Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Warim
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 1 gość.

Strona główna

Miasto na Górze (Kir Bułyczow)

Dawno temu na pewnej planecie wybuchła wojna. Użyto bomby atomowej. Efektu można było się spodziewać - życie na powierzchni stało się niemożliwe. Ewakuowano ludzi na dół, do podziemi, gdzie powstało nowe miasto.

Głównym bohaterem powieści jest Kroni, rurarz, będący na najniższym szczeblu drabiny społecznej. Codziennie wędruje ciasnymi korytarzami i kanałami, by sprawdzać stan rur i dbać o to, by nie powstał żaden przeciek lub pęknięcie. Jednak za tą ciężką i niebezpieczną pracę nie szanuje go nikt, nawet mieszkańcy najbiedniejszej dzielnicy, w której nawet kawałek mydła jest rzeczą niezwykle cenną.

O świecie na górze nie pamięta już nikt, tyle czasu minęło, odkąd ludzie zamieszkali w podziemnym mieście. Dawno temu podejmowano próby wyjścia, lecz kończyło się to "tajemniczą chorobą" i szybkim zgonem śmiałków, którzy odważyli się wypuścić poza granice podziemi. Krążą jednak legendy. O drzewach, które wyglądają jak gigantyczne porosty, o tym, że na Górze sklepienie jest tak wysokie, że go nie widać, że może istnieć tam lepsze życie, w którym nie byłoby podziału na klasy i wyzysku.

Kroni dostaje zlecenie od szefa. Gdzieś poza miastem, również pod ziemią, znajdują się tajemnicze ruiny. Plotka głosi, że można tam znaleźć starą broń, a także, że istnieje tam biblioteka... Rurarz godzi się na to, by spróbować przynieść chociaż jedną książkę, liczy też na to, że uda mu się ukraść kilka cennych rzeczy, które potem będzie mógł sprzedać i żyć na nieco wyższym poziomie. O niczym nie może dowiedzieć się Rada i Tajna Policja, kontrolująca wszystko i tłumiąca każdy, nawet najmniejszy przejaw buntu.

Co uda się znaleźć Kroniemu i jak wpłynie to na dalsze losy, zarówno jego jak i społeczności? Polecam przekonać się osobiście. Pierwsze kilka rozdziałów jest głównie wprowadzeniem w klimat, akcja rozwija się w dość spokojnym tempie, nagle następuje jej gwałtowny zwrot, wszystko zaczyna przyspieszać i przyspieszać, kończąc się gorzkim i wzruszającym finałem.

Czytając tę książkę warto mieć na uwadze narodowość autora (Rosjanin) i fakt, że książka była zakazana w jego ojczyźnie.

Gorąco polecam. Z pewnością jest to powieść, którą zapamiętam na długo.


autor: Kir Bułyczow
tytuł: Miasto na Górze
tytuł oryginału: Город наверху
wydawnictwo: Solaris
data wydania: 2005
tłumaczenie: Tadeusz Gosk

Odpowiedzi

portret użytkownika Lorelay

Zachęciłaś mnie do tej

Zachęciłaś mnie do tej książki. Nawet bardzo. Już wiem, że na nią zapoluję :)

Co do samej recenzji - podoba mi się. Zwięzła, konkretna i na temat, bez wgłębiania się w szczegóły. Zachęcająca, zgrabnie, poprawnie napisana.

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna

portret użytkownika Firewarrior

Cieszę się :) A po

Cieszę się :)
A po książkę sięgnęłam, bo znajoma polecała mi coś do czytania i napisała: Bułyczow, oprócz "Miasta na Górze", bo to jedna z najbardziej przygnębiających książek świata.

portret użytkownika Lorelay

Haha! Jakby mi ktoś ją

Haha! Jakby mi ktoś ją polecił w ten sposób, też bym marzyła o jej przeczytaniu :P

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi