Logowanie
Nawigacja
Artykuły
- Autografy
- Biografie
- Czasopisma
- Felietony
- Film
- Gry
- Historie i Mity
- Komiksy
- Książki
- Magia
- Manga i Anime
- Muzyka
- Ogólne
- Opowiadania
- Poezja
- RPG
- Relacje
- 2008: Grzybowo
- 2009: Dni Fantastyki
- 2009: Falkon (online)
- 2009: Falkon
- 2009: Kino na Granicy
- 2009: Polcon
- 2009: Pyrkon
- 2010: Avangarda VI - krótka relacja
- 2010: Copernicon
- 2010: Falkon
- 2010: Pyrkon
- 2010: Spotkanie z Dmitryem Glukhovskym
- 2011: Avangarda 007
- 2011: Panoptikon
- 2011: Polcon
- 2011: Pyrkon
- 4 Festiwal Muzyki Filmowej
- Copernicon 2011 - Dzień I
- Copernicon 2011 - Dzień II
- Copernicon 2011 - Dzień III
- Efantasticon I
- Falkon 2011 Dzień 1
- Falkon 2011 Dzień 2
- Falkon 2011 Dzień 3
- Falkon 2011 Dzień 4
- George R. R. Martin w Polsce
- Krakon 2011
- Pyrkon 2012
- Sillikon 2011 – okiem Kariolki
- Toporiada 2011
- Strony oficjalne
- Wydawnictwa
- Wywiady
- Kroniki Rezydenta
- Galeria chwały (archiwum konkursów)
Ankieta
- 9 odpowiedzi
- 328 odsłon
- Starsze ankiety
Who's Online
Falkon 2009 (online) - Polskie maszyny latające i cisza na panelu
O godzinie 20:00 wszedł na salę Andrzej Pilipiuk, z prelekcją "Aerodyna i latająca maszyna parowa - Polacy u progu ery awiacji". Opowiadał o projektach i konstrukcjach maszyn służących do podboju przestworzy, nad którymi w XIX wieku pracowali Polacy. Nie zabrakło nazwisk wybitnych konstruktorów, obecnie całkowicie zapomnianych, szkiców, zdjęć i anegdot.
A o godzinie 21:00 rozpoczął się, moim zdaniem najciekawiej zapowiadający się punkt piątkowego on-line przekazu. Niestety, nie było mi dane się o tym przekonać - na ekranach internautów pojawił się jedynie obraz, bez dźwięku. Tym oto sposobem nie dowiedziałam się, o czym dyskutowano przez pierwsze czterdzieści minut na panelu "Wszczepko wraca do gwiazd pod flagą biało-czerwoną", w którym wzięli udział Rafał Kosik, Paweł Majka, Andrzej Miszczak, Jakub Nowak, Cezary Zbierzchowski. Przez resztę prelekcji pomiędzy chwilami ciszy dawały się wychwycić pojedyncze zdania dyskusji, pozwalające raczej na grę: "zgadnij, kto się odezwał", ale niestety nie na wychwycenie kontekstu, w dodatku chwilami ginął też obraz. Pozostaje mieć nadzieję, że do jutra organizatorzy i telewizja poradzą sobie z transmisją.
Po godzinie kanał niemal całkowicie się wyludnił, a szkoda, ponieważ jakość przekazu (na jakiś czas) znacznie się polepszyła - dźwięk przebijał przez ciszę co jakiś czas. Kiedy przez kilka minut dało się wychwycić, co dzieje się na sali, panowie z panelu skupili się właśnie na rozróżnieniu fantastyki naukowej od tekstów operujących podobnych słownictwem, ale SF niebędących.
Na plus trzeba jednak przyznać, że po półtorej godziny problemów pojawił się komunikat z przeprosinami za kłopoty z przekazem od Telewizji iTTv.

