Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 4 gości.

Strona główna | Wydarzenia

Wydarzenia

Wybierz typ wydarzenia
Select event type to filter by
« czwartek luty 02, 2012 »
czw.


Jak poinformował portal culture.pl, o rangę najważniejszego wydarzenia literackiego 2012 roku powalczą: drugi tom Dziennika Sławomira Mrożka, Tajny dziennik Mirona Białoszewskiego i odnaleziona w Beinecke Library powieść SF Czesława Miłosza, Góry Parnasu. Wśród fantastów co prawda inne typy chodzą na tej giełdzie, ale niech tam. Powiedzmy, że to są sensacje. Mimo wszystko, informacja ciekawa: Miłosz z Lemem pod rękę, Miłosz goniący za Zajdlem.

Kłopot jednak od razu z tym słowem: powieść. Jedni mówią, że poeta zostawił powieść, inni mówią, że draft. Sam poeta we wstępie do „Gór Parnasu”, którego treść jest już znana, polecał czytelnikom te rozdziały z powieści science fiction, która nie będzie napisana. Znaczy się: jest, ale nie ma. Powieści. Albo jest nie tak całkiem. Niby ten Gombrowiczowski argentyński młodzian, który, znudzony zwyczajną egzystencją, wsiadł na konia, lecz niezupełnie i galopował, lecz nie do końca – Miłosz bawi się z czytelnikami.

Tak czy siak, najwyraźniej noblista pozazdrościł fantastom i spróbował zakazanego owocu. Pytanie tylko, czy w przystępie umysłowego upadku tak było, czy może w chwili jasnowidzenia? Miłosz znany był z tego, że bez pracy (pisania) marnieje i sam twierdził, że jak mu wiersze nie idą, to się za powieść bierze. A jak nie idzie z powieścią, to choćby esej chce machnąć. A jak nie esej? No właśnie. Pytanie: na jak dalekim miejscu, albo inaczej: w jakiej otchłani Miłosz musiał się znaleźć mentalnie, że po SF sięgnął – trudno powiedzieć. Druga opcja: zrozumiał Miłosz, że ślęcząc nad poezjami czas marnował. Podczas gdy taki Lem czy Dick od początku wiedzieli, z której strony bułka masłem posmarowana i żadne liryczne głupoty po głowie im nie chodziły – pisali, tak jest, science fiction. No dobrze, wiem, czasem też świrowali, pisząc w innych gatunkach ukradkiem. Bądźmy wyrozumiali, każdemu może się zdarzyć. Miłosz najlepszym dowodem.

Znacie studio Pixar? Obecnie chyba nie ma osoby, która by go nie znała. Pozwólcie, że przypomnę kilka wielkich hitów: Toy Story, Potwory i spółka, Gdzie jest Nemo... Studio z którego wyszły te niezwykłe filmy animowane podzieliło się z fanami trailerem pochodzącym z ich najnowszej produkcji pt. Merida Waleczna. Będzie to typowa historia fantasy przeplatana świetnymi pixarowskimi gagami. Główna bohaterka - Merida, jest córką króla, która w strzelaniu z łuku nie ma sobie równych. Niestety, rudowłosa dziedziczka tronu jest osobą niezwykle zadziorną i buntowniczą, stwarzając tym ciągłe problemy swym rodzicom. Pewnego razu jej poczynania nieoczekiwanie sprowadzają na królestwo chaos... Świat jest w niebezpieczeństwie i tylko Merida Waleczna jest w stanie je ocalić, czy podoła wyzwaniu? Tego dowiemy się dopiero w przyszłym roku.

Marzysz o tym, żeby nabyć umiejętności potrzebne zwiadowcy? Tej zimy będziesz miał okazję! W zamku obronnym w miejscowości Sucha Europejskie Centrum Kształcenia organizuje dwa obozy zimowe dla uczestników w wieku od 9 do 17 lat.

Uczestnicy obozu otrzymają między innymi zimową szatę zwiadowców, koszulkę i dyplom ukończenia szkolenia. W planach są takie atrakcje, jak nauka łucznictwa, orientacja w terenie, nauka tropienia i kamuflażu. Adepci będą mogli zwiedzić Zamek Czocha nocą, a także wezmą udział w stylizowanej grze RPG.

Obozy odbędą się w dwóch terminach:

Turnus I 22.01.2012 - 28.01.2012
Turnus II 06.02.2012 - 11.02.2012

Więcej informacji na stronie organizatora: www.koloniena5.pl

A już niebawem – kolejny jaguarowy konkurs, w którym do wygrania będą pobyty na tych nietuzinkowych wyjazdach!

Początek:02/02/2012 00:00

Elizabeth Miles to autorka książki ,,Furie’’, najnowszej propozycji Wydawnictwa Amber. Premiera zaplanowana jest na 2 lutego 2012 r.

Furie…

Mityczne boginie zemsty.
Nieubłagane, okrutne, bezlitosne.
Przybywają na ziemię z ciemności podziemnego świata. A wtedy nic nie jest w stanie przebłagać ich gniewu...

W Ascension zaczęły się ferie. Pada śnieg, wszystko jest takie piękne i spokojne. No i szykują się odlotowe imprezy.

Lecz nie wszyscy cieszą się ze świąt.

Emily właśnie się zakochała, ale wcale nie jest szczęśliwa. Chase, jej kumpel z klasy, też ma swoje problemy – w domu i w szkole. I straszny sekret do ukrycia. Nagle w Ascension zjawiają się trzy dziewczyny – trzy piękne tajemnicze dziewczyny. Seksowne i niesamowite. Każdy chłopak traci dla nich głowę. Każda dziewczyna chciałaby wyglądać jak one. Chase i Emily też są nimi zafascynowani, zwłaszcza Chase. Dopóki nie odkryją, kim są trzy nieznajome i po co zjawiły się w Ascension. I co oznacza pozostawiany przez nie kwiat – przepiękny storczyk o płatkach w kolorze krwistej czerwieni…

Elizabeth Miles, odkąd skończyła w 2004 roku studia na uniwersytecie w Bostonie, pracuje jako dziennikarka i zdobywa nagrody za swoje artykuły. Mieszka w Portland w stanie Maine ze swoim chłopakiem i dwoma kotami, i przyjaźni się od ósmej klasy z Lauren Oliver. Jej powieść ,,Furie'' rozpoczyna mroczną uwodzicielską trylogię o greckich boginiach zemsty, które wkraczają w życie kilkorga współczesnych nastolatków.

Początek:02/02/2012 00:00

Wydawnictwo Wilga planuje na początku lutego wydać trzeci tom serii Numery o podtytule ,,Przyszłość’’. Autorką jest Rachel Ward. Seria ta zyskała uznanie u wielu czytelników, zarówno młodych, jak i tych nieco starszych.

Jest rok 2029. Adam, Sara i mała Mia są wreszcie razem, ale ciągle uciekają. Wyczuwają wokół siebie rosnące zagrożenie. Adam widzi w oczach ludzi numery - daty śmierci. Mia ma także dar. Podczas pożaru zmieniła swój numer. Czy to znaczy, że może każdemu ukraść jego numer i życie? Co będzie, gdy znajdzie się ktoś, kto chciałby żyć wiecznie?

Numery - Psychologiczny thriller dla nastolatków. Piętnastoletnia Jem widzi w oczach ludzi numery − daty ich śmierci. Zna dzień śmierci matki. Wie, kiedy w ataku terrorystów na Londyn zginą ludzie. I kiedy umrze jej chłopak. Nikogo nie umie obronić przed śmiercią, więc ucieka − przed rówieśnikami i policją.

Początek:02/02/2012 10:39

W dniu dzisiejszym odbyła się oficjalna premiera książki ,,Szkoła LaOry’’ autorstwa Agnieszki Grzelak. Wydawcą jest Prószyński Media.

Pełnokrwiste, mroczne fantasy o świecie skażonym przez demony.

LaOra, najstarsza z dawnych mieszkanek wyspy Nut, postanawia założyć szkołę artystyczną dla dziewcząt. Szklarka ma poważne obawy, czy powstanie szkoły nie przyczyni się do wskrzeszenia ducha okrutnych instruktorek, w końcu jednak zgadza się zostać nauczycielką malarstwa na szkle.

Od pierwszych chwil istnienia szkoła staje się bardzo popularna. Zapisują się do niej zarówno uczennice z odległych zakątków Północnego Kontynentu, jak i dziewczęta pochodzące z miejscowych arystokra - tycznych rodów, między innymi dość wybuchowa wnuczka Królowej Keweny i jej odwieczna rywalka, równie nieznośna wnuczka księżnej Morgenrose.

Mori, która pełni obowiązki opiekunki internatu, musi sobie poradzić z gromadą niesfornych dziewcząt. Jedna z nich, tajemnicza Enixa, niepokoi ją szczególnie. Kłopoty sprawia także nowa, nieznana nikomu nauczycielka kaligrafii. Z każdym dniem coraz wyraźniej widać, że nie przebierając w środkach, usiłuje zaszkodzić szkole. Chcąc rozwiązać problemy szkoły, Mori musi po raz kolejny zmierzyć się z niebezpieczeństwem.

Agnieszka Grzelak jest autorką serii powieści o tematyce fantastycznej: „Herbata szczęścia” , „Córka Szklarki” i „Ścieżki Avenidów”, a także popularnych bajek.

Początek:02/02/2012 10:41


 

STOWARZYSZENIE KULTURY ALTERNATYWNEJ serdecznie wita wszystkich ponownie prezentując kolejną inicjatywę naszej organizacji jaką jest:

KONKURS LITERACKI
"KARTA BOGÓW"

skierowany do wszystkich tych którzy czują zapał pisarski, oraz pragną podzielić się swoją twórczością z szerszym gronem zostając za to nagrodzonym.

Jako Jury prace oceniać będą :

Anna Kańtoch - polska utalentowana pisarka fantasy, znana również pod pseudonimem Anneke, ściśle związana z sekcją literacką ŚLĄSKIEGO KLUBU FANTASTYKI

Anna Askaldowicz – uzdolniona polonistka, fascynująca się światem fantasy.

Michał Cholewa – zapalony fantasta, literat oraz długoletni członek ŚLĄSKIEGO KLUBU FANTASTYKI.

,,Karta Bogów”

Nie ma jej nigdzie, nie znajdziesz, nie kupisz, nie ukradniesz. Pojawia się kiedy chce w przebłysku diabelskiego geniuszu. Wtedy już nic nie może pójść dobrze. Jest to karta, której nie ma w żadnej tali świata i nigdy nie powstanie. A jednak pojawiała się, w rękach kupców, żebraków, królów którzy dobierali ją zdumieni. Czarny as z czaszkami zamiast symbolu, który momentalnie parzył dłonie i zamrażał duszę. Wtedy wybuchały wojny, upadały dynastie, powstawały kataklizmy. Czasami umierała jedna brzemienna kobieta lub małe dziecko. Może ich śmierć spowodowała największe zło? Na pewno życie czasem narodów a czasami pozornie nic nie znaczących istot nie mogło potrwać zbyt długo i absolutnie tragicznie. As zawsze zbiera żniwo...

Wszelkie informacje dotyczące nagród oraz regulamin konkursu znajduje się na naszej stronie,oraz stronie wydarzenia na portalu facebook.com
 

Czy to już? Pamiętam tylko, że zostałem raniony włócznią. Grot wciąż piecze mnie w piersi, tam, gdzie trafił. Bogowie, wezwaliście mnie do siebie? Czy dane mi będzie zasiąść u boku Ojca i Matki? Widzę! To Asgard, Valhalla, ale... Nie!

Thor jest jednym z tych filmów, na które po prostu nie umiem odpowiednio zareagować. Dzieje się tak z pewnych niezwykle ważnych przyczyn i pragnę się nimi podzielić z szerszym gronem. Zgadliście. Z Wami. Cóż, każdemu, kto zamierza przeczytać tę recenzję chciałbym obiecać, że naprawdę nie miałem zamiaru torturować nikogo poniższym tekstem. No dobra, za wyjątkiem Marvela i reszty, odpowiedzialnych za to coś, świętokradców.

Przede wszystkim trzeba sobie uświadomić, że ten kinowy hit to aż nazbyt rasowe fantasy spod znaku Hollywood. I zawiera w sobie pewne niezbędne elementy, charakteryzujące tę osobliwą, mdłą, głupią i wielce mnie drażniącą kategorię filmów. Wierzcie mi, wolałbym już dobry western starej daty. Japońska Godzilla jest w stanie lepiej mnie zabawić.

Tak oto pragniemy zaprosić Was do zapoznania się ze Steamgardem, resztę odnajdziecie w jamie Tyrssona.

Czyżby Games Workshop wznowiło wydawanie nowych figurek do pierwszej gry bitewnej w jaką dane było mi zagrać? Czyżby na stoły miały powrócić bataliony elfów i nieprzeliczone hordy sługusów Saurona?

Tak! Nareszcie! Nowe modele do Lord of the Rings!

Możecie je obejrzeć za pomocą poniższych linków. Zapewniam, że warto. Wiele z poniższych figurek to prawdziwe cudeńka!

Galadhrim Commanders
Dwarf Commanders
Gondor Commanders
Rohan Commanders
Dweller in the Dark
The Watcher in the Water
Warg Marauder
Grôblog, King of the Deeps
Ashrâk, the Spiderkin
Great Beast of Gorgoroth
Easterling Kataphrakts
Amdûr, Lord of Blades
Easterling Dragon Knight
Easterling War Priest

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi