Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

W tej chwili stronę przegląda 0 użytkowników i 2 gości.

Strona główna

Losy Turina i Nienor nareszcie opowiedziane w całości

Pierwszym, o czym pomyślałam, gdy
ponad rok temu, dowiedziałam się, że zebrano wreszcie w całość i
opublikowano historię Turina i Nienor, było proste i entuzjastyczne
„nareszcie!”. Jest to bowiem dla mnie najpiękniejsza opowieść
rodem ze Śródziemia, jaka zrodziła się kiedykolwiek pod
piórem J.R.R. Tolkiena. Zawsze marzyłam o tym, by móc
przeczytać ją w całości, od początku do końca, nie we
fragmentach zawartych w aż trzech różnych książkach.
Szczerze mówiąc na pragnieniach się kończyło, gdyż nigdy
wcześniej nie przeszło mi nawet przez myśl, że mogłabym się
doczekać. A tu miła niespodzianka! Moje zaskoczenie sięgnęło
zenitu, czego wywołanie jest naprawdę nie lada sztuką.

Gdy książka wreszcie wpadła w moje
spragnione ręce, bynajmniej nie rozczarowałam się ani odrobinę.
Książka zachwyciła mnie nie tylko treścią, którą już
przecież znałam, ale również wieloma detalami, szatą
graficzną i niezwykłym kunsztem wydania.

Oprawa z pewnością jest w stanie
zadowolić najwybredniejszego i najbardziej fanatycznego bibliofila.
Ilustracje Alana Lee, w moim mniemaniu, idealnie oddają klimat
opowieści i nadają książce zachwycających walorów
estetycznych. Tak więc mamy tu przykład przepięknej treści, w
dorównującej jej urokiem formie.

Sama treść, w znacznej części była
mi już znana od dawna. Przeczytanie jednak całej historii w jednej,
po mistrzowsku skompletowanej i zredagowanej wersji, zdecydowanie
jednak przewyższa składanie jej sobie w jedno we własnej głowie.
Możliwość pochłonięcia jej w jedną noc jako spójną
całość pozostawia wrażenia, jakich nie udało się osiągnąć
wcześniej. Losy dzieci Hurina zachwycają i wzruszają teraz jeszcze
bardziej. Wprawne oko czytelnika-pasjonata dostrzeże w tekście
również niespodzianki – nie znane dotąd fragmenty
opowieści.

Lektura godna jest polecenia w
szczególności fanatykom twórczości Tolkiena, jak i
osobom, które jej całkowicie nie znają, lub też ich
znajomość ogranicza się tylko do „Władcy Pierścieni” i
„Hobbita”. Pierwsi będą zachwyceni odkrywaniem od nowa tego, co
już znają i co zdążyło ich zafascynować, drudzy natomiast mogą
przeczytać tę pozycję jako zupełnie nową i nieznaną opowieść
ze Śródziemia. Jedynie tym, którzy znają wszystkie
dotąd wydane dzieła profesora Tolkiena, cenią je i lubią, lecz
nie są nimi wybitnie zachwyceni, odradzałabym zakup „Dzieci
Hurina”, ponieważ powtarzanie tego samego w innej formie, może po
prostu ich znudzić.


Odpowiedzi

portret użytkownika Firewarrior

Hmm... Coś kojarzę z

Hmm... Coś kojarzę z "Silmarillionu" i "Niedokończonych opowieści" :) Jak mi kiedyś w łapki wpadnie to z chęcią przeczytam, ale chyba kupować nie będę...

portret użytkownika Lorelay

Ja miałam jakieś 8-10 lat

Ja miałam jakieś 8-10 lat temu okres intensywnej tolkienofilii, więc z sentymentu zakupiłam i jak widać po recenzji się nie rozczarowałam.

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

portret użytkownika Nilieth

Wydawnictwo Amber stanęło na

Wydawnictwo Amber stanęło na wysokości zadania. Książka pięknie się prezentuje na półce, zaś lektura jest o niebo przyjemniejsza, jeżeli co rusz napotyka się adekwatne do treści ilustracje, którymi można nacieszyć oko. Do tego jeszcze uzupełniające dodatki i tak oto powstaje smaczny kąsek dla wybrednego czytelnika. Polecam, gdyż historia "dziewczyny we łzach" łapie za serce. Niniel i Turin to jedni z tych, których losy prześledzę kilkakrotnie i za każdym razem w wypiekami na twarzy.

portret użytkownika Firewarrior

A ja dorwałam to w bibliotece

A ja dorwałam to w bibliotece i przeczytałam w pociągu - cudo! Fantastycznie opracowane, a te ilustracje... Mrrrr :D

portret użytkownika Lorelay

A nie mówiłam :)

A nie mówiłam :)

Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi