"Czarna Pantera" przyczyniła się do wzrostu... adopcji czarnych kotów?

Jak się okazuje, filmy o superbohaterach mogą mieć naprawdę pozytywny wpływ na widzów. Dowodem tego może być fakt, że po premierze "Czarnej Pantery" bardzo wzrosła ilość adopcji czarnych kotów.

Czarne koty zawsze miały problem z adopcją. Ludzie, często ze względu na zabobony, woleli wybrać innego zwierzaka. Wygląda jednak na to, że tendencja ta zaczyna się zmieniać. Tak przynajmniej można sądzić za sprawą danych jakie zaczęły pojawiać się po premierze filmu.

Obecnie najbardziej popularnym imieniem nadawanym czarnym kotom w USA jest T'Challa. Na liście znajdują się także Shuri i Okoye, co wyraźnie świadczy o źródle tak gwałtownego wzrostu adopcji.

Pozostaje tylko mieć nadzieję, że adopcje nie okażą się krótką modą, po której ludzie będą masowo porzucali zwierzaki. Tak było w przypadku "Gry o tron", której wielki sukces sprawił, że pojawiła się moda na duże psy. Te jednak bardzo często wracały do schronisk, gdyż właściciele zdawali sobie sprawę, że nie są w stanie poradzić sobie z obowiązkami, bądź po prostu serialowa moda przestała ich interesować.