Jon Watts zajmie się sequelem Spider-Mana

 

To było do przewidzenia. Bardzo ciepłe przyjęcie przez publiczność na całym świecie obrazu "Spider-Man: Homecoming" otworzyło Jonowi Wattsowi furtkę do dalszej współpracy z wytwórnią Marvel i Sony przy realizacji kolejnego widowiska o przygodach Petera Parkera. Obecnie negocjacje z reżyserem są w dość zaawansowanym stadium i raczej wątpliwym wydaje się, by coś miało pójść nie tak.

Debiutujący w kinach na początku tego miesiąca "Spider-Man: Homecoming" jest zupełnie nowym otwarciem historii pajęczaka. Film wchodzi w skład Marvel Cinematic Universe i przedstawia nam losy młodego Petera Parkera, który co prawda pierwsze kroki w kierunku zostania superbohaterem ma za sobą, jednak w dalszym ciągu musi się wielu rzeczy nauczyć zwłaszcza, że przyjdzie mu się zmierzyć z naprawdę przebiegłym przeciwnikiem. Czy Spider-Man poradzi sobie z problemami? Możecie przekonać się na własne oczy w najbliższym kinie.

O sukcesie filmu może świadczyć fakt, że w ciągu zaledwie dwóch pierwszych tygodni zarobił ponad 472 miliony dolarów w światowym box office. Wynik ten zaimponował nie tylko Marvelowi, o Wattsa zaczęły upominać się także i inne studia. Nic więc dziwnego, że rozmowy na temat współpracy przy sequelu nie są odkładane na później.

W rolach głównych wystąpili: Tom Holland (Spider-Man / Peter Parker), Robert Downey Jr. (Iron Man / Tony Stark), Marisa Tomei (Ciocia may) i Michael Keaton (Adrian Toomes / Vulture). Reżyseruje Jon Watts.

Konkursy

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus