Nowy Spider-Man w rozszerzonej odsłonie

4 minuty - zaledwie tyle dodatkowego materiału pojawi się w filmie "Spider-Man. Daleko od domu", który powróci do kin w edycji rozszerzonej.

Jeśli ktoś jest spragniony dodatkowej dawki przygód sympatycznego pajęczaka, może wybrać się do kin już 29 sierpnia... o ile oczywiście mieszka w USA. Póki co nie wiadomo, czy produkcja trafi na ekrany też poza granicami Stanów Zjednoczonych.
Przypomnijmy, że niedawno do kin trafiła rozszerzona wersja "Avengers. Endgame". Dzięki temu zwieńczenie sagi MCU przebiło "Avatara" na liście najlepiej zarabiających filmów wszech czasów (pamiętajmy jednak, że twórcy "Avatara" stosowali tę samą sztuczkę). Wielu fanów było jednak rozczarowanych tym, że dodatkowego materiału na ekranie pojawiło się naprawdę niewiele. Decyzja o zastosowaniu tego samego zabiegu w przypadku nowego "Spider-Mana" budzi więc kontrowersje.
Przypomnijmy, że w tym momencie produkcja Jona Wattsa to najbardziej kasowy film Sony - prześcignął dotychczasowego rekordzistę, czyli "Skyfall". Epilog trzeciej fazy MCU zarobił w USA 377 mln dolarów oraz 733 mln dolarów poza Stanami, co daje łącznie 1,110 mld dolarów.
Co sądzicie o wypuszczaniu reedycji filmów celem wywindowania produkcji w box office? Czy wybieracie się na ponowne seanse? Czy sądzicie, że taka forma dystrybucji stanie się normą w MCU? Dajcie nam znać w komentarzach!
A jeśli jakimś cudem nie widzieliście jeszcze filmu "Spider-Man. Daleko od domu", zapraszamy do lektury recenzji, którą przygotowała Sylwia "PersilGold" Zazulak.
http://www.efantastyka.pl/recenzja-spider-man-daleko-od-domu

Reżyserem filmu "Spider-Man: Far From Home" jest Jon Watts. Scenariusz przygotowali Chris McKenna i Erik Sommers. W głównych rolach wystąpili: Tom Holland (Peter Parker / Spider-Man), Jon Favreau (Happy Hogan), Marisa Tomei (Ciocia May), Samuel L. Jackson (Nick Fury), Jake Gyllenhaal (Quentin Beck / Mysterio), Cobie Smulders (Maria Hill), Zendaya (MJ), Jacob Batalon (Ned) i Tony Revolori (Flash Thompson)