Golem i dżin. Część II (Helene Wecker) - recenzja


    Serce Chawy coraz silniej pragnie wieść normalne życie: chce zmienić pracę i spotkać prawdziwą miłość. Dzięki namowom ciężarnej Anny Blumberg, córki piekarza, postanawia wybrać się na potańcówkę. Nikt nie przypuszcza, że wieczór skończy się tragicznie dla nich obojga. Młoda dziewczyna zostaje porzucona przez kochanka Irvinga, natomiast golem pierwszy raz traci kontrolę nad swoim zachowaniem. Jednak to nie koniec kłopotów, bowiem na horyzoncie pojawia się Szaalman, który ujrzawszy Chawę w tłumie, chce ją sobie przywłaszczyć bądź, w przypadku oporów, pozbawić życia.

    Tymczasem Fadma musi szybko wyjść za mąż z powodu rodzinnych nacisków. Niestety, w wyniku dość częstych kontaktów z Ahmadem dziewczyna traci zdrowy rozsądek i umiejętność logicznego myślenia. Jej ojciec, Abu Jusuf, postanawia zaprowadzić ją do czarodzieja, który za odpowiednio wielką opłatę jest w stanie uzdrowić swoją córkę i pomóc schwytać dżina, by ten mógł już na zawsze służyć klanowi. Jednak sam ifrit ma kłopoty, bowiem zostaje rozpoznany jako magiczne stworzenie przez kilkuletniego chłopca.

    Golema i dżina. Część 2 ciężko określić mianem kontynuacji, ponieważ jest to jedna powieść, w przeciwieństwie do zagranicznych wydań, rozbita na oddzielne tomy. Sięgając po dalszą opowieść, czytelnik powraca do świata Nowego Jorku początku XX wieku: miejskiego zgiełku i kulturowego tygla, w którym mieszają się ludzkie marzenia, porażki oraz, często płonne, nadzieje. W kontynuacji autorka skupiła się na ukazaniu wewnętrznych obaw i wątpliwości dwójki ponadnaturalnych bohaterów, tym razem to nie lęki związane z adaptacją do nowej rzeczywistości, lecz dotyczące konsekwencji podjętych decyzji (są one uwypuklone zwłaszcza w relacji Michaela i Chawy). I choć zakończenie jest nieco melodramatyczne, to całość historii wypadła naprawdę dobrze.

    Powieść posiada jeden zmarnowany wątek, jakim okazuje się opis zderzenia tak różnorodnych kultur, a w szczególności świata żydowskiego i arabskiego. Zaskakujące, że ani razu golem i dżin nie pokłócili się z powodu odmiennych spojrzeń na pewne kwestie. Podobny problem dotyczy również pozostałych bohaterów – smutna historia Anny w niczym nie ustępuje dziejom Matthew, tak samo jak postać ibn Malika jest bardzo zbliżona do Szaalmana. Owe lustrzane odbicie dotyczy nie tylko kreacji głównych protagonistów, lecz także ich kompetencji społecznych: bez problemów porozumiewają się po angielsku, chociaż powinni mieć trudności językowe, skoro ich pierwszą mową był jidysz i arabski, a nie biegła mowa Brytyjczyków.

    Kim jest docelowy odbiorca twórczości Wecker? Z pewnością lekturą usatysfakcjonowani będą czytelnicy poszukujący historii na pograniczu magicznego realizmu i oniryzmu w lekkiej, fantastycznej odsłonie. Jeśli miałabym przyrównywać Golema i dżina do innych tytułów gatunku, to jest najbardziej zbliżony do Jonathana Strange’a i Pana Norella Susanne Clarke.

    Powieść Wecker ma proste i zarazem głębokie przesłanie: nie zawsze dostajemy to, czego chcemy, ale musimy zacząć doceniać drobne rzeczy wokół, bowiem to one tak naprawdę decydują o prawdziwymi trwałym szczęściu. To piękna książka kryjąca w sobie historię, jaką rzadko można odnaleźć we współczesnej fantastyce: pełna magii i cudów w świecie pełnym klasy i ogłady na nowojorskim Lower East Side.

    Patrycja ‘Pattyczak’ Wołyńczuk
    Korekta: Monika ‘Katriona’ Doerre




    Tytuł: Golem i dżin. Część II
    Autor: Helene Wecker
    Tytuł oryginalny: The Golem and the Jinni
    Seria:Golem i dżin, tom II
    Tłumaczenie:Małgorzata Koczańska
    Wydawnictwo: Fabryka Słów
    Data i miejsce wydania: 09.05.2014, Lublin
    Oprawa: miękka
    Wydanie: I
    Liczba stron: 340
    ISBN: 978-83-7574-965-6

    YoAnna
    Obrazek użytkownika YoAnna
    Niestety, w wyniku dość

    Niestety, w wyniku dość częstych kontaktów z Arbeelym dziewczyna traci zdrowy rozsądek i umiejętność logicznego myślenia.

    Jeśli już, to raczej z Ahmadem (a raczej dżinem), gdyż Arbeely naprawiał garnki w XX wiecznym Nowym Jorku ;)

    Pattyczak
    Och! Racja, moje przeoczenie.

    Och! Racja, moje przeoczenie. Wybacz. Mam nadzieję, że książka Ci się podobała :)

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus