Nowe powieści od wydawnictwa Initium już w sprzedaży!

    W księgarniach możecie już nabyć dwie nowe powieści, które ukazały się nakładem wydawnictwa Initium. Aleksandra Rumin powraca ze swoim najnowszym dziełem, czyli "Zbrodnią w blokowisku", a Karina Bonowicz serwuje nam drugi tom swojej serii "Gdzie diabeł mówi dobranoc".

    Aleksandra Rumin zadebiutowała w ubiegłym roku powieścią „Zbrodnia i Karaś”, bardzo pozytywnie przyjętą przez krytyków literackich (m.in. przez Bernadettę Darską) oraz czytelników. Pół roku później ukazała się jej druga książka – „Zbrodnia po irlandzku” (naszą recenzję znajdziecie w tym miejscu) powtarzając sukces poprzedniczki.  W obu przypadkach Rumin udowodniła, że ma wyjątkowe poczucie humoru, okraszone dużą dawką sarkazmu i celnym portretowaniem różnych nacji i grup społecznych. Jej najnowsze dzieło – „Zbrodnia na blokowisku” – w niczym nie ustępuje pod tym względem swym poprzedniczkom.

    Opis książki „Zbrodnia na blokowisku”

    Skompromitowany dziennikarz Piotr Kasztelan, który zasłynął (nieumyślnym!) przejechaniem gwiazdy muzyki pop Florelii, wraca do korzeni i podejmuje pracę w lokalnej gazecie – „Bielańczyku". Czas upływa mu na tropieniu dzielnicowych sensacji, aż pewnego dnia na jego drodze staje właściciel wydawnictwa Złota Rybka. Ze znanych tylko sobie powodów Kasztelan morduje Dagmara Homoncika, spychając go z mostku nad Potokiem Bielańskim. Kiedy wydawca kona w potwornych męczarniach, mieszkańcy okolicznych bloków siedzą przed telewizorami, bo mecz z Somalią (ostatecznie przegrany 0:11) rozgrywa właśnie uwielbiana przez wszystkich reprezentacja Polski w piłce nożnej. Brak świadków, brak motywu, brak dowodów przestępstwa. Wydaje się, że tym razem potworna zbrodnia ujdzie Piotrowi na sucho, gdy pod drzwi redakcji zostaje podrzucony anonimowy list. Na kartce papieru ktoś nabazgrał tylko trzy słowa.

    Trzy słowa i przecinek: „Wiem, co zrobiłeś”.

    Karina Bonowicz to autorka znana polskim czytelnikom już od lat.  Dziennikarka, pisarka i scenarzystka. Autorka powieści „Pierwsze koty robaczywki”, monografii „Józefa Czechowicza teatr widziadeł i snów – studium psychoanalityczne twórczości poetyckiej” oraz przewodnika online „Co ma piernik do Torunia, czyli subiektywny przewodnik po mieście (nie tylko) Kopernika dla (nie tylko) nowojorczyka”. Współpracuje z nowojorskim portalem polonijnym Dobra Polska Szkoła, gdzie prowadzi autorską rubrykę „Film i książka >>MADE IN POLAND<<”. Stypendystka Miasta Torunia w dziedzinie kultury. W połowie ubiegłego roku nakładem wydawnictwa Initium ukazał się pierwszy tom jej serii fantastycznej pt „Gdzie diabeł mówi dobranoc”, pełen elementów polskich legend, dawnych przesądów oraz postaci z ludowych wierzeń, ukazujący czytelnikom migawki z nadprzyrodzonego świata, o którego istnieniu byli przekonani nasi przodkowie. Teraz Bonowicz powraca z kontynuacją, której tak bardzo wyczekiwali czytelnicy.

    Opis książki „Nie wywołuj wilka z lasu”

    Pięcioro przeklętych i tylko jedna zasada: jesteś z diabłem albo przeciwko niemu.

    Według legendy wiele stuleci temu czwórka przyjaciół została wygnana z rodzinnej wioski, gdyż ludzie lękali się ich czarów. Rozeszli się w cztery strony świata, ale zadziwiającym zbiegiem okoliczności i tak wszyscy dotarli w to samo miejsce – do czarciego kamienia. Tam wywołali diabła i dobili z nim targu... Ich potomkowie przez wieki odczuwali skutki tego paktu i bezskutecznie próbowali się z niego wywikłać. Czy przedstawicielom kolejnego pokolenia uda się wreszcie wrócić do normalności? Jakie przeszkody będą musieli wcześniej pokonać? Z jakimi przeciwnikami się zmierzyć? Jakich sojuszników pozyskać? Małe miasteczko na odludziu stanie się sceną niezwykłych wydarzeń.

    Związani magiczną przysięgą, Alicja i Nikodem nie ustają w poszukiwaniach naczynia niezbędnego do odprawienia upragnionego rytuału. Tymczasem dokoła nich dochodzi do serii morderstw, jednak część ofiar szybko wraca z martwych. Para nastolatków może ufać wyłącznie sobie; nawet ich najbliżsi mają przed nimi starannie skrywane tajemnice. Na dodatek obrzęd odprawienia diabła znienacka staje pod znakiem zapytania. Czy w ostatniej chwili uda się znaleźć brakującego uczestnika rytuału?