Plotka: kontynuacja "The Legend of Zelda: Breath of the Wild" trafi do sprzedaży w przyszłym roku?

    Gra "The Legend of Zelda: Breath of the Wild" okazała się jedną z najpopularniejszych i najbardziej dopracowanych produkcji na konsolę Nintendo Switch. Targi E3 przyniosły nam zapowiedź sequela produkcji. Czy to możliwe, że zadebiutuje on już w przyszłym roku?

    Seria "Legend of Zelda" od samego początku związana jest z Nintendo. Pierwsza produkcja spod tego znaku debiutowała jeszcze na konsoli Nintendo NES. Marka przez lata rozwijała się i w 2007 roku otrzymaliśmy najbardziej dopracowany tytuł, którego jakości pozazdrościli gracze preferujący inne platformy. Warto choćby w tym miejscu wspomnieć, że "The Legend of Zelda: Breath of the Wild" stało się do tego stopnia popularne, że specjalnie pod tę produkcję optymalizowano emulator konsoli WiiU znany jako CEMU, aby gracze pecetowi mogli chociaż po części poczuć to, co ich koledzy na sprzętach od wielkiego N. Były to oczywiście modyfikacje nielegalne, jednak wyraźnie pokazujące jak wielkim echem odbiła się premiera tego tytułu.

    Nieco ponad dwa lata po premierze tytułu dowiedzieliśmy się o pracach nad sequelem "Breath of the Wild". Pierwsza zapowiedź nie zdradziła nam zbyt wielu informacji, pozwoliła jednak snuć przypuszczenia, że głównym przeciwnikiem zostanie ponownie Ganondorf. Twórcy zaznaczyli przy okazji, że mieli tak dużo pomysłów na dodatki do części pierwszej, że po prostu naturalną koleją rzeczy stało się przekształcenie ich w pełnoprawny sequel.

    Teraz z kolei najnowsze plotki każą nam sądzić, że premiera nowej odsłony może odbyć się już w przyszłym roku!

    Źródłem najnowszych plotek jest forum 4chan, a co za tym idzie, do informacji należy podchodzić z dystansem. Zdaniem tamtejszych informatorów gra miałaby się ukazać pod koniec 2020 lub na początku 2021 roku, a jej tytuł ma nawiązywać do części pierwszej i brzmieć "The Legend of Zelda: Breath of the Darkness". Produkcja ukazałaby się jedynie na konsolach z serii Switch (standard, lite i niezapowiedzianej jeszcze, ale bardziej wydajnej pod względem jakości), a co za tym idzie gracze posiadający Nintendo WiiU będą musieli obejść się smakiem.

    Tak szybka premiera tytułu jest jak najbardziej możliwa. W grze zostanie bowiem wykorzystana ta sama technologia, która została opracowana na potrzeby części pierwszej. Pojawić się mają także znane nam lokacje (nowe oczywiście także), a to z kolej skraca dość mocno sam proces produkcyjny.

    Czy możemy ufać informacjom podanym na forum 4chana? Trzeba przyznać, że brzmią dość prawdopodobnie. Z drugiej jednak strony warto pamiętać, że to właśnie żart tamtejszych użytkowników doprowadził do zniszczenia wielu telefonów od Apple. Przygotowany przez nich plakat informował o nowej funkcji, która ma umożliwiać ładowanie telefonu w... kuchence mikrofalowej. Jak się okazało, wiele osób wzięło ten żart na serio i zniszczyło dopiero co zakupione telefony.

    Jeżeli natomiast zastanawiacie się czy wydana w 2017 roku gra trafiłaby w Wasze gusta, to zapraszamy do zapoznania się z recenzją "The Legend of Zelda: Breath of the Wild", którą przygotował Gotan.