Plotka: Fabuła kinowego He-Mana wywoła kontrowersje?

    Poniższą informację należy traktować jako plotkę mogącą zawierać w sobie spoiler dotyczący fabuły szykowanego widowiska.

    O realizacji aktorskiego filmu o przygodach He-Mana mówi się od dawna. Produkcją "Masters of Universe" zajmuje się należące do Sony studio Columbia Pictures. Twórcy są jednak bardzo oszczędni w zdradzaniu szczegółów dotyczących fabuły widowiska. Nieco inaczej do tematu podchodzą jednak media, a ostatnie doniesienia serwisu That Hashtag Show każą sądzić, że film nieco namiesza w znanej nam z serialu historii.

    Serwis poinformował, że twórcy zdecydowali się na dość odważny krok. Postanowili zmienić nieco genezę niektórych bohaterów. Tym samym Randor, władca Eternii ma mieć dwóch synów. Młodszego Adama, który jest zbyt beztroski, aby brać go pod uwagę przy obsadzaniu następcy tronu, a także Keldora, któremu ten zaszczyt ma w przyszłości przypaść. Niestety, pod wpływem pewnych wydarzeń władca traci zaufanie swojego pierworodnego. Decyzje Randora doprowadzają do wydarzeń, które ostatecznie przekształca niedoszłego władcę w Szkieletora.

    Adam, który otrzyma moc He-Mana będzie zbyt słaby by stawić czoło swojemu bratu. Będzie musiał zebrać wokół siebie grupę wojowników i z ich pomocą ruszyć do starcia, które ze względu na dawne więzy, będzie naprawdę trudne.

    Zmiany mają dotyczyć jednak nie tylko historii. Także niektórzy bohaterowie zostaną ukazani w inny sposób. Przykładem może być Orko, który w serialu był magicznym duszkiem. W filmie natomiast ma być przedstawiony jako karłowaty mag, który ma wielki problem by uwierzyć w swoje możliwości.

    Premiera "Masters of Universe" została wyznaczona na 18 grudnia 2019 roku. Na chwilę obecną nie znamy jednak żadnych szczegółów związanych z obsadą widowiska.