Recenzja Fable 2 i mały konkurs!
Zapraszam do zapoznania się z recenzją gry Fable 2, która jest jednocześnie wstępem do mojej serii artykułów poświęconych produkcjom na konsole XBOX 360. Przy okazji mam dla Was mały konkurs na nazwę dla tego cyklu. Zwycięzca zgarnie pecetową wersję Devil May Cry 4. Swoje propozycje możecie nadsyłać do końca miesiąca na adres gotan@efantastyka.pl .
Fable 2, czyli bajka dla nieco starszych widzów
Pierwsza część Fable była grą, której w moim odczuciu niewiele brakowało do ideału. Piękna, kolorowa, z ciekawie opowiedzianą historią i przede wszystkim wyborami moralnymi, które decydowały o naszym dalszym losie. Przemierzamy świat jako szlachetny wojownik, czy też okropny złoczyńca, który z wielką radością morduje wszystko na swojej drodze. Nie ukrywam, że świat Albionu oczarował mnie do tego stopnia, iż z niecierpliwością wyczekiwałem kontynuacji, która jak na złość, pojawiła się jedynie na konsoli XBOX 360. Ostatnio jednak mogłem nadrobić zaległości i na własnej skórze przekonać się, czy i tym razem twórca serii, Peter Molyneux stanął na wysokości zadania. Przed Państwem Fable 2!
Z całą recenzją możecie zapoznać się w tym miejscu.

















































