Miałbyć Batmanem, zostanie Shazamem?

Czy to możliwe, by Armie Hammer miał w końcu dostać swoje pięć minut w budowanym przez DC i Warner Bros. filmowym uniwersum superbohaterów? Aktor, który kilka lat temu miał wcielić się w postać Batmana w "Justice League Mortal" tym razem mógłby zagrać postać Shazama. Tego przynajmniej by chciał Dwayne Johnson, który wciela się w Black Adama.

Johnson spotkał się niedawno z Hammerem i właśnie wtedy doszedł do wniosku, że aktor nadawałby się idealnie do roli jego przeciwnika. Nie chciał jednak zdradzić, czy proponował mu wówczas coś konkretnego. Wiadomo jednak, że niedoszły Batman już od jakiegoś czasu obserwowany jest przez szefa DC Films, Geoffa Johnsa, a to może oznaczać, że faktycznie brany jest pod uwagę do jakiejś roli. Po upadku "Justice League Mortal", który stał się ofiarą strajku scenarzystów, rola Batmana w Lidze Sprawiedliwości została zajęta przez Bena Afflecka, ale jest jeszcze miejsce dla innych postaci, także Shazama, który dalej nie jest obsadzony.

Film o Shazamie i Black Adamie planowany jest już od dłuższego czasu. W międzyczasie uznano, że powstaną dwie produkcje, jedna poświęcona tylko postaci Black Adama, a druga obu postaciom. Nie wiadomo jednak kiedy miałyby ruszyć prace na planie. Data premiery także nie jest znana.

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus