Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Olivia
portret użytkownika Salantor
W tej chwili stronę przegląda 2 użytkowników i 2 gości.

Strona główna

Manna z nieba czasem smakuje gorzko...

Mały Adam ginie w tragicznym wypadku.
Załamanych rodziców odwiedza lekarz – naukowiec prowadzący
badania nad klonowaniem człowieka. Składa im pewną kontrowersyjną
propozycję. Załamani rodzice godzą się w akcie desperacji na
dziwny eksperyment mający przywrócić im utracone dziecko.

Mniej więcej tak rozpoczyna się film
pod wdzięcznym tytułem „Godsend”. Jeżeli jednak wydaje się
wam, że to kolejna produkcja science – fiction, dotykająca
problematyki sklonowanego człowieka i jego poszukiwania własnej
tożsamości, jesteście w wielkim błędzie. Ja też dałam się
zwieść początkowemu tropowi, który okazał się jednak
całkowicie mylny.

Kim jednak jest tajemniczy doktor i na
czym w rzeczywistości polegał będzie eksperyment, ani jak dalej
potoczą się losy chłopca i jego rodziców, nie zdradzę.
Dlaczego? To proste! Wtedy nie mielibyście już po co oglądać
filmu. Cały jego urok i zagadka, polega właśnie na tym, że niemal
do ostatniego momentu widz absolutnie nic nie rozumie. Zanim wszystko
zacznie się już powoli wyjaśniać, z pewnością zdąrzycie
dopisać sami conajmniej kilka mniej i bardziej trafnych scenariuszy.
Mogę jednak zagwarantować nawet największym mistrzom dedukcji, że
w którymś momencie fabuła bez wątpienia was zaskoczy.

Pikanterii dodaje wyraźny dreszcz
emocji, który najtwardszym przebiega po plecach w trakcie
śledzenia losów bohaterów. Wszystkiemu towarzyszy
niesamowity nastrój niepokoju, tajemnicy, lekkiej grozy i
psychologicznej miazgi. Mimo, iż rzaden ze mnie znawca, śmiem
twierdzić, że całości dopełnia wyśmienita gra aktorska.

Zdecydowanie polecam, a wręcz
namawiam do zapoznania się. Mnie ten film powalił na kolana, co
zdarza się, jak wiedzą ci, którzy mnie lepiej znają, bardzo
rzadko. Należy do gatunku tych, które według mnie
bezapelacyjnie trzeba zobaczyć. Tak więc, moi drodzy, miłego
oglądania życzę!

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi