Michał Stonawski - blog

    Ziemia atakuje Marsa

    No i stało się – ruszyły zapisy na pierwszy załogowy lot na Marsa. Tradycyjnie, jak przystało na nasz zadufany w sobie gatunek, jest to projekt parunastu pasjonatów, którym jakimś cudem udało się zgromadzić wokół siebie naukowców. Trudniejszym zadaniem jest sfinansowanie całej akcji – tutaj wkraczają możliwości dzisiejszej techniki rozrywkowej rodem z domu Wielkiego Brata, w jaki ma przeistoczyć się życie pierwszych pierwszych ludzi na Marsie.

    Tolkienowe pytanie

    Dziś mamy... kurcze, wczoraj już mieliśmy 121 rocznicę urodzin J.R.R Tolkiena. Dobry czas, by wychylić kufel za zdrowie Mistrza. Albo też usiąść w fotelu z fajką, książką i zagłębić się w lekturze.

    Nie jestem zapalonym fajczarzem, ale od czasu do czasu pykam. Mimo upływających lat, uzależnić mi się nie udało. Czasem fajka leży parę miesięcy nie używana, innym razem pykam sobie perę razy w tygodniu. I tak mnie tknęło ostatnio; a Tolkien? Palił, tak? Ale... co palił?

    Nocny Frustrat

    Znów będę marudził, ale chyba tak to jest, że bez marudzenia człowiek czasem nie może żyć i aż rzyć ściska, się spinając. No to na rozluźnienie.

    Świat mediów stanął już na głowie. I nie mówię tutaj tylko o naszych mediach branżowych - fantastycznych, bo tutaj opisywana dalej sytuacja jest raczej normalnym stanem rzeczy i to się nie zmieni. Mówię o mediach jako-takich.

    Polacy nie gęsi, własne książki mają

    Wykop, podaj dalej, polub. Podaj dalej - przede wszystkim. Akcja ważna i mam nadzieję, że wiele osób w nią wejdzie.

    Wpis na potrzeby wykopu napisany, oraz pewnej akcji, o której więcej pod spodem.

    Usłyszałem gdzieś, że w naszym kraju literatura grozy nie jest popularna. Potem jednak okazało się, że jest – bardzo. Wiele osób kocha Kinga, Mastertona, Campbella, Lee, czy Ketchuma. Przekonuję się o tym na wielu forach, podczas rozmów z fanami literatury, w bibliotekach.

    Konkursy

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus