Peyton Reed marzy o możliwości wprowadzenia Fantastycznej Czwórki do MCU?

    Peyton Reed, reżyser filmu "Ant-Man i The Wasp" dał do zrozumienia, że jest wielkim fanem "Fantastycznej Czwórki" i chciałby przyczynić się do wprowadzenia tej drużyny do Marvel Cinematic Universe!

    Wszystkie znaki na niebie i na ziemi wskazują na to, że X-Meni i Fantastyczna Czwórka jednak powrócą do Marvela. Disney przebił zaoferowaną przez Comcast kwotę i tym samym wysunął się na prowadzenie w rywalizacji o aktywa Foxa. Bob Iger z kolei zapewniał już nie raz, że koncerny mają wspólną wizję rozwoju, która idealnie się uzupełnia. Tylko kwestią czasu wydaje się zatem kiedy dojdzie do sfinalizowania umowy.

    Przejęcie Foxa to powrót wielu bohaterów pod skrzydła Marvela, w tym Fantastycznej Czwórki, która jest łakomym kąskiem dla reżysera Ant-Mana. Tak przynajmniej można sądzić po słowach, które padły podczas jednego z wywiadów w temacie dotyczącym powrotu bohaterów do MCU. 

    Cóż, słyszałem w kuluarach Marvela o rozmowach dotyczących Fantastycznej Czwórki. Chwilowo jest to wielka niewiadoma, ponieważ nikt nie wie czy to połączenie się odbędzie. Jeżeli jednak to nastąpi to myślę... kto wie, myślę, że mogę o tym marzyć, prawda? Czas pokaże czy to tylko piękny sen.

    "Fantastyczna Czwórka" w wykonaniu Peytona Reeda mogłaby stać się pierwszym filmem o tej drużynie, który odniesie sukces. Raz, że produkcja byłaby częścią MCU, dwa - Marvel potrafi wyciągać wnioski z porażek innych i z całą pewnością zadbałby o to, aby film nie powielał błędów poprzedników. Pytanie pozostaje tylko jedno. Czy wytwórnia zdecydowałaby się powierzyć mu rolę reżysera czy wolałaby raczej aby skupił się na rozwoju serii o Ant-Manie.