To już koniec Agentów T.A.R.C.Z.Y.?

Wygląda na to, że ekipa Phila Coulsona może mieć poważny problem z otrzymaniem kolejnego sezonu. Wszystko przez spadające wyniki oglądalności serialu.

To były naprawdę intensywne lata dla Phila Coulsona i jego zespołu. Debiutujący w 2013 roku serial o Agentach T.A.R.C.Z.Y. nie miał łatwego startu. Produkcja, aż do połowy pierwszego sezonu, nie oferowała zbyt wiele i bardzo szybko zaczęła zrażać do siebie widzów. Potem nastąpił niespodziewany zwrot akcji związany z filmem "Kapitan Ameryka: Zimowy Żołnierz" i oglądalność wzrosła. Agenci zyskali nowych fanów i przez kolejne lata rozwijali skrzydła, aż w końcu w piątym sezonie trafili do przyszłości, w której przyszło im się zmierzyć z końcem świata. Niestety, wspomniany koniec może być także pożegnaniem dla samej drużyny.

Wszystko z powodu wyników oglądalności, które okazują się coraz słabsze. Piąty sezon zanotował bardzo mocny spadek i tym samym. Joss Whedon zdaje sobie z tego sprawę i oficjalnie mówi, że jest przygotowany na koniec.

Jesteśmy w trakcie... Jeśli ma nastąpić koniec, jesteśmy gotowi. Na pewno wynagrodzimy to tak czy inaczej. Z pewnością możemy wprowadzić pewne zmiany i niektóre rzeczy na ostatnią chwilę dostosować. Wiemy także, że na koniec nie zamierzamy zmieniać kierunku. Zrobimy to, co zamierzaliśmy zrobić i myślę, że będzie to bardzo ekscytujące. Po [setnym odcinku] nic nie będzie takie samo, nadejdą poważne zmiany.

Oczywiście nic nie zostało jeszcze przesądzone. Jesteśmy dopiero w połowie sezonu i tendencja spadkowa może się zmienić. Twórcy z pewnością mają jakiegoś asa w rękawie, a zbliżająca się wielkimi krokami premiera "Avengers: Infinity War" może stać się pretekstem do wprowadzenia crossovera na miarę tego z pierwszego sezonu.

Inną kwestią pozostaje pytanie, czy w razie anulowania produkcji będziemy jeszcze mieli okazję zobaczyć któregoś z bohaterów? Disney przygotowuje się do wprowadzenia w 2019 roku własnej platformy streamingowej i już wiadomo, że w swoich planach uwzględnia seriale rozgrywające się w ramach Marvel Cinematic Universe. Nie wiadomo jednak, czy produkcje będą jakoś mocniej związane z tym, co do tej pory widzieliśmy na wielkim i małym ekranie, czy raczej podążą ścieżką wytyczoną przez Netfliksa, którego Daredevil, Jessica Jones, Luke Cage, Iron Fist, Punisher i The Defenders tylko luźno nawiązują do istniejącego świata.

Jakie jest Wasze zdanie? Agenci powinni otrzymać jeszcze jeden sezon, czy raczej ustąpić miejsca innym produkcjom?