Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Warim
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 3 gości.

Strona główna

Nowicjuszka (Trudi Canavan)

Część druga Trylogii Wielkiego Mistrza jest równie długa, co "Gildia Magów". Nie przeszkodziło mi to jednak w pochłonięciu jej w niecałe dwa dni.

Sonea rozpoczyna swoją edukację jako Nowicjuszka w Gildii Magów. Jest jedyną uczennicą z niższych sfer, w grupie ma samych szlachciców i bogaczy. Jak można się domyślić, nie będzie jej lekko... W dodatku jeden z chłopców, Regin, szczególnie się na nią uwziął. Przypominało mi to postawę Malfoya z "Harry'ego Pottera". Nauczyciele również nie darzą jej zbytnim szacunkiem. Czy wobec tego dziewczyna ma szanse ukończyć naukę? A może załamie się i zechce uciec, wrócić do Złodziei?

Jednocześnie jest prowadzony drugi wątek, w moim odczuciu dużo słabszy. Jeden z magów podróżuje śladami Mistrza i zbiera o nim informacje, szuka książek, którymi Mistrz (podejrzany o uprawianie czarnej magii) się interesował. I znów miałam ochotę przerzucać kartki, ale powstrzymywała mnie od tego jedna rzecz. Otóż magowi towarzyszy uczony, który... jest gejem. Dość nietypowe jak na fantastykę. W dodatku w różnych krajach, po których podróżują nasi bohaterowie, ukazane są przeróżne postawy wobec homoseksualistów, co może skłonić do refleksji na temat granic tolerancji. Ale chyba trochę w tym momencie nadinterpretuję.

Brakowało mi w tej książce Cery'ego - w pierwszej części był jedną z głównych postaci, a tu nagle został odsunięty w cień. Szkoda, bo zdążyłam go polubić.

Na koniec dodam, że druga część bardziej mi się spodobała. Teraz pozostaje mi tylko czekać, aż zdobędę ostatni tom...

Odpowiedzi

portret użytkownika tess

Zgrabnie...

Zgrabnie, krótko i na temat :)
A wątek homoseksualny mnie zainteresował.

portret użytkownika Firewarrior

ale ów wątek jest IMO

ale ów wątek jest IMO dość spłycony, tzn jeśli chodzi o relacje męsko-męskie ;) ale poczekam do trzeciej części z ostateczną opinią na ten temat :D

portret użytkownika Lorelay

Wątek homoseksualisty

Wątek homoseksualisty pozbawiony relacji męsko-męskich? To przepraszam na czym on polegał? Na tym, że bohater mówił do napotkanych ludzi: "Jestem gejem, wiesz"?

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

portret użytkownika tess

Mówił:

Mówił: "Jestem lesbijką" :D

portret użytkownika Firewarrior

Nie, na tym, że się

Nie, na tym, że się zastanawiał czy jest gejem czy nie, podczas podróży z przyjacielem, o którym dowiedział się, że jest gejem. Ale poza zwykłą przyjaźń nie wykraczali. O.

portret użytkownika tess

Farbowane...

Farbowane coś te geje, o ;p

portret użytkownika Firewarrior

zobaczymy co w następnym

zobaczymy co w następnym tomie, może się do siebie zabiorą wreszcie xD

portret użytkownika Lorelay

Przestań wróciłam

Przestań wróciłam właśnie z kina z filmu "Idealny facet dla mojej dziewczyny" i odczuwam przesyt lesbijek w tym momencie :P

"Nie dano nam wolnej woli, ale dano nam siłę, byśmy mogli o nią walczyć"

portret użytkownika Tixon

...

"Otóż magowi towarzyszy uczony, który... jest gejem. Dość nietypowe jak na fantastykę. W dodatku w różnych krajach, po których podróżują nasi bohaterowie, ukazane są przeróżne postawy wobec homoseksualistów, co może skłonić do refleksji na temat granic tolerancji. Ale chyba trochę w tym momencie nadinterpretuję. " Raczej słuszna interpretacja, przychylałbym się do niej - autorka najwyraźniej starała się przemycić trochę wątków o tym, o tolerancji, ale nic szczególnego jej nie wyszło. Dużo wyraźniej (i odważniej) jest taki motyw zarysowany w kronikach Tornoru.

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi