Mity kosmogeniczne: starożytna Persja
Na początku był tylko jeden nieskończony i niepodzielny Zurwan. Czas jeszcze wtedy nie istniał, nie było zróżnicowanej przestrzeni był tylko On. W końcu zapragnął mieć potomka i postanowił się rozmnożyć. Z jego pięknych myśli o synu, niekończących się modlitw i niezliczonych ofiar wyłonił się dobry Ahura Mazda. Gdy Zurwan zobaczył, że dopiął swego, że wyłania się jego cudowny potomek na chwilę się zawahał. Ogarnęło go zwątpienie i pojawiły się myśli niespokojne oraz złe. To wystarczyło, aby w jednej chwili wyłonił się z niego drugi syn – Angra Mainju, który był dokładnym przeciwieństwem pierwszego. On też od razu odłączył się od Zurwana i w ten sposób pierwsze zło zamieszkało we wszechświecie. Wraz z narodzeniem się synów i podziałem na dobro i zło zaistniał też czas.
Ahura Mazda przebywał na górze, zaś jego zły brat Angra Mainju, początkowo nieświadomy jego istnienia na dole. W końcu blask Ahura Mazdy dosięgnął mrocznego królestwa Angra Mainju. Blask ten skusił złego brata i postanowił go natychmiast zdobyć. Nie udało mu się jednak i Ahura Mazda za pomocą modlitwy strącił go na 3000 lat w przepaść i ciemność.
Ponieważ Ahura Mazda był nie tylko nieskończenie dobry, ale i mądry, powołał do istnienia dobre duchy, które stały się jego zastępami. Duchów tych tzw. Amszaspandów wraz z Ahura Mazdą było siedmiu. Zabrali się oni do pracy i stworzyli nieśmiertelne dusze ludzkie Frawaszi. Ahura Mazda wszystkim Amszaspandom przydzielił określone funkcje.
Zazdrosny Angra Mainju, także postanowił sprawić sobie świtę, toteż wyłonił z siebie dewy czyli duchy, które przenikało samo zło. To co stworzył Ahura Mazda było niczym doskonały wzór do naśladowania: dobre, mądre i piękne. Angra Mainju i jego dewy zapragnęli zniszczyć tę nieustającą, promieniującą jasnością dobroć i wyruszyli na wojnę z Ahura Mazdą. Walka trwała długo, ale i tym razem dobro zwyciężyło. Ponownie Angra Mainju razem z dewami musiał trwać pokonany w czeluściach mroku przez 3000 lat. W ciągu tego czasu Ahura Mazda z pomocą Bahmana (jednego z dobrych duchów) stworzył zarodki bytów materialnych. Wszystko cokolwiek było przez niego stworzone mogło przez owe 3000 lat trwać w spokoju, szczęściu i bezpieczeństwie nie znając głodu, cierpienia ani śmierci. Błogi los stworzeń Ahura Mazdy dobiegł końca, gdy skończyła się niewola jego brata. Wówczas to zło wdarło się pomiędzy nie i zaczęło siać śmierć oraz zniszczenie.

















































Odpowiedzi
Super! Świetnie, że i na tę
Super! Świetnie, że i na tę okoliczność Zamarły coś wyszperał :)
Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna