Disney ma zgodę na przejęcie aktywów Foxa. Czy to już koniec problemów?

    Filmowy świat żyje ostatnio tematem rywalizacji Disneya i koncernu Comcast o aktywa wytwórni Fox. Dom Myszki Miki zaoferował niedawno nową, wyższą kwotę, a Amerykański Departament Sprawiedliwości wydał właśnie zgodę na realizację transakcji. Czy to oznacza koniec kłopotów?

    Rywalizacja o aktywa Foxa była naprawdę zacięta. Zgodnie z przewidywaniami Disney złożył nową, bardziej atrakcyjną propozycję opiewającą na 71,3 miliarda dolarów i tym samym przebił oferowaną przez Comcast kwotę 65 miliardów dolarów. Bob Iger przyznał, że obie firmy mają jasną i spójną wizję rozwoju, która z pewnością przyniesie wymierne korzyści nie tylko akcjonariuszom, ale także konsumentom. Obecnie Dom Myszki Miki może mieć kolejny powód do radości. Amerykański Departament Sprawiedliwości wydał zgodę na realizację umowy. Jest jednak jeden warunek, który trzeba najpierw spełnić. Disney musi sprzedać 22 regionalne sieci sportowe. Ma to być gwarancją, że koncern nie zmonopolizuje tego rynku.

    Postawiony warunek został zaakceptowany i dzięki temu realizacja umowy może ruszyć z miejsca. Oznacza to, że już w 2019 roku prawa do X-Menów i Fantastycznej Czwórki mogą powrócić do Marvela. Z kolei Lucasfilm odzyska starą trylogię Gwiezdnych Wojen, do której prawa obecnie posiada właśnie Fox.

    Przejęcie wiąże się także z uzyskaniem praw do wielu kasowych serii, wśród których warto wymienić choćby "Avatara" czy "Obcego". Obecnie wydaje się, że wszystko zmierza w dobrym kierunku, jednak Comcastt może jeszcze próbować rzucić wyzwanie. Czy tak się stanie? Przekonamy się zapewne wkrótce. Czasu na działanie nie ma już zbyt wiele.

    Cieszycie się z takiego obrotu spraw? A może wolelibyście drugą opcję, w której Fox trafia w ręce koncernu Comcast? Dajcie nam znać w komentarzu.