Carrie Fisher niestety nie pojawi się w IX części Gwiezdnych Wojen

    Kilka dni temu informowaliśmy Was o oświadczeniu Todda Fishera, brata zmarłej w zeszłym roku Carrie Fisher, który w wywiadzie stwierdził, że wraz z siostrą wyraził zgodę na to, by Disney wykorzystał przy produkcji IX części Gwiezdnych Wojen materiały, które zostały zrealizowane na potrzeby ósmego filmu, a które ostatecznie w produkcji się nie znalazły. Do wypowiedzi postanowiła odnieść się Kathleen Kennedy.

    Szefowa Lucasfilm zdementowała informację, jakoby w "Star Wars IX" miało dojść do pojawienia się bohaterki. Przyznała, że słyszała o wypowiedzi brata aktorki, jednak niestety musi jej zaprzeczyć. Dodała jednak, że fani powinni czuć się zadowoleni, gdyż Carrie Fisher odegra większą rolę w tegorocznym "Last Jedi" i będzie miała okazję pożegnać się w jakiś sposób z nimi na wielkim ekranie.

    Przypomnijmy, że Carrie Fisher zmarła 27 grudnia 2017 roku po tym, jak parę dni wcześniej doznała rozległego ataku serca na pokładzie samolotu. Niestety, pomimo udzielonej pomocy i odtransportowaniu do szpitala, w którym jej stan nieco się poprawił, ostatecznie nie udało się jej uratować. Odeszła w wieku 60 lat.

    Widzowie z całą pewnością zapamiętają ją jako księżniczkę Leię, bohaterkę, która pojawiła się po raz pierwszy w "Nowej Nadziei" i kontynuowała swoje występy we wszystkich produkcjach rozgrywających się później. Jej ostatni występ przypadnie na "Star Wars: Last Jedi".

    Konkursy

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus