Rekrutacja

Rekrutacja

Logowanie

Artykuły

Ankieta

Jak oceniasz nowy wygląd strony?
Świetna!
50%
Dobra.
29%
Może być.
12%
Kiepska.
5%
Nie mam zdania.
5%
Wolałem stary wygląd.
0%
Razem głosów: 42

Subskrybuj

Who's Online

portret użytkownika Warim
W tej chwili stronę przegląda 1 użytkownik i 3 gości.

Strona główna

Star Trek MTI (Alan Dean Foster)

Znany wszystkim trekkerom i wielu miłośnikom fantastyki autor, Alan Dean Foster, dokonał książkowej adaptacji scenariusza kinowego hitu JJ Abramsa "Star Trek". Ten bardzo poczytny pisarz, charakteryzujący się lekkim piórem i wielkim polotem, włożył mnóstwo pracy w to, żeby uwiarygodnić jakoś niezbyt trzymający się kupy, choć błyskotliwy scenariusz duetu Orci&Kurtzman.

Z książki dowiadujemy się wielu rzeczy, które nie zostały wyjaśnione w filmie - na przykład, co się stało ze starszym bratem Jamesa T. Kirka, czemu on sam jako dziecko dokonał słynnego już rajdu skradzionym samochodem i w jaki sposób dopuścił się oszustwa podczas testu Kobayashi Maru. Poznajemy też, oczywiście, niemożliwe do pokazania na filmie myśli i przeżycia wewnętrzne bohaterów, strzępy ich przeszłości, wszystko to, co stanowi klimat książki, a na ekranie musi zostać pominięte. Towarzyszymy Kirkowi od dramatycznego momentu jego narodzin poprzez dzieciństwo na farmie wuja, okres młodzieńczego buntu, naukę w Akademii Gwiezdnej Floty, aż na pokład Enterprise, gdzie niesforny i nieodpowiedzialny chłopak ma wreszcie szansę zamienić swe minusy na plusy. Jest rzeczą oczywistą, że książka, która jest rozszerzeniem scenariusza filmu, nie zaś jego alternatywną wersją, nie może zatuszować głównych nielogiczności skryptu. A. D. Foster nie mógł napisać własnej wersji wydarzeń i musiał przystać na różne naciągane zbiegi okolicznosci, których nie brak w filmie. Na przykład: w ogromnej galaktyce, na jednej zamarzniętej planetce, nieomal w jednym miejscu i jednym czasie, lądują trzej zesłańcy - Spock z przyszłości, porzucony tam przez Nero, młody Kirk, usunięty ze statku przez młodego Spocka, i młody Montgomery Scott, zesłany za niedozwolony eksperyment. Foster musiał zostawić ewidentne niedorzeczności, takie jak dokładne wyliczenie przez Nero, który był przecież górnikiem, nie naukowcem, czasu i miejsca, gdzie pojawi się pojazd starego Spocka (po dwudziestu pięciu latach!), czy fakt, że kapitan zwykłego statku, jednego z wielu, znał dokładne kody obronne Ziemi (to tak, jakby kapitan statku MS "Batory" znał kody, uruchamiające pociski nuklearne arsenału Unii Europejskiej). Z tymi bzdurami Foster nie mógł nic zrobić, ubrał je jednak w tak dobrane słowa, że nie kwestionując bynajmniej ich niedorzeczności można je jakoś przełknąć.

Wydaje się, że A.D. Foster był jedynym pisarzem, któremu mogła udać się podobna sztuka. Znawcy Treka pamiętają, że ze scenariuszy krótkich i niezbyt dobrych odcinków animowanej wersji "Star Treka" uczynił istne literackie perełki - pierwsza część jego nowelizacji ukazała sie nawet w Polsce, pod tytułem "Dziennik pokładowy nr 1". Niestety, nikomu nie przyszło jak dotąd na myśl, by przełożyć i wydać najnowsze dzieło Fostera. To wielka szkoda, jednak ten fakt nie budzi zdziwienia. Przy zalewie literatury spod znaku "Star Wars", nie zawsze najlepszej jakości, literacki świat "Star Treka" jest niemal nieznany polskim czytelnikom, którzy nie mogą poszczycić się znajomością języka angielskiego, zatem było do przewidzenia, że i nowelizacją "Star Treka" JJ Abramsa żaden wydawca nie zainteresuje się na tyle, by opłacić profesjonalnego tłumacza. To błąd, jednak, co robić, wydawcy dość często mylą się w ocenie rynku i tego, na jakiej książce "da się zarobić".

Wszystkim, którzy czytają płynnie po angielsku, serdecznie polecam książkę "Star Trek" z adnotacją "2009".

tytuł: Star Trek MTI
autor: Alan Dean Foster
język: angielski
wydawnictwo: Pocket Books
liczba stron: 274
oprawa: miękka
miejsce wydania: New Year
data wydania: listopad 2009
ISBN 978-1-4391-5886-9

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi