Logowanie
Nowe wątki
- Imagicon
- Summer is coming... [Fort 2012]
- Znalezione w sieci
- Biblioteczka
- Polecany horror
- Pisarze na żywo
- Grube i chude książki
- Ulubiony film
- Plany na długi weekend
- Krakon 2012
- Allgemeine Festung
- Tropiciel
- Jak szybko czytacie?
- Prośba o Pomoc! Kossakowska i Matura.
- Wieczór z Maskonem
- Steam&Sword - Zamek Grodziec - 28.04.2012-03.05.2012
- Inspiracje Sapkowskiego
- Filmy 3D czy 2D?
- Dobre polskie komedie
- Aeth
Who's Online


W którym ze znanych wam światów lub nawet dokładnych krain fantastycznych najbardziej chcielibyście żyć i dlaczego?
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
-

- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
- 677 odsłon
Rivendell lub Rohan ale wole Morię.
Duettaeann aef cirran caerme gladdyv . Yn a esseath
Mieczma dwa ostrza ... jednym jesteś ty
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Morię? A to mnie zaciekawiłeś... Za czasów kiedy była krasnoludzką kopalnią czy może później z Balrogiem i bandą orków jako współlokatorami? :D
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Osobiście wybrałbym Minas Tirith, Białe Miasto. Nieźle bym się tam komponował :P
________________________________________
Czarodziejka gorzałka tańczyła w nas...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A ja Królestwo Kossakowskiej :P Względnie Głębię (niewielka różnica w tym przypadku, z tego co wiem, burdeli z mężczyznami do wynajęcia nie miał nawet Asmodeusz, a niczym innym się Królestwo i Głębia w zasadzie nie różniły :D)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Mnie by pasowało mieszkanie w Oxenfurcie z "Wiedźmina", lub jakieś podziemne krasnoludzkie miasto typu Moria, za starych, dobrych czasów.
Kim jestem? Ja tu tylko sprzątam...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
W jakimkolwiek świecie, gdzie istnieją smoki. Uwielbiam te gady :)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A ja bym chciał żyć w Japonii, wiem że to nie świat fantasy, ale w takiej XIV w. Japonii :)
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
a ja w Wagadugu stolicy Burkina Faso.
kiedyś wpadło mi to do głowy i już tak zostało.
czaderskie i tyle ^^
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Feudalna Japonia, najlepiej jako potężny feudał ;]
Ankh - Mrpork ze świata Discworld.
O, i może jeszcze uniwersum "Trylogii Kusziela" bo to bardzo przyjemne czasy były ;]
--------
Say "Auf Wiedersehen" to your Nazi balls!
/Hugo Stiglitz "Inglourious Basterds"/
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ja wybrałbym Narnię przez wzgląd na wiele ciekawych zdarzeń, które dzieją się tam niemal codziennie i na wielkie czary panujące tą krainą. :P
"Przez wzgląd okoliczności poza moją kontrolą stałem się panem mego losu i kapitanem mej duszy..."
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Vivaldi: Ankh-Morpork?! Pewnie jeszcze w dzielnicy Mroki?:)
Ja marzyłbym o starożytnych Chinach wyrwanych wprost z jakiejś baśni typu "Przyczajony Tygrys...", "Hero", czy "Jade Kingdom. Te miejsca mają niesamowitą aurę.
"Musi być znacznie gorzej, zanim może być lepiej"
"Musi być znacznie gorzej, zanim może być lepiej"
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Myślałam, myślałam i nie wymyśliłam. Aktualnie jestem urzeczona Narnią. Z pewnością chciałabym obejrzeć sobie Domenę Pierza i Stalowe Ogrody z "Głową w mur" Orkana - choć nie chciałabym tam żyć, biorąc pod uwagę charakter postaci. Intrygują Głębia i Królestwo Kossakowskiej, ale też... Nowy Orlean z czasów Louisa, Lestata i Claudii. I nawet na zajęcia w Szkole Magii bym się chętnie udała, z pewnością ciekawsze niż moja uczelnia :>
Podsumowując - chyba nie ma jednego takiego świata, w którym chciałabym się znaleźć. Ale odwiedziłabym wiele, to tylko początek wymienianki...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A ja wiem, gdzie bym żyć nie mogła. Z pewnością w świecie Sługi Bożego - bo moje życie tam byłoby makabrycznie krótkie, a koniec na stosie makabrycznie bolesny.
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Jest tylko jeden świat fantasy, w którym mógłbym osiąść. Kraina ta to Fantazja z niekończącej się opowieści. Daje ona nieograniczone możliwości rozwoju. I można tam znaleźć wszystko co jesteśmy w stanie sobie wyobrazić. Linię horyzontu tworzy tylko nasza wyobraźnia.
"Życie jest tylko zajazdem, w którym spotykają się podróżujące dusze"
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Też mi to jako pierwsze przyszło do głowy. Tyle, że właśnie ten bolesny koniec mnie nieco odstrasza. Ale z drugiej strony - gdyby tak umieć się tam odnaleźć... :D
Ale jednak dla mnie najlepszy byłby nieco przeinaczony dzisiejszy świat. Czyli - połączenie "Nigdziebądzia" i świata Wampira Maskarady.
W mroku już żyję. Tyle, że nie jestem wampirem tak naprawdę, co mi nieco psuje humor. XD
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A ja najchętniej zamieszkałbym w królestwie Valdemaru, najlepiej nieopodal Haven lub nad brzegami Jeziora Evendim. Ot, z Heroldami kielich wychylić, opowieści i plotek z szerokiego świata wysłuchać, spotkać gryfy. A może i do Gildii Najemników wstąpić - kto to wie? Bo na Herolda raczej nie zostałbym wybrany...
(z powieści Mercedes Lackey).
--------------------------------------------------
Rzucił Vetinariemu spojrzenie, które mówiło: Jeśli posuniesz się dalej, będę musiał kłamać.
Vetinari odpowiedział mu takim, które mówiło: Wiem!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A czemuż nie?
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ponieważ daleko mi do Dirka czy Skifa. Za to, niestety, mam kilka cech Ancara.
--------------------------------------------------
Rzucił Vetinariemu spojrzenie, które mówiło: Jeśli posuniesz się dalej, będę musiał kłamać.
Vetinari odpowiedział mu takim, które mówiło: Wiem!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Z czasem będzie trzeba ten pogląd zweryfikować :P
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Służę uprzejmie (:
--------------------------------------------------
Rzucił Vetinariemu spojrzenie, które mówiło: Jeśli posuniesz się dalej, będę musiał kłamać.
Vetinari odpowiedział mu takim, które mówiło: Wiem!
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Od dobrych paru lat jestem zafascynowana światem Harry'ego Pottera, więc gdybym teraz natknęła się na odpowiedni portal, czy świstoklik, to bez chwili wahania zamieszkałabym tam.
Z drugiej strony Fantazja, o której wspomniał już Czarny Scorpio również jest dla mnie bardzo pociągająca. To głównie dlatego, ze od chwili, gdy po raz pierwszy zobaczyłam "Niekończącą się opowieść" zakochałam się w tym filmie, a później pochłonęła mnie również książka. Jest niesamowita i uwielbiam do niej wracać.
Mój trzeci typ to Nibylandia. Czyż nie byłoby cudownie być wiecznym dzieckiem, potrafić latać, walczyć z piratami i przeżywać wciąż nowe przygody?
Kiedy byłam mała, tęskniłam też za Akademią Pana Kleksa. Ech... długo żałowałam, że moje imię nie zaczyna się na A i nie jestem chłopcem...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Nubio, zgadzam się z Akademią... wiesz, jak mnie bolało, że literka się zgadza (Anna), a płeć nie?
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A ja jak zobaczyłam tę wypowiedź to padłam trupem. Pisana z konta gotana, imię się zgadza (nawias pominęłam wzrokiem, bo przecież jasne, że Adam jest na A :P)... ale płeć nie... I tu w pierwszej chwili zachłysnęłam się wdychanym powietrzem, a następnie wybuchłam opętańczym śmiechem :D
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
tesska już to poprawiła. (dodawała z mojego konta) Ja natomiast z racji tego, że też jestem na A, czułem się zagrożony. Na szczęście nikt mnie w dzieciństwie nie uprowadził.
________________________________________
Czarodziejka gorzałka tańczyła w nas...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
A jesteś tego pewien? :P
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Tylko kosmitów nie jestem pewien, a tak to wiem, że byłem bezpieczny ^^
-------------------------------------------
Gołota wystraszył Adamka w drugiej rundzie. Adamek myślał, że go zabił...
________________________________________
Czarodziejka gorzałka tańczyła w nas...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ja preferuje świat kossakowskiej XD. Limbo było by idealnym miejscem.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Ja to bym bardziej chciał pomieszkać w Ellesmerze ze świata ''Eragona'',pochodzić po prastarej puszczy,mieszkać w drzewie,spotkać elfy,zobaczyć drzewo Menoa.
Ale ciągnie mnie też do podziemnego Farthen Duru(też eragon),wychylić kufel z krasnoludami,pośpiewać,trochę pobalangować,zwiedźić starożytne kopalnie,i zobaczyć oczywiście słynny Isidar Mithrim.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Spojrzałam na swoją wypowiedź sprzed dwóch lat i w sumie podtrzymuję swój pogląd co do wymarzonych światów fantasy. Muszę jednak przyznać, że jestem naprawdę zadowolona z tego, że żyję tu gdzie żyję. Gdybym miała się teraz przenieść do jakiegoś innego świata, mocno wahałabym się...
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać
Chciałabym mieszkać w świecie, w którym mogłabym latać nieposiadając skrzydeł.
- Zaloguj się lub zarejestruj by odpowiadać

