Pewien bohater nie powiedział jeszcze ostatniego słowa?

    Czy jeden z bohaterów oryginalnych Gwiezdnych Wojen powróci w IX części kosmicznej sagi? Istnieje spora szansa, że tak! Ostrzegamy przed spoilerami związanymi z filmem "Gwiezdne Wojny: Ostatni Jedi", jak i potencjalnym spoilerem z dziewiątego filmu.

    Zdjęcia do IX epizodu Gwiezdnych Wojen ruszą latem tego roku. O fakcie tym już jakiś czas temu poinformował sam J.J. Abrams, który jest reżyserem widowiska. Jak się okazuje, w produkcji ma szansę powrócić postać, która wystąpiła w prawie wszystkich filmach z głównego cyklu. Yoda, bo właśnie o nim mowa, odegrał bardzo ważną rolę zarówno w oryginalnej trylogii, jak i później realizowanych częściach I - III. Otrzymał także swoje pięć minut w zeszłorocznym "Ostatnim Jedi" i najwyraźniej na tym jego występy się nie zakończą. W swojej duchowej postaci może powrócić także w przyszłorocznym widowisku. Tak przynajmniej można interpretować informację serwisu New York Daily News, który powołując się na własne źródła twierdzi, że zielony bohater nie powiedział jeszcze ostatniego słowa

    "Sukces scen z udziałem Yody w The Last Jedi był ogromny: Yoda pojawi się znowu jako duch, ponieważ dostrzega postęp i rozwój Rey jako Jedi. Sceny powinny być realizowane w tym roku. "

    Chcielibyście powrotu Yody w nowym filmie? A może bardziej interesująca wydałaby Wam się historia poświęcona genezie tej postaci?

    Zgodnie z przewidywaniami, prace na planie "Gwiezdnych Wojen IX" rozpoczną się pod koniec lipca. Na chwilę obecną nie wiemy jeszcze, którzy aktorzy, jako pierwsi, rozpoczną swoje nagrania. Z pewnością do swoich ról powrócą: Daisy Ridley (Rey), John Boyega (Finn), Adam Driver (Kylo Ren) oraz Oscar Isaac (Poe Dameron).

    Premiera została wyznaczona na grudzień 2018 roku.