizacji ziem naszych przodków próbowano zastąpić Marzannę Judaszem. Kukłę - będącą podobizną zdradliwego apostoła – zrzucano z wieży kościelnej. Nowa tradycja nie przyjęła się jednak, stara natomiast przetrwała w niektórych regionach aż do dziś.

Lany Poniedziałek, zwany też Śmigusem Dyngusem, również wywodzi się z rytuału praktykowanego przez naszych przodków. Następnego dnia po spaleniu lub utopieniu Marzanny aż do południa obmywano się w świętej wodzie, zanosząc modlitwy do bogów, co miało dodać ludziom siły życiowej.

Inne tradycje wielkanocne zaczerpnięte od zachodnich Słowian to: otaczanie w okresie wiosennym szczególnym kultem bazi i młodej brzozy, koguta – ptaka solarnego, zwiastuna nowego dnia, a także święcenie chleba symbolizującego życie oraz soli oznaczającej oczyszczenie.

Z chaosu wyłoniło się olbrzymie jajo, z którego wykluł się świat, czyli symbolika jajka

Niewątpliwie najpopularniejszym symbolem związanym ze świętami wielkanocnymi jest jajko. Chrześcijanie nadają mu własne znaczenie, ściśle związane ze zmartwychwstaniem Chrystusa i nadzieją na szczęście w wieczności dla jego wyznawców. Występowało ono jednak i nadal pojawia się w obrzędowości wielu rozmaitych kultur jako zalążek nowego życia lub też symbol odrodzenia, jest elementem licznych mitów kosmogonicznych. Już w wyobrażeniach ludów pierwotnych wszechświat jawił się jako ogromne jajo formowane przez boskie siły.

Motyw ten jest obecny również w mitologii greckiej jako parafraza nieboskłonu składającego się z siedmiu sfer. Z jaja postała Ziemia, a z jego skorupy – Niebo. Jajo wydało na świat także jednego z helleńskich bogów - Erosa. Z łabędziego jaja podarowanego spartańskiej królowej Ledzie przez Zeusa (który uprzednio uwiódł ją pod postacią tego właśnie ptaka) wykluli się: Kastor, Polideukes, Klitajmestra oraz Helena Trojańska.

Jajo występuje również w fińskim eposie Kalevala, według którego kaczka złożyła sześć złotych jajek oraz jedno żelazne, a następnie wszystkie one wpadły do wody. To właśnie z ich okruchów postała ziemia i niebo, z żółtek uformowało się słońce, z białek księżyc, pstre plamy dały początek gwiazdom, a ciemne cząstki – chmurom.

Wśród ludów germańskich, celtyckich oraz słowiańskich jajo jako symbol było związane ze słońcem, płodnością, narodzinami, cyklicznością życia, wiosną lub domem. W jego owalnym kształcie miała być ponoć zamknięta nadzieja na odrodzenie, co prawdopodobnie zostało bezpośrednio zaadaptowane przez chrześcijaństwo. Jajek używano także w magii leczniczej i oczyszczającej, gdyż wierzono w jego niezwykłe moce wyzwalające siły witalne.

W licznych kulturach, na długo przed pojawieniem się religii chrześcijańskiej, symbolikę jaja łączono z życiem pozagrobowym i nadzieją na wieczne trwanie. Jajka umieszczano bowiem w grobowcach egipskich i rzymskich katakumbach. Starożytni Grecy natomiast mieli w zwyczaju chować wraz ze swoimi zmarłymi posążki Dionizosa trzymającego w dłoniach jajo.

Korzenie pisanek czyli tradycja malowania i zdobienia jaj

W czasie Wielkanocy dzisiejsi chrześcijanie malują i na najróżniejsze sposoby ozdabiają jajka. Tzw. pisanki są nie tylko elementem dekoracyjnym, ale także przedmiotem kultu -kapłani w kościołach polewają je wodą święconą, by później wierni w domach mogli rytualnie podzielić się nimi, składając sobie życzenia podczas uroczystego śniadania.

Zwyczaj dekorowania jaj jest jednak o wiele starszy niż ta religia. Znany był już w starożytności i praktykowany na terenach: Asyrii, Mezopotamii, Persji, Egiptu, Rzymu i Chin. Najstarsze „pisanki” odnaleziono w okolicach dawnego Sumeru i liczą sobie one ok. pięciu tysięcy lat. Wzmianki o takiej tradycji, występującej w cesarstwie rzymskim i jego prowincjach, znajdują się między innymi w pismach Owidiusza, Pliniusza i Juwenalisa. Jajka zdobiono głównie w celach magicznych, dla spotęgowania przypisywanych im cudownych właściwości. W licznych ludowych wierzeniach zwyczaj ten uważany był za jeden z warunków zapewnienia ciągłości istnienia, a samo jajko pełniło rolę talizmanu zabezpieczającego przed złem albo przynoszącego szczęście.

Motywy zdobnicze w różnych rejonach świata i epokach były rozmaite. „Pisanki” egipskie malowane były w skarabeusze lub wizerunki sławnych postaci, chińskie pokrywano misternymi miniaturami przedstawiającymi kwiaty wiśni, chryzantemy oraz ptaki. W Sudanie odnaleziono z kolei jajka, na których wypisano cytaty z Koranu. Pozostałe kultury najczęściej zamieszczały na skorupkach elementy solarne odwołujące się do odrodzenia i wieczności lub figury geometryczne – znaki nieskończoności. Jaja uważane były za święte również przez australijskich Aborygenów, którzy dla odmiany rzeźbili w ich skorupach (przypomina to nasze kraszanki).

Bogatą symbolikę kryje jednak nie tylko sama ornamentyka, ale także kolory, jakimi dekorowano jaja. Głównymi barwami w większości kultur były: czerwień, biel i czerń – oddające cześć rozmaitym duchom opiekuńczym, lub zieleń i brąz nawiązujące do kultu natury, odradzania się przyrody, miłości, płodności oraz szczęścia rodzinnego.

Rumuńskie przysłowie mówi: Kiedy zabraknie czerwonego jajka, to nastąpi koniec świata. W tradycji chrześcijańskiej kolorem dominującym i najczęściej kojarzonym z jajami wielkanocnymi jest właśnie czerwień – symbolizująca zwycięstwo, radość oraz dobre wiadomości. W kościele prawosławnym do tej pory barwi się pisanki wyłącznie w jej odcieniach. Ten zwyczaj narodził się prawdopodobnie z pewnej legendy, według której Maria Magdalena po ujrzeniu zmartwychwstałego Chrystusa pobiegła do domu i zauważyła, że wszystkie jajka w jej gospodarstwie zmieniły kolor na czerwony.

Paulina Maria "Lorelay" Szymborska–Karcz

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi