Anna Diop odpowiada na hejt, jaki padł w jej kierunku

    Pierwsze zdjęcia z planu "Titans" wywołały falę niezadowolenia wśród fanów. Niestety, w ślad za niepochlebnymi opiniami poszły także przepełnione rasizmem komentarze.

    Niedawno do sieci trafiły pierwsze, nieoficjalne zdjęcia z planu serialu "Titans" na których mogliśmy przyjrzeć się niektórym postaciom występującym w produkcji. Materiały od razu wywołały internetową falę hejtu, który jak grom z jasnego nieba spadł prosto na aktorkę Anne Diop. Oprócz zarzutów o dziwną charakteryzację odrywanej przez nią bohaterki (Starfire), pojawiły się także wpisy typowo rasistowskie.

    Diop postanowiła zamieścić na Instagramie wpis, w którym wyraziła swoje zdanie na temat sytuacji, która ją spotkała. Gwiazda bardzo żałuje, że pod jej adresem kierowane są zarzuty od osób, które serialu nie widziały, a w swoich wpisach opierają się jedynie na nieoficjalnych zdjęciach z planu. Zaznaczyła także, że wyciek tych fotografii był bardzo niefortunny, gdyż nie ukazuje jej kreacji w taki sposób, jaki zobaczymy w serialu. W kilku słowach podsumowała cały hejt skierowany w nią.

    Zbyt często media społecznościowe są nadużywane przez niektórych ludzi, którzy odnajdują schronienie w anonimowości i oderwaniu, które ten zapewnia: nadużywany jako narzędzie do nękania i szerzenia nienawiści u innych. Jest to słabe, smutne i bezpośrednio [ukazuje] odbicie osoby stosującej przemoc.

    Cały wpis aktorki, a także wspomniane zdjęcia, znajdziecie poniżej.

    To the ‘Titans’ fans: Yesterday a photo of me on set leaked online. And it was unfortunate because fans have been waiting MONTHS for a photo of ‘Starfire’ and a sloppy photo of me on a curb in 15 degree weather is what they got instead For the sake of our incredible fans - I hated that this is the first picture people are seeing. It’s out of context and it’s a misrepresentation of the incredible character I get to play. And also a misrepresentation of the phenomenal production behind it all. With that said - the hate speech that followed was deplorable. And though I am highly unbothered I do want to use this as an opportunity to say that tearing people down is not something that I tolerate. For myself or anyone else. Too often social media is abused by some who find refuge in the anonymity and detachment it provides: misused as a tool to harass, abuse, and spew hatred at others. This is weak, sad, and a direct reflection of the abuser.

    Racist, derogatory, and/or cruel comments have nothing to do with the person on the receiving end of that abuse. And because I know this - I’m unfazed :) But for anyone out there who may not - I am here to remind you that whatever ugly and negative thing anyone ever chooses to say about you is always a reflection and revelation of themselves- it does NOT define you, and it certainly does NOT make you any less perfect than you are - Be you! Stay beautiful! Live breezy :) As always, Much love

    Zobacz oryginalny wpis na Instagramie



    Kategorie: