Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
51%
Dobra.
27%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 41

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Michał Stonawski
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 1 gość.

Strona główna

Wybrańcy (Kristina Cashore)

Wybrańcy to debiutancka powieść fantasy autorstwa Kristin Cashore. Książka ta opowiada o przygodach Katsy – Obdarzonej, która posiada niepowtarzalny Dar. Sami Obdarzeni to ludzie, którzy mają jakieś nadprzyrodzone zdolności – jedni potrafią doskonale władać mieczem, inni czytać w myślach, ale są i tacy, których „moce” wydają się banalne, nieprzydatne i nijakie – jak choćby chodzenie po wodzie. Darem głównej bohaterki jest umiejętność przetrwania w ekstremalnych warunkach. Dziewczyna potrafi nie tylko świetnie władać mieczem, precyzyjnie strzelać z łuku czy polować – umie również panować nad własnym ciałem, wykorzystywać je do maksimum. Niestety bycie Obdarzonym jest związane z pewnym obowiązkiem – każdy, kto posiada jakąś przydatną zdolność odbierany jest rodzinie i wysyłany na królewski dwór, gdzie jest odpowiednio szkolony, by w przyszłości mógł służyć swojemu władcy. Katsa nie stanowi wyjątku – dziewczyna podlega Randzie, który nie tylko rządzi jedną z krain, ale jest też wujem bohaterki. Musi ona wykonywać każde jego polecenie – nawet takie, które wymaga użycia siły lub zabicia kogoś.
Dodatkowo Wybrańcy są niejako napiętnowani – mają różnokolorowe oczy – u Katsy choćby jedna tęczówka jest niebieska, a druga zielona – dlatego bardzo trudno im pozostać nierozpoznanym. Pewnego dnia bohaterka spotyka na swojej drodze Po, Obdarzonego, który również posiada pewien unikalny Dar. Ta znajomość zmienia podejście dziewczyny do życia i do samej siebie.

Niestety Wybrańcy nie podbili mojego serca. Spodziewałam się czegoś bardziej oryginalnego, jakiś estetycznych fajerwerków, a dostałam nudną powieść, która smakuje jak odgrzewany kotlet. Złe prowadzenie akcji, kiepskie budowanie nastroju, papierowi i nijacy bohaterowie – to wszystko ma wpływ na to, że powieść ta nie spodobała mi się. Katsa jest mało przekonująca i nie potrafiła w żaden sposób zyskać mojej sympatii. Ta rzekomo silna kobieta zachowuje się jak mała zagubiona dziewczynka. W życiu za bardzo kieruje się uczuciami, co nie zawsze wychodzi jej na dobre. Czuje się źle wtedy, kiedy musi wykonywać bezwzględne rozkazy swojego władcy, ale bardzo długo się im nie sprzeciwia – przyjmuje to za rzecz oczywistą: musi robić to, co każe jej Randa. Cała ta sytuacja wydaje mi się śmieszna, ani nie współczuję bohaterce, ani nie jest mi jej żal. Jest bardzo silną fizycznie i sprytną osobą, ale wygodnie tkwić jej w tym bezsensownym zniewoleniu – jej bierność i niezdecydowanie wręcz przerażają. Gdyby nie jej Dar – świat, który ją otacza, pochłonąłby ją.

Jeśli chodzi o błędy i niedociągnięcia, źle skonstruowana postać głównej bohaterki to tylko wierzchołek góry lodowej – przyjaciele Katsy są, tak jak i ona, sztuczni, bezbarwni i papierowi. Nie polubiłam ani jednej osoby stworzonej przez Kristin Cashore. Po, który jest postacią drugoplanową, to osoba zdecydowanie za słodka i idealna, rani go byle drobiazg.

Świat przedstawiony w Wybrańcach nie przyciąga; został on potraktowany po macoszemu, nie jest ani nowatorski, ani tym bardziej barwny. Autorka skupia się przede wszystkim na emocjach bohaterów, tło jest tylko nic nieznaczącym dodatkiem. A szkoda, bo potencjał jest, trzeba by go było tylko odpowiednio wykorzystać i na pewno wyszłoby z tego coś sensownego.

Akcja jest źle prowadzona, niespójna – kiedy coś zaczyna się dziać i czytelnik budzi się wreszcie z leniwego odrętwienia, w jakie wpadł po przeczytaniu wcześniejszych stron powieści, wtedy dobrze zapowiadający się wątek zostaje poprowadzony w niewłaściwym kierunku i cienka linia zainteresowania po prostu znika. Niestety takie „atrakcje” są nieodłączną częścią tej książki, dlatego trudno jest wczuć się w klimat i jakoś wciągnąć w opowiadaną historię.

Jedną z dwóch rzeczy, do których nie mogę się przyczepić, jest język – prosty, nieskomplikowany i zrozumiały. Opisy nie są może jakimś majstersztykiem, ale mają w sobie to coś; dialogi natomiast są spójne. Obie te rzeczy połączone razem sprawiają, że książkę czyta się lekko i szybko. Jedynymi niedociągnięciami korekty są literówki.

Największym atutem książki nie jest jednak język, tylko rewelacyjna oprawa graficzna. Okładka, na której ukazana jest główna bohaterka, Katsa, i świetna czcionka – obie te rzeczy przyciągają uwagę. Jeszcze większe wrażenie robi wnętrze powieści, a dokładniej zdobienie jej stron. Wprawdzie w Wybrańcach brak ilustracji, ale czcionka i malownicza otoczka to rekompensują. Jedno jest pewne – grafika stoi tutaj na najwyższym poziomie.

Jednak tło plastyczne to nie wszystko. Z przykrością muszę stwierdzić, że dawno nie czytałam tak nudnej książki. Owszem, czasami zdarza się, że w moje ręce wpadnie jakaś nudna powieść, ale zawsze znajdę w niej coś, co sprawi, że jej lektura nie jest jałowa i bezsensowna. Niestety tutaj tylko wspomniana grafika może przyciągnąć uwagę – jednak to nie wystarczy. W końcu nie po to sięgamy po książkę, by ją sobie pooglądać, tylko po to, by nas zachwyciła i oczarowała opowiadaną historią. Ani bohaterowie, ani stworzony świat – nic z tych rzeczy mnie nie urzekło. Rozumiem, że jest to pierwsza książka w dorobku pani Cashore, ale w takim razie czy coś takiego powinno być w ogóle wydane? Jedno jest pewne – nie polecam lektury tej powieści, bo to strata czasu, zwłaszcza że na rynku ukazało się ostatnio sporo lepszych pozycji, które warto przestudiować.
Niedługo ukaże się druga część Wybrańców. Mam nadzieję, że jej przeczytanie nie okaże się kolejnym błędem.

Monika "Katriona" Doerre

Za udostępnienie egzemplarza recenzenckiego
dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia.

Autor: Kristin Cashore
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Tłumaczenie: Chodowska Krystyna
Seria: Książki dla młodzieży
ISBN: 978-83-10-11855-4
Liczba stron: 496
Wymiary: 135 x 205 mm
Cena: 34,90 zł
Oprawa: Miękka
Wydanie: 2011 r.

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi