Agent 007 kobietą?

Zgodnie z informacjami pozyskanymi przez „Mail on Sunday” czekają nas duże zmiany w filmach o Agencie Jej Królewskiej Mości, Jamesie Bondzie. W dwudziestym piątym obrazie ze słynnej serii rolę tytułową wciąż wykonywać będzie Daniel Craig, ale tym razem super szpieg opuścił szeregi M16 przechodząc na emeryturę, a jego numer 007 zostanie przydzielony nowej osobie. W tej roli mamy zobaczyć aktorkę znaną już z „Kapitan Marvel”, Lashanę Lynch.

Przypomnijmy, że reżyserią nowej odsłony przygód Jamesa Bonda zajmuje się Cary Fukunaga, który wcześniej pracował między innymi nad pierwszym sezonem „True Detective” stacji HBO. Scenariuszem zajęli się Scott Z. Burns oraz Phoebe Waller-Bridge (warto nadmienić, że jest to druga kobieta pracująca nad skryptem tej franczyzy). Zobaczymy też po raz kolejny na planie aktorów takich jak Naomie Harris, Lea Seydoux i Ralpha Fiennesa, zaś w rolę antagonisty ma wcielić się Rami Malek.

Pojawiały się też pogłoski, że rolę słynnego agenta po odejściu Daniela Craiga miałby przejąć Idris Elba. Tego aktora jako nowego Bonda miała chcieć widzieć Amy Pascal, gdy pracowała jeszcze w Sony Pictures Entertainment. Póki co jednak nie wiadomo, kto przejmie schedę po Craigu.

Chwilowo nie dowiedzieliśmy się także niczego więcej o postaci, w jaką ma wcielić się Lashana Lynch poza tym, że ma być agentką z numerem 007, „odziedziczonym” po Jamesie Bondzie. Trudno spekulować jak duża będzie to rola i czy postać zostanie we franczyzie na dłużej. Póki co nie jest też znany tytuł nowego filmu. Premiera jest planowana na 8 kwietnia 2020 roku.