Igrzyska śmierci jako reality show?!

    Podejrzewaliśmy, że prędzej czy później to nastąpi, ale chyba mało kto oczekiwał, że to już... Otóż rosyjska telewizja postanowiła rozegrać prawdziwe "Igrzyska śmierci". Co prawda 40 uczestników (20 kobiet i 20 mężczyzn) nie będzie miało obowiązku zabijać się wzajemnie, jednak regulamin dopuszcza taką możliwość... oraz można powiedzieć, że zachęca do takiego rozwiązania. Zwycięży bowiem ten, kto przeżyje 9 miesięcy na Syberii bez pomocy z zewnątrz (dopuszczone są sojusze między graczami), a jeśli przeżyje więcej niż jeden uczestnik... nagroda zostanie podzielona. Jeśli okaże się, że ktoś chciałby zgarnąć 100 mln rubli (ok. 7 mln złotych) tylko dla siebie zamiast dzielić się z trzydziestoma kumplami, może zabraknąć mu skrupułów...

    Zmagania uczestników będzie śledzić 2000 kamer, dodatkowo każdy z nich będzie wyposażony we własną, przenośną. Gra rozgrywać będzie się na 900 hektarach, a każdy gracz wyposażony będzie w 100 kg ekwipunku, który nie może jednak zawierać broni palnej. Każdy z uczestników będzie musiał podpisać oświadczenie, że producenci nie będą ponosić odpowiedzialności związane z utratą życia lub zdrowia przez gracza. Dodatkowe wymogi to ukończone 18 lat oraz zdrowie psychiczne. Aby trafić do programu, trzeba będzie mieć szczęście w głosowaniu internautów lub zapłacić wpisowe 10 mln rubli (ok. 700 tys. zł). Widzowie będą mogli wpływać na grę poprzez wysyłanie prezentów faworytom - tak jak miało to miejsce w wypadku "Igrzysk śmierci" Suzanne Collins. Wezwanie ekipy na pomoc będzie równoznaczne z rezygnacją z gry.

    Producenci zapewniają, że nie przewidują żadnej cenzury, nawet jeśli uczestnicy posuną się do gwałtów lub morderstw. Jednocześnie przypominają, że za złamanie prawa wciąż grozi im odpowiedzialność karna i aresztowanie.

    zooran
    Ten świat idzie w

    Ten świat idzie w zdecydowanie złą stronę

    tess
    Dla mnie najgorszym elementem

    Dla mnie najgorszym elementem jest właśnie to, że nagroda się dzieli. Czyli: my nic nie sugerujemy, ale jak zarżniesz trzydzieści dziewięć osób, to walczysz o trzydzieści dziewięć razy większą stawkę... Jasne, że mogą znaleźć się tam ludzie, którzy potrzebują po prostu adrenaliny i jara ich mierzenie się z przeciwnościami przez 9 miesięcy - ale wystarczy *jedna* osoba, która uzna, że wpisowe *musi* się zwrócić z nawiązką...

    Ashanou
    Obrazek użytkownika Ashanou
    Spokojnie, jeszcze trochę i w

    Spokojnie, jeszcze trochę i w Polsce odbędą się takowe igrzyska. Jeszcze trochę polityki w wykonaniu obecnej ekipy się przewinie i ludzie dosłownie rzucą się sobie do gardeł.

    tess
    Rewolucja to nie reality show

    Rewolucja to nie reality show, nawet gdyby była transmitowana na żywo ;) I mimo wszystko mam nadzieję, że nie nastąpi.

    Lina
    Ludzi to już chyba kompletnie

    Ludzi to już chyba kompletnie powaliło. Powinny być jakieś granice, których się nie przekracza. Coraz częściej kasa stawiana jest wyżej niż zdrowy rozsądek.

    tess
    Stwierdzenie "jakieś granice"

    Stwierdzenie "jakieś granice" jest o tyle niebezpieczne, że nie określa, jakie ;)

    Konkursy

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus