Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- RPG
- Relacje
- 2008: Grzybowo
- 2009: Dni Fantastyki
- 2009: Falkon (online)
- 2009: Falkon
- 2009: Kino na Granicy
- 2009: Polcon
- 2009: Pyrkon
- 2010: Avangarda VI - krótka relacja
- 2010: Copernicon
- 2010: Falkon
- 2010: Pyrkon
- 2010: Spotkanie z Dmitryem Glukhovskym
- 2011: Avangarda 007
- 2011: Panoptikon
- 2011: Polcon
- 2011: Pyrkon
- 4 Festiwal Muzyki Filmowej
- Copernicon 2011 - Dzień I
- Copernicon 2011 - Dzień II
- Copernicon 2011 - Dzień III
- Efantasticon I
- Falkon 2011 Dzień 1
- Falkon 2011 Dzień 2
- Falkon 2011 Dzień 3
- Falkon 2011 Dzień 4
- George R. R. Martin w Polsce
- Krakon 2011
- Pyrkon 2012
- Sillikon 2011 – okiem Kariolki
- Toporiada 2011
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Who's Online


Dni Fantastyki 2009 - Słowem wstępu...
Dni Fantastyki 2009 (Wrocław, 15-17.05.2009)
Zanim przejdę do relacji z samych DF-ów, krótko o tym, jak się na nich znalazłam. A znalazłam się tam ku zgrozie rodziny, narzeczonego i części przyjaciół, ponieważ mimo trudów, nie udało mi się wyciągnąć nikogo znajomego. Z tegoż powodu podróż z dwiema przesiadkami odbyłam samodzielnie, co może i nie byłoby niczym strasznym, gdyby nie to, że jechałam z nosem w książce i niewiele brakowało, żebym przegapiła obie stacje. Innych przygód, pomijając złe tablice na pociągu (w ostatniej chwili przebiegłam do właściwego), raczej w tej podróży nie miałam. Chyba że liczyć przygodę uczelnianą, z powodu której spóźniłam się na rozpoczęcie imprezy. Traf chciał, że tego dnia na zajęciach z poetyki przerabialiśmy moje opowiadanie. Siłą rzeczy musiałam być obecna. W momencie zakończenia zajęć wybiegłam z budynku i jakimś cudem udało mi się zdążyć. W sumie to nie w moim stylu - zaplanować sobie trasę i dojechać tam, gdzie zaplanowałam...
Dworzec "Wrocław Oleśnica" nie należał do najokazalszych, ale znalezienie trasy do Centrum Kultury Zamek, gdzie odbywała się impreza, nie było wcale takie straszne, jak mi zapowiadano. Akredytacja przebiegła błyskawicznie, udało mi się nawet zostawić bagaże na zapleczu i mogłam już wolna (choć zmęczona i spragniona toalety) uczestniczyć w Dniach Fantastyki 2009.
Dworzec. Już prawie na miejscu!
Wejście na Zamek.
Zamkowa ochrona na straży.

