Plotka: Henry Cavill myśli o roli Jamesa Bonda?

Henry Cavill nie będzie już dłużej grał Supermana. Taka informacja krąży w sieci od chwili, gdy aktor został wybrany do obsadzenia roli Geralta z Rivii. Nowa plotka każe jednak sądzić, że były Człowiek ze Stali ma na oku jeszcze jedną opcję.

Daniel Craig dał się przekonać i po raz kolejny sportretuje postać Jamesa Bonda. Aktor wyraźnie zaznaczył jednak, że będzie to już koniec jego występów w produkcjach o agencie 007. Nic więc dziwnego, ze fani na całym świecie zastanawiają się, kto zajmie jego miejsce. Idris Elba, a może Henry Cavill?

Najnowsze plotki każą sądzić, że Cavill jest zainteresowany rolą Jamesa Bonda. Wcielający się od 2011 roku w postać Człowieka ze Stali aktor obecnie jest zaangażowany do pracy nad serialem "Wiedźmin", który powstaje dla Netfliksa. Nie przeszkadza mu to jednak w planowaniu kolejnych kroków w swojej karierze, w tym także w chęci zostania nowym Jamesem Bondem.

Powyższa informacja jest oczywiście plotką, której źródłem jest serwis Crazy Days and Nights. To właśnie tam w zeszłym tygodniu opublikowano newsa o poszukiwaniach "byłego superbohatera", który mógłby obecnie wystąpić w długoletniej franczyzie. Dzisiaj z kolei ujawniono, że za tymi tajemniczymi informacjami kryła się właśnie chęć Henry'ego Cavilla do wcielenia się w Agenta 007. Na chwilę obecną nie mamy żadnego oficjalnego komunikatu ze strony aktora, ani wytwórni.

Na 2020 rok zaplanowana jest premiera 25 filmu opowiadającego o Jamesie Bondzie. W głównej roli wystąpi Daniel Craig.