Reżyserem kolejnych "Strażników Galaktyki" został...

    Nie trudno było się domyślić, że na dwóch filmach o "Strażnikach Galaktyki" się nie skończy. Bohaterowie zdążyli zaskarbić sobie sympatię fanów i tylko kwestią czasu pozostawało, kiedy Marvel zdecyduje się dać zielone światło części trzeciej.

    Najlepszym dowodem na to, że widowisko powstanie jest ogłoszona decyzja o wyborze reżysera, którym został oczywiście James Gunn. Przypadnie mu także napisanie scenariusza produkcji. Fakt ten ogłosił sam zainteresowany na swoim facebooku. Ciężko wyobrazić sobie, by ktokolwiek inny mógł objąć stery tej części Marvel Cinematic Universe. Gunn udowodnił już, że wie co robi. Niedawno zadeklarował także, że intensywnie rozmyśla nad tym, w jakim kierunku powinna podążyć historia po tym, jak jego bohaterowie pojawią się z niedużą, ale bardzo istotną rolą w "Avengers: Infinity War".

    Tymczasem już za dwa dni odbędzie się światowa premiera filmu "Strażnicy Galaktyki vol. 2". Polscy widzowie będą musieli niestety zaczekać trochę dłużej, bo aż do 5 maja.

    W głównych rolach powrócą: Chris Pratt (Peter Quill), Zoe Saldana (Gamora), Dave Bautista (Drax), Vin Diesel (Groot), Bradley Cooper (Rocket), Michael Rooker (Yondu) i Karen Gillan (Nebula). Szeregi bohaterów zasili dodatkowo Kurt Russell (Ego) i Pom Klementieff (Mantis). Reżyseruje James Gunn.

    Nazwa użytkownika

    Facebook

    Discus