Bohaterki „Arrow” bez komiksowego pierwowzoru

    Uwaga! Artykuł zawiera spoilery z czterech sezonów serialu Arrow oraz pojedynczych komiksów z uniwersum DC. Ze względu na małą popularność polskojęzycznych pseudonimów bohaterów i antybohaterów, w tekście używane są anglojęzyczne wersje, ale w nawiasach pojawiają się ich odpowiedniki pochodzące z tłumaczenia Arrow dla polskiego Netfliksa, aby ułatwić orientację osobom, które właśnie tam zapoznały się z serialem.

    Dla fanów DC serial „Arrow” jest wręcz najeżony smaczkami, easter eggami czy wskazówkami. Czasami są to prawdziwe drobiazgi – jak nazwisko na liście pozostawionej przez Roberta Queena czy na tatuażu Deadshota, kiedy indziej z gościnnym występem pojawiają się bohaterowie komiksów, których pierwowzór jest wyjątkowo czytelny. Do tego grona należy Helena Bertinelli, czyli Huntress (Łowczyni) – w komiksach głęboko wierząca, także w serialu nie rozstaje się z krzyżem oraz, oczywiście, kuszą – jej znakiem rozpoznawczym. Choć geneza bohaterki ulega zmianie – Helena otrzymuje kuszę od Olivera, a nie kupuje za resztkę pieniędzy – nie ma wątpliwości, że zbieżność nazwisk nie jest przypadkowa. Podobnie jest z Carrie Cutter, bardziej znaną jako Cupid (Kupidyn). Tak jak w komiksach dziewczyna jest wrogiem Arrowa (Strzały), jednocześnie będąc w nim szaleńczo zakochana. Count Vertigo zostaje przywołany w serialu po prostu jako Count (Hrabia), który… stworzył i dystrybuuje narkotyk o nazwie Vertigo. Sam wygląd kapsułek stylizowany jest na jego komiksowym kostiumie.

    Mimo prawdziwej armii bohaterów komiksowych pojawiających się w serialu „Arrow”, na małym ekranie zobaczymy też postaci stworzone specjalne na potrzeby tej produkcji. Co ciekawe, często odgrywają naprawdę ważne role.

    Thea Queen

    A właściwie Thea Dearden Queen (jej drugie imię okaże się niezwykle istotne) jest siostrą Olivera Queena – co od razu daje widzowi wskazówkę, że próżno szukać jej odpowiednika w komiksach. O ile bowiem w serialu Ollie po powrocie z wyspy zamieszkał z matką, siostrą i ojczymem, to w komiksach nie miał nikogo. Jednocześnie na historię Thei składają się biografie dwóch postaci, z którymi współpracował komiksowy Arrow. A kluczem do ich odnalezienia jest jej pseudonim z dzieciństwa, Speedy (Pędziwiatr).

    Pierwszą z nich jest Roy Harper. Był to osierocony chłopak, którego komiksowy Oliver Queen adoptował, by z czasem uczynić z niego swojego wiernego pomocnika. Harper występował kolejno pod pseudonimami Speedy, Arsenal oraz Red Arrow. Roya z serialową Theą łączy nie tylko silne przywiązanie między nimi a Oliverem; oboje wpadają w problemy z narkotykami, z których jednak z czasem udaje im się wyjść. Drugą z postaci jest Mia Dearden – była to nieletnia prostytutka, którą zaopiekował się Oliver. Z czasem dzięki treningom została kolejnym Speedym.

    Co ciekawe, w „Arrow” pojawia się Roy Harper – to drobny złodziejaszek, który próbuje ukraść torebkę Thei. Z czasem para zakochuje się w sobie. Roy jest zafascynowany postacią Arrowa i pragnie jak on pomagać miastu, przez co ładuje się w kłopoty i zostaje poddany działaniu Mirakuru – serum zwiększa jego odporność fizyczną, ale jednocześnie uniemożliwia panowanie nad gniewem. Oliver trenuje Roya i zaczyna zabierać go ze sobą na misje. Gdy ten traci kontrolę, Arrow próbuje przemówić do niego i zauważa, że Roy reaguje dopiero na określenie „Speedy”. Według Queena podziałało wspomnienie o Thei, którą Harper szczerze kochał. Sam Roy oznajmił później, że był pewien, że Arrow dopiera mu ksywkę – która wyjątkowo nie przypadła mu do gustu. Roy doczekuje się pseudonimu Arsenal (Arsenał), a gdy z powodu zawirowań fabularnych musi opuścić Team Arrow (Drużynę Strzały), przekazuje swój kostium i łuk Thei. Pewnego dnia dziewczyna pyta, czy zostanie ona Red Arrow (Czerwoną Strzałą), jako że Oliver używa obecnie przydomku Green Arrow (Zielona Strzała), na co brat przypomina jej, że ma już przecież swój pseudonim – Speedy.

    Sara Lance

    To kolejna siostra, której próżno szukać w komiksie. Nawiązuje ona do trzech postaci z uniwersum DC… z których dwie towarzyszą jej na ekranie. Aby wyjaśnić pochodzenie Sary, trzeba przyjrzeć się bohaterce znanej jako Black Canary, a dokładniej dwóm jej wcieleniom.

    Pierwszą Black Canary była Dinah Drake, która z czasem wyszła za mąż za detektywa Larry’ego Lance’a. Ich córką była Dinah Laurel Lance, czyli kolejna Black Canary.
    W serialu Sara jest córką Quentina Larry’ego Lance’a oraz jego żony Dinah, a także młodszą siostrą Laurel Lance (z czasem dowiemy się, że Laurel także nosi pierwsze imię Dinah, ale na co dzień nie używa go, możliwe, że dla odróżnienia od matki). Podstawowa różnica polega jednak na tym, że Dinah nie występuje w superbohaterskiej masce, a pierwszą Black Canary (a właściwie – Canary) jest właśnie Sara. (W serialu nazywana jest Kanarkiem, choć w wielu materiałach dodatkowych funkcjonuje jako Czarny Kanarek.) Przydomek ten pochodzi od arabskiego imienia przybranego przez dziewczynę w League of Assassins (Lidze Zabójców) – Ta-er al-Sahfer (طائر الصفار) oznaczającego żółtego ptaka. Dopiero po śmierci Sary jej maskę i kurtkę przejmuje Laurel, która kontynuuje dzieło siostry jako Black Canary (Czarny Kanarek).

    Gdy Sara zostaje wskrzeszona dzięki wodom Lazarus Pit (Komorze Łazarza) – w których w komiksach zanurzyła się Dinah Laurel – przybiera imię White Canary (Białego Kanarka). I choć postać o takim przydomku pojawia się w komiksach DC, to jest ona wręcz przeciwnością Sary.

    Komiksowa tożsamość White Canary nie jest znana – wiadomo tylko, że jest Azjatką oraz zaciekłym wrogiem Black Canary. W czasie jednego z ich starć White Canary porywa Sin – adoptowaną córkę Black Canary. W serialu także pojawia się Sin – to córka pilota, którego Sara spotyka na Lian Yu (煉獄) i którą obiecuje się zaopiekować w wypadku jego śmierci. Sara odnajduje Sin i choć nie wyznaje jej prawdy o śmierci ojca dziewczyny, szczerze się z nią zaprzyjaźnia i nie raz ratuje jej życie.

    Felicity Smoak

    Teoretycznie postać o takim imieniu występuje w komiksach DC. Tamtejsza Felicity zajmowała się komputerami… i na tym niemalże koniec zbieżności, ponieważ jako druga żona Edwarda Raymonda została macochą Ronniego Raymonda – „połówki” Firestorma. Tak, tego samego Ronniego, który był mężem Caitlin Snow ze spin-offa „Arrowa”, czyli serialu „Flash”.

    Trudno jednak nie zauważyć podobieństwa serialowej Felicity do innej kobiecej postaci z komiksów DC, czyli Barbary Gordon. Ta pierwsza Batgirl została postrzelona przez Jokera w kręgosłup, straciła władzę w nogach i poruszała się na wózku. Niemal identyczny los spotyka Felicity – narzeczoną Arrowa, która zostaje postrzelona w kręgosłup na rozkaz Damiena Darhka, w wyniku czego także traci władzę w nogach i musi poruszać się na wózku. Gdy Oliver nadaje jej pseudonim Overwatch (Obserwatorka), stwierdza, że Oracle (Wyrocznia) był już zajęty – Oracle to właśnie pseudonim Barbary Gordon z czasów, gdy z powodu niepełnosprawności nie mogła już pełnić roli Batgirl.
    Zarówno Oracle, jak i Overwatch, dzięki swoim hakerskim umiejętnościom wspierały swoje superbohaterskie drużyny.

    Nie jest to jedyna wskazówka, że w losach Olivera i jego otoczenia można dostrzec odbicie losów Batmana. Komiksowy złoczyńca Ra's al Ghul wybrał Batmana na swojego następcę i doprowadził do ślubu Bruce’a Wayne’a ze swoją córką, Talią al Ghul. W serialu Ra's al Ghul na swojego dziedzica wybiera Arrowa, co doprowadza do ślubu Olivera Queena z córką Ra’sa – Nyssą al Ghul.

    Jak widać, twórcy nie idą na łatwiznę, tworząc wciąż nowe i nowe wersje dawnych historii. Dzięki takim zmianom opowieści nie starzeją się i ciągle potrafią zaskoczyć, a jednocześnie pozwalają koneserom na śledzenie subtelnych mrugnięć z ekranu. Ponieważ w artykule chciałam skupić się na bohaterkach, nie wspomniałam o Johnie Diggle’u znanym też jako Spartan (Spartanin), czyli kolejnym z pierwszoplanowych bohaterów „Arrow”, których próżno szukać w komiksach DC. Jego nazwisko pochodzi od Andy’ego Diggle’a – brytyjskiego twórcy komiksów. (Andy Diggle to uznany za zmarłego brat Johna w „Arrow”.) Geneza tej postaci jest prosta – to były żołnierz, który rozpoczął pracę jako ochroniarz i w ten sposób poznał Olivera Queena, wskutek czego został członkiem Team Arrow. Czytelnikom komiksów znana będzie za to jego serialowa żona, Lyla Michaels, poza ekranem bardziej znana jako Harbinger.

    Anna Tess Gołębiowska
    Korekta: Adam Gotan Kmieciak

    Wolfi
    Obrazek użytkownika Wolfi
    Już chciałem pytać, czemu o

    Już chciałem pytać, czemu o Diglu tak mało jest, po czym przeczytałem raz jeszcze tytuł xd. Ładnie napisane, z tego wszystkiego to zwróciłem uwagę jedynie na easter egg w postaci Wyroczni/Obserwatorki ale z komiksami DC mało obeznany jestem.

    tess
    Niestety geneza Johna Diggle

    Niestety geneza Johna Diggle'a nie jest tak ciekawa, dlatego postawiłam na wyżej wymienione panie :) Warto natomiast wspomnieć, że w "Legends of Tomorrow" (w jednej z wersji przyszłości) pojawia się John Diggle Jr - który przyjmuje nazwisko Connor Hawke. W komiksach Connor Hawke to pierwszy syn Olivera spłodzony z Shado, która wykorzystała go seksualnie, gdy był otumaniony lekami i ziołami.

    Pippin
    Obrazek użytkownika Pippin
    A ja słyszałem kiedyś plotkę,

    A ja słyszałem kiedyś plotkę, że brano pod uwagę wykorzystanie Diggle'a jako członka korpusu Zielonych Latarni. Ostatecznie jednak plan porzucono ze względu na realizowany w 2020 roku film o Green Lantern Corps, a szkoda, uniwersum serialowe by na tym zyskało :(

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    John nie ma szczęścia

    John nie ma szczęścia najwyraźniej, bo guardianem też nie zostanie. Jego rolę obejmie James Olsen z Supergirl. Nie mogę stwierdzić, czy to dobry wybór, bo dalej się nie przełamałem aby skończyć pierwszy sezon. Utknąłem na pierwszym odcinku, który jest tak męczący, że szkoda gadać :/ Mogę mieć nadzieję, że się to jakoś rozkręci?

    Vixen_87
    Nie wiem czy to info o

    Nie wiem czy to info o Zielonej Latarni nie było tylko plotką, ale sama grupa w uniwersum serialowym istnieje. Małym dowodem na to może być kurtka Hala Jordana :)

    Fajnie by było, gdyby któryś z Green Lanternów pojawił się w odcinku specjalnym gdy dojdzie do ataku obcych :D

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    Okoliczności by sprzyjały,

    Okoliczności by sprzyjały, ale budżet serialu raczej nie :p

    Vixen_87
    Ashanou, tak, Supergirl się

    Ashanou, tak, Supergirl się rozkręca, ale czasami czuć po serialu braki budżetowe. Niemniej ogląda się całkiem przyjemnie i pojawia się Flash :D

    Vixen_87
    Brawa za ciekawy artykuł!

    Brawa za ciekawy artykuł! Tego właśnie tutaj potrzeba, bo stanowczo za mało artykułów tematycznych się u Was pojawia Kochani.

    tess
    Kolejny czeka w korekcie ;)

    Kolejny czeka w korekcie ;)

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    Jak to dobrze, że Felicity

    Jak to dobrze, że Felicity została w stałej obsadzie. Jest chyba jedną z najciekawszych postaci. Za to Sara jakoś mi nie przypasowała.

    tess
    Felicity to moja ulubiona

    Felicity to moja ulubiona bohaterka z całego serialu :) Mnie osobiście najmniej pasowała Lorel, zwłaszcza w początkowych sezonach.

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    Mi z kolei Lorel przestała

    Mi z kolei Lorel przestała później pasować, bo na początku uważałem ją za ważny element dla historii. Potem jednak stała się mi obojętna. Przez chwilę myślałem, że w roli nowego Kanarka się sprawdzi, ale nie porwała mnie.

    tess
    Lorel jako alkoholiczka

    Lorel jako alkoholiczka pogrążona w żałobie i zemście była dla mnie bardziej prawdziwa. Początkowa jakaś taka sztuczna. Przy okazji Sary - aktorka z pierwszego sezonu nie przypadła mi do gustu, nowa Sara była ciekawsza.

    Lina
    Lubię opowieści o silnych

    Lubię opowieści o silnych kobietach i mi akurat Sara jak najbardziej odpowiada :p Swoją drogą, przy aż tylu różnych seriach bałabym się wymieniać postaci, które nie miały pierwowzorów, dlatego tym bardziej jestem pod wrażeniem że ktoś sie w tym orientuje! :)

    tess
    Dłuuuugiiii anglojęzyczny

    Dłuuuugiiii anglojęzyczny risercz :) Który zaczął się od skojarzenia Felicity z Barbarą Gordon i ciekawości, czy ktoś o tym napisał ;)

    Lina
    Gdyby były lajki to bym dała

    Gdyby były lajki to bym dała lajka! :D

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    Mi może nie tyle co sama

    Mi może nie tyle co sama postać, bo ta jest całkiem fajnie pokazana, ale aktorka jakoś do gustu nie przypadła.

    Konkursy

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus