Strona główna

Cykl o wiedźmienie (Andrzej Sapkowski)

Tytuł: cykl o wiedźmienie -
dwa tomy opowiadań „Miecz Przeznaczenia” i „Ostatnie Życzenie”
oraz pięć powieści: „Krew Elfów”, „Czas Pogardy”,
„Chrzest Ognia”, „Wieża Jaskółki” i „Pani
Jeziora”.

Autor: Andrzej Sapkowski

Rok wydania: 1993- 1999 (choć
pierwsze opowiadanie o wiedźminie zostało opublikowane już w 1986
roku).

„Nietolerancja i zabobon zawsze były
własnością głupich między pospólstwem i nigdy, jak
mniemam, z gruntu wykorzenione nie będą, bo równie wieczne
są jak sama głupota. Tam, gdzie dziś piętrzą się góry,
będą kiedyś morza, tam, gdzie dziś wełnią się morza, będą
kiedyś pustynie. A głupota pozostanie głupotą.”

O tym właśnie, w bardzo wielkim
uproszczeniu, opowiada cykl o wiedźminie Geralcie. Jest to historia
podobna do wielu innych klasycznych opowieści fantasy. Inny jest
tylko sposób przedstawienia. Mniej sielankowy, mniej
patetyczny, bardziej swojski i jakiś taki... polski. Ten świat jest
taki, jakich w gatunku wiele – trwa era ludzi, starsze rasy zostały
wyparte, motywy zaczerpnięte są ze znanych mitów i legend
itd. itp. Z tą tylko różnicą, że tutaj nic nie jest czarne
ani białe i nic nie jest do końca oczywiste, za to o wiele bardziej
naturalne. Właśnie za to, ja osobiście ów cykl cenię.
Grzechem byłoby nie napomknąć o charakterystycznym poczuciu
humoru. Fakt, jest dość prostym i niewyszukanym, ale do mnie
zdecydowanie trafia.

Dlaczego lektura
obowiązkowa? Odpowiedź jest prosta. Przede wszystkim dlatego, że
to pierwszy, największy, najbarwniejszy, najbardziej szczegółowo
stworzony i opisany, a przez to i najpopularniejszy POLSKI świat
fantasy.

„Cudze
chwalicie, swego nie znacie. Sami nie wiecie, co posiadacie” -
pisał Wincenty Pol. A my dajmy dowód twierdzenia, że poeta
się mylił!

Ciekawostka:

Warto także
zapoznać się z dwoma tomami nie zawartymi bezpośrednio w cyklu.

- Wiedźmin (pierwszy zbiór
opowiadań o wiedźmienie, które zostały później
zawarte w „Mieczu Przeznaczenia” i „Ostatnim Życzeniu)

- Coś się kończy, coś się zaczyna
(zawiera dwa opowiadania luźno związane z cyklem wiedźmińskim)

Odpowiedzi

portret użytkownika Xena

A ja tam wolałam trylogię

A ja tam wolałam trylogię husycką :P

portret użytkownika Lorelay

Trylogia husycka też mi się

Trylogia husycka też mi się bardzo podobała, ale mimo wszystko ten dział miał na celu pokazanie krótkich opisów takich typowo klasycznych dzieł, lektur obowiązkowych, dla typowo początkujących fantastów. Takich typu "wstyd nie znać". Oczywiście z mojego subiektywnego punktu widzenia. Oczywiscie na tamtą chwilę, czyli przed trzema laty.

Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna

portret użytkownika Xena

Loreal, nie musisz tak

Loreal, nie musisz tak nerwowo się tłumaczyć - rozumiem :P

portret użytkownika Lorelay

Nerwowo? Tłumaczę normalnie

Nerwowo? Tłumaczę normalnie ;P Nie widzę w mojej wypowiedzi nacechowania emocjonalnego ;P

BTW nie mam nic wspólnego z popularną marką kosmetyków do włosów :D

Naczelnie Bezczelna Redaktor Wszechnaczelna

portret użytkownika Nubia

Mi podobała się i trylogia

Mi podobała się i trylogia husycka i "Wiedźmin", chociaż jeśli chodzi o to drugie, to przeczytałam jedynie dwa pierwsze tomy opowiadań. Chciałabym nadrobić, ale jeszcze pewnie trochę czasu minie, nim przestanie mnie drażnić ta wszechobecna wiedźmińska komputerowa gęba.

(Ale Tris w Playboyu wyglądała bardzo ponętnie :P)

Wydarzenia

Ostatnie odpowiedzi