Plotka: Cztery filmy aktorskie z Batmanem na jubileusz postaci?

    Już w 2019 roku wypadnie jubileusz osiemdziesięciolecia istnienia postaci Batmana. Zdaniem dziennikarzy z portalu MovieWeb, którzy z kolei powołują się na szczegółowy wpis zamieszczony na portalu Reddit, Warner Bros. we współpracy z DC Comics chce wypuścić aż cztery filmy, w których pojawi się Mroczny Rycerz. Mają to być: "The Batman" zaplanowany na listopad, "Gotham City Sirens", które zadebiutować miałoby w okolicach Walentynek, "Nightwing" - końcówka maja, "Batgirl" (sierpień).

    Ciekawie zapowiada się film o Nightwingu, którego głównym przeciwnikiem ma być Grant Wilson. Nazwisko nie jest tutaj przypadkowe, jest to syn Slade'a Wilsona, lepiej znanego jako Deathstroke. Złoczyńca ma na zlecenie Rolanda Desmonda eliminować mafijnych Bossów z Bloodhaven.

    Informacje zdradzają także, że widowisko o Batmanie, w reżyserii Matta Reevesa, ma być znacznie większe niż pierwotnie planowano. W filmie pojawi się Deathstroke ale nie będzie jedynym przeciwnikiem, z jakim zmierzy się obrońca Gotham. Główny bohater jednak nie zostanie z problemami sam. Prawdopodobnie będzie miał towarzystwo.

    Informacje zdradzały także kilka szczegółów o innych projektach ze stajni DC. W 2019 roku mają pojawić się dwie animacje o Batmanie, z czego jedną z nich będzie "Długie Halloween". W bardzo zaawansowanym stadium są prace nad scenariuszem "Dark Universe", wprowadzane są aktualnie ostatnie poprawki do tekstu, który w dużym stopniu bazuje na oryginalnym projekcie Guillermo Del Toro. Zdjęcia do widowiska mogą ruszyć już latem.

    W miejsce dawnej premiery "Aquamana" wejdzie sequel "Legionu samobójców", który tym razem zasili Killer Frost. Z kolei na 2020 rok zaplanowane zostały kolejne cztery filmy oparte na komiksach DC. Dwie duże produkcje i dwie mniejsze, z czego jedną z nich może być "Flash". Natomiast Matthew Vaughn ma okazję stanąć za kamerą sequela "Człowieka ze stali" i przygotować jego scenariusz. Brzmi to naprawdę ciekawie. Pozostaje tylko mieć nadzieję, że szykowane widowiska wypadną zdecydowanie lepiej niż dotychczas zrealizowane filmy.