George R.R. Martin o ważnej postaci z Wichrów Zimy

    Pewna bohaterka, którą twórcy serialu pominęli w swojej wersji historii, odegra ważną rolę w "Wichrach Zimy".

    Powoli zbliżamy się do wielkiego finału serialowej "Gry o tron". Dalej jednak nie doczekaliśmy się szóstego tomu powieści pisanej przez George'a R.R. Martina. Autor cyklu tworzy "Wichry Zimy" już od wielu lat, jednak w dalszym ciągu nie wiemy kiedy tak właściwie ukaże się powieść. Do niedawna jeszcze wierzono, że rok 2018 musi być tym, w którym w końcu powrócimy do historii Westeros. Niestety, ostatnie wypowiedzi Martina każą sądzić, że bardziej realny wydaje się 2019. Pisarz jednak twierdzi, że cały czas pracuje nad cyklem, a ostatnio wypowiedział się dla chińskiego wydania magazynu „Esquire” w kwestii pewnej postaci, której twórcy serialu nie uwzględnili w swoich planach.

    Jak dobrze wiemy Catelyn Stark została zamordowana zarówno w książce jak i w serialu. W tym miejscu jednak kończą się podobieństwa obu historii. W powieści bohaterka została wskrzeszona przez Berica Dondarriona, a następnie stanęła na czele Bractwa bez Chorągwi i rozpoczęła swoją krwawą krucjatę, której celem była zemsta. Przybrała też nową tożsamość. Pani Kamienne Serce.

    W wywiadzie udzielonym dla „Esquire” Martin przyznał, że w powieści bohaterka odegra ważną rolę.

    Po tym, jak Catelyn powróciła z martwych, jako Pani Kamienne serce stała się mściwym i bezlitosnym mordercą. W szóstym tomie nadal kontynuuje pisanie o niej, bo jest ważną częścią całej książki.

    Zdanie krótkie, jednak wyraźnie pokazujące, że autor ma poważne plany związane z Panią Kamienne Serce. Jest to kolejna różnica w stosunku do serialu, który już dawno wyprzedził wydarzenia znane nam z kart powieści. Rozbieżności te mają jednak bardzo ważną zaletę. Nawet po obejrzeniu produkcji HBO nie będziemy w stanie przewidzieć, cóż takiego wydarzy się w książce. Martin przyznał kiedyś, że zdradził twórcom jedynie trzy ważne elementy fabuły, z czego dwa miały już swoje miejsce. Różnic zatem możemy się spodziewać naprawdę wielu.

    Tymczasem najprawdopodobniej już w tym roku ukaże się inna powieść Martina osadzona w świecie Westeros, a konkretniej pierwszy tom „Ognia i krwi”. Jest to historia Westeros od Podboju Aegona aż po sprawowanie władzy przez młodego króla Aegona III.

    Czekacie jeszcze na "Wichry Zimy"?