Nowy materiał z "Avengers: Endgame" zdradził zbyt wiele?

    Kampania promocyjna kolejnej odsłony "Avengers" trwa w najlepsze. W sieci pojawia się coraz więcej materiałów dotyczących widowiska. Czy to możliwe, że jeden z nich zdradził coś, czego twórcy chcieli uniknąć?

    Udostępnione do tej pory materiały z "Avengers: Endgame" nie zdradzały praktycznie niczego, czego byśmy o filmie nie wiedzieli. Bracia Russo starali się tak dobierać sceny, aby widzowie poczuli ogrom szykowanego widowiska, a jednocześnie nie wyłapali niczego, co mogłoby popsuć zabawę w kinie. Tym razem jednak wydaje się, że pewne ujęcie zostało zbyt późno ucięte, a spostrzegawczy fani szybko dostrzegli pewien detal. O czym mowa? Najpierw zerknijcie na wspomniany materiał.


    Jeżeli zastanawiacie się cóż takiego znajduje się w powyższym wideo, to zerknijcie na rękę Scotta Langa. Wyraźnie widzimy, że trzyma ją na czymś, co przypomina uchwyt znanego z filmu "Ant-Man i Osa" zminiaturyzowanego laboratorium Hanka Pyma.

    Fakt, iż Scott Lang postanowił zabrać ze sobą laboratorium nie jest wielkim zaskoczeniem, jednak z pewnością stanowi dowód na to, że badania Hanka Pyma będą stanowiły ważny element dalszego rozwoju fabuły. Być może bohater uznał, że to właśnie eksplorowanie Strefy Kwantowej doprowadziło do zniknięcia połowy populacji i tym samym po uwolnieniu będzie starał się dotrzeć do ekipy Avengers z nadzieją, że uda się wszystko odkręcić? W końcu nie wie nic o Thanosie i Kamieniach Nieskończoności.

    Premiera "Avengers: Endgame" odbędzie się 26 kwietnia 2019 roku.