Wyprawa Argonautów
Pięćdziesięciu dwóch mężnych herosów pod wodzą Jazona wyruszyło do Kolchidy po złote runo wspaniałego barana. Pośród nich byli jedni z najznamienitszych: Tezeusz, Herakles, Kastor syn Arkantosa, Orfeusz wraz z Asklepiosem, Atlanta, Peleus ojciec Achillesa i mądry Nestor. Płynąc do celu zatrzymali się na wyspie Lemnos zamieszkałej przez amazonki. Argonautom nie prędko było ruszać w dalszą drogę, ale chęć zdobycia złotego runa była silniejsza od nich. Następnie przyszło im walczyć z olbrzymami, którzy chcieli zdobyć drogocenny statek Argo, gdyż był on najszybszy ze wszystkich. Podróżując wzdłuż brzegów Tracji dotarli do wróżbity Fineusa, który wskazał im dalszą drogę. Bohaterowie powoli docierali do celu, a Orfeusz umilał podróż swoją grą na harfie. Ajetes, król Kolchidy nie chciał oddać złotego runa, które przynosiło szczęście jego krainie dlatego chciał wystawić jednego z Argonautów próbie. Boska przychylność sprawiła, że córka króla - Medea zakochała się w Jazonie i sporządziła dla niego maść, która chroni przed ogniem i orężem. Dzięki temu żadna próba nie była straszna. I tak się właśnie stało. Zabiwszy smoka Argonauci odpłynęli z wyspy wraz ze złotym runem i córką Ajetesa, która zabrała ze sobą brata Apsyrtosa. Król wysłał za nimi pogoń lecz Medea zabiwszy brata rozrzuciła części jego ciała do morza co zatrzymało pogoń. Zeus z zemsty za okrutny czyn odwrócił swą przychylność od Argonautów i zaczął się dla nich długi okres nieszczęść i tułaczki. Odwiedzili wiele miejsc, do których zawitał Odyseusz wracając z Troi. Byli na wyspach Feaków, Syren i na wyspie Kirke - córki boga Heliosa. Po pewnym czasie powrócili jednak do Jolkos okryci chwałą wraz ze złotym runem cudownego baranka.
















































