"Instytut" Kinga będzie miniserialem

O tym, że utwory literackie Stephena Kinga są rozchwytywane przez studia filmowe, nie trzeba nikomu mówić. Tym razem prawa do ekranizacji najnowszej powieści Instytut sprzedały się jeszcze przed premierą samej książki. Kto zajmie się przeniesieniem historii na mały ekran?

Szczęśliwą wytwórnią została Spyglass Entertainment. Za scenariusz będzie odpowiadał David E. Kelley, współpracujący wcześniej przy takich produkcjach jak, między innymi, Wielkie kłamstewka czy Ally McBeal. Za kamerą stanie z kolei Jack Bender, reżyser Zagubionych. Obaj panowie mieli już okazję współpracować razem przy innej ekranizacji Kinga - Panu Mercedesie.

Instytut opowiada o losach 12-letniego Luke'a, którego rodzice zostają zabici przez intruzów. Chłopiec trafia do tytułowego Instytutu, gdzie znajdują się także inne dzieci. W ośrodku panują bezwzględne rygory, a każdy występek jest surowo karany. Każde dziecko się tam znajdujące posiada zdolność telekinezy lub telepatii. Główny bochater postanawia uciec i poszukać pomocy, gdy okazuje się, że prawdopodobnie czeka go straszny los.