Piraci z Karaibów padli ofiarą piractwa!

Piractwo komputerowe nie jest zjawiskiem nowym. W internecie można znaleźć praktycznie wszystko począwszy od gier, poprzez książki, na filmach kończąc. Wytwórnie starają się, jak tylko mogą by walczyć z tym zjawiskiem. Prawdziwy problem pojawia się jednak w momencie, gdy piraci wchodzą w posiadanie czegoś, co dopiero czeka na swoją premierę.

Najnowszą ofiarą piractwa stała się piąta część "Piratów z Karaibów". Wytwórnia Disney otrzymała informację o kradzieży materiału, a także żądanie okupu. Nie wiadomo dokładnie o jaką sumę chodzi. Podano jedynie, że kwota miałaby zostać przelana w Bitcoinach, a jeżeli żądania nie zostaną spełnione, film znajdzie się w sieci. Doniesienia te potwierdził sam dyrektor generalny, Bob Iger. Disney nie ma jednak zamiaru płacić. Obecnie współpracuje z FBI przy rozwiązaniu sprawy.

"Piraci z Karaibów: Zemsta Salazara" zadebiutują w kinach już 26 maja.

Konkursy

Nazwa użytkownika

Facebook

Discus